Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trądzik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trądzik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2014

Olej jojoba - Alva

Olejów i olejków nie może u mnie nigdy zabraknąć. Wiele z nich już wypróbowałam, a jeszcze więcej wciąż pozostaje w strefie planów. Czytając wiele dobrego na temat olejku jojoba, a szczególnie tego, że nie tłuści, szybko się wchłania oraz reguluje wydzielanie sebum i nie zapycha porów. Nie mogłam już dłużej zwlekać, musiałam się sama o tym wszystkim w końcu przekonać :) Wybrałam naturalny i organiczny olejek jojoba firmy Alva posiadający certyfikat Ecocert

Olejek jojoba - Alva
Olejek jojoba - Alva  

Od producenta :

"Olejek o wszechstronnym działaniu. Odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę i włosy. Skóra staje się gładka i miła w dotyku już po pierwszym użyciu. Odpowiedni dla każdego typu cery. Przyspiesza regenerację komórek skóry, łagodzi stany zapalne. Doskonale się wchłania.
Przy łupieżu, egzemach i łuszczycy działa nawilżająco i kojąco. Używany w stanie czystym do masażu bolących mięśni, pomocny przy reumatyzmie i podrażnieniach skóry."

    Skład:

    "Simmondsia Chinensis Oil"  100% of the total ingredients are from natural origin. 

    • Simmondsia Chinensis Oil - olej jojoba, jest to ciekły wosk otrzymywany w wyniku tłoczenia nasion krzewu simondsii kalifornijskiej znanej jako jojoba. Nawilża, natłuszcza, odżywia  i zmiękcza zarówno skórę jak i włosy. Wzmacnia cement międzykomórkowy chroniąc skórę przed wysuszeniem. Odpowiedni do każdego jej typu. Szczególnie polecany przy stanach zapalnych, egzemach, trądziku, łupieżu, łuszczycy, rozstępach czy poparzeniach słonecznych. Olej jojoba zagęszcza konsystencję emulsji. Dodany do innych olejów roślinnych przedłuża ich ważność, dlatego dodaje się go przy mało stabilnych olejach. Jest naturalnym filtr przeciwsłonecznym (SPF 3 – 5)


    Konsystencja, kolor i zapach : 

    Konsystencja płynna, przejrzysta o żółto-złotym kolorze, bez zapachu. W niskiej temperaturze ( poniżej 7°C ) może przechodzić w stan stały, tracąc swoją przejrzystość- staje się matowy. Po wizycie w lodówce nie było mowy o wydostaniu produktu z buteleczki dopóki nie osiągnął wyższej temperatury ;)


    Olejek jojoba - Alva
    Olejek jojoba - Alva  

    Opakowanie i cena :

    Szklana, przezroczysta buteleczka o pojemności 125 ml. Widać ilość zużycia i konsystencję produktu. Trwała etykieta, odporna na ścieranie i tłuszczenie- po dłuższym okresie użytkowania można bez problemu przeczytać co zostało na niej napisane. Zazwyczaj w przypadku olejków można dostrzec jedynie zamazanego kleksa i odlepiająco-rolującą się etykietę, ale nie w tym przypadku ;). Opakowanie jest wygodne w użyciu, wlot został wyposażony w plastikowy ogranicznik z niewielkim otworem, dzięki któremu możemy nabrać odpowiednią ilość produktu, nie wylewając przy tym pół buteleczki na raz. Szklane opakowanie posiada swoje plusy, ponieważ nie wgniata i nie wygina się we wszystkie strony jak plastik i jest bardziej estetycznym tworzywem, ale jak spadnie na kafelki może to być nasze ostatnie spotkanie z olejkiem ;) Cena 62 zł (obecnie jest promocja 49,60 zł ), dostępny Eko Renoma 

    Sposób użycia : 

    Olejek można stosować w stanie czystym do pielęgnacji ciała, włosów, paznokci, dłoni oraz stóp. Można go również łączyć z innymi olejami/olejkami i kosmetykami:

    • można  go stosować jako dodatek do gotowych szamponów, masek i odżywek do włosów
    • jako bazę do kosmetyków do skóry i włosów
    • do masażu
    • do wzmocnienia brwi i rzęs.
    • do kąpieli - dodać kilka kropel do wanny z ciepłą wodą. Taka kąpiel odżywi i wygładzi skórę
    • do demakijażu oczu
    • do OCM
    • jako dodatek do maseczek do twarzy (glinki, spirulina)
    • jako środek łagodzący podrażnienia po goleniu/depilacji
    • jako dodatek do kremów, czy balsamów w tym domowej produkcji
    • jako podkład pod makijaż
    • jako nośnik do perfum, ponieważ sam nie ma własnego charakterystycznego zapachu (dodajemy do niego olejki eteryczne). Perfumy na bazie oleju jojoba nie są tak lotne, jak na bazie alkoholu - są mniej intensywne, ale za to ich trwałość jest dużo większa.
    • do pielęgnacji skóry głowy z problemami łuszczycy i łupieżu- należy zaaplikować niewielką ilościach od 15 do 30 minut przed myciem głowy (można trzymać dłużej).
    • jako składnik filtrów przeciwsłonecznych
    • do przedłużenia trwałości krótkotrwałego oleju- Dodany do innych olejów roślinnych przedłuża ich ważność
    • można łączyć go z innymi olejkami tworząc odpowiednie dla nas mieszanki

    Moja opinia:

    Olejek bardzo dobrze się rozprowadza nie zostawiając tłustej warstwy i jest niezwykle wydajny. Nałożony na twarz w moim przypadku wchłania się praktycznie do matu i nie powoduje świecenia się strefy "T", nawet po upływie kilku godzin, co często zdarza mi się w przypadku innych produktów. Dzięki dobremu wchłanianiu używam go również pod makijaż z bardzo dobrym efektem. Stosowany regularnie przez dwa miesiące widocznie poprawił stan mojej cery, a przy tym nie spowodował zapychania porów i wysypu niespodzianek, co niestety zdarzyło mi się kilkukrotnie w przypadku olejku arganowego. Olejek jojoba nie powinien zapychać, ale jak wiadomo to kwestia bardzo indywidualna i to co teoretycznie powinno nam odpowiadać wcale nie musi i na odwrót, więc jak w przypadku wszystkiego należy zachować umiar i metodą prób i błędów dopasować odpowiedni dla nas olej i sposób jego aplikacji ;) Po kuracji olejkiem jojoba skóra stała się bardzo miękka, wygładzona, nawilżona, wyciszona i jak wspominałam problem świecenia, szczególnie strefy "T" został znacznie zredukowany. Wosk przyspiesza gojenie zmian skórnych, mam także wrażenie, że wpłynął w lekkim stopniu na zwężenie porów. Tak jak w przypadku stosowania innych olejów należy pamiętać o odpowiednim nawilżeniu, ponieważ sam olej, szczególnie długotrwale stosowany może spowodować wysuszenie skóry. Ja do tego celu używam żelu hialuronowego 1,5 %, czy żelu aloesowego lub rozcieńczonego soku z aloesu. Po podrażnieniach okolic oczu wywołanych płynami micelarnymi stosowałam jojobe do demakijażu i całkiem fajnie się w tej roli sprawdza- brwi i rzęsy również na tym zyskały :) Dodaję go również do maseczek z glinek i spiruliny, dzięki temu skóra nie jest nadmiernie napięta i wysuszona. Dodaję go również do szamponu ( 1 łyżka na butelkę szamponu- przed użyciem trzeba wstrząsnąć, albo 1 kropelka dodana do porcji szamponu przed samym myciem ). Nie byłabym sobą jakbym go również nie wypróbowałam w czystej postaci na włosach i tu również się nie zawiodłam- włosy po użyciu były miękkie, odżywione i podatne na układanie, najczęściej używam go jednak na końcówki wsmarowując kilka kropel w wilgotne włosy, ładnie wtedy je nawilża i chroni.

    Z olejku jojoba jestem bardzo zadowolona i pomimo tego, że sprawdził się w wielu rolach, najbardziej skupiłam się przy jego użyciu na pielęgnacji cery i okolic moich wrażliwych oczu. Jak w przypadku większości produktów nie należy oczekiwać cudów po samym olejku i tego, że nasza cera od razu stanie się nieskazitelna, a wszystkie problemy skórne odejdą w zapomnienie, ale wraz z odpowiednią pielęgnacją, nawilżaniem i oczyszczaniem pozwala uzyskać naprawdę dobre efekty :) W moim przypadku stanowi dobry duet z naturalnymi mydłami: Aleppo z czerwoną glinką i Savon Noir. Planuję również wykorzystać go jako olej bazowy i spróbować w wersji z olejkami eterycznymi, które można stosować na skórę, ponoć efekty są jeszcze lepsze :)

    Znacie olejek jojoba? Lubicie stosować oleje? Jakie są Wasze ulubione??

    poniedziałek, 17 lutego 2014

    Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep (Clarco)

    Od długiego czasu bardzo chwalę sobie mydło Aleppo i jego właściwości. Jest to produkt, którego nie może zbraknąć w mojej pielęgnacji. Tak samo jak to mydełko, pokochałam glinki, które stosuję na różne sposoby i bez których nie wyobrażam sobie dbania o moją cerę, ciało i włosy. Nie było więc innej opcji jak tylko skusić się na Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun :)

    Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep
    Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep 


    Nie będę opisywała zalet samego mydła Alep, ponieważ napisałam na ten temat bardzo duzo, więc nie ma sensu przepisywać tego samego po raz kolejny ;). Zainteresowanych odsyłam do tego wpisy: Naturalne mydło Aleppo. Za to wspomnę o zaletach glinki Beloun

    Glinka Beloun pochodzi z terenów Bliskiego Wschodu (Syria, Maroko). Jest to odmiana glinki czerwonej, która od setek lat była stosowana do oczyszczania ciała i mycia głowy. Glinkę wydobywa się ręcznie, bez użycia metalowych narzędzi w celu zachowania wszystkich jej dobroczynnych właściwości, a następnie suszy na słońcu. Jest ona niezwykle bogata w sole mineralne i mikroelementy, szczególnie w magnez, krzem, potas, cynk, wapń oraz żelazo. Beloun  polecana jest do cery naczynkowej, wrażliwej, alergicznej, mieszanej i tłustej. Wzmacnia i obkurcza naczynia krwionośne, łagodzi zaczerwienienia, koi, pomaga w leczeniu egzemy, trądziku młodzieńczego i trądziku różowatego. Wygładza, oczyszcza, detoksykuje, zwęża rozszerzone pory, absorbuje zanieczyszczenia i sebum z powierzchni skóry, dotlenia neutralizując wolne rodniki, odżywia i wzmacnia skórę. Czerwona glinka bywa używana jako pigment, poprawia koloryt cery. Dostępna jest w postaci zmielonej, czyli proszku, w formie rurek lub w postaci różnego rodzaju kształtów. Jest dostępna w czystej postaci oraz mieszanej z różnymi ziołami. Glinika Beloun może być stosowana zarówno do twarzy, ciała jak i włosów. Poza właściwościami kosmetycznymi posiada działanie lecznicze i może być stosowana w postaci okładów w przypadku bólu reumatycznego, stawów, czy przy siniakach, wspomaga również leczenie grzybicy.

    Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep
    Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep 

      Skład:

      " Olea europaea(olive fruit oil), Argilla, Laurus nobilis oil, Sodium hydroxyde, Aqua(water). " Produit à partir de 58% d'huile d'olive, 12% d'huile de baies de laurier et 20% d'argile rouge de Belloune. 

      • Olea europaea (olive fruit oil) 58% - oliwa z oliwek, nawilża, odżywia, regeneruje, zmiękcza, chroni i wygładza skórę poprawiając jej napięcie. Bogata w witaminy i związki mineralne.
      • Argilla 20% - czerwona glina Belloune (Beloun). Polecana do pielęgnacji cery mieszanej, tłustej, naczynkowej i wrażliwej. Bogata w sole mineralne i mikroelementy. Posiada działanie oczyszczające, detoksykujące, odżywiające, dotleniające, kojące i wygładzające. Polecana osobom ze skłonnością do trądziku młodzieńczego oraz różowatego i pękających naczynek.
      • Laurus Nobilis Fruit Oil 12%- olej laurowy otrzymany z owoców wawrzynu szlachetnego. Łagodzi dolegliwości dermatologiczne. Posiada działanie antyseptyczne, dezynfekujące i przeciwzapalne. Pomocny przy trudno gojących się ranach. Działa przeciwtrądzikowo, pomaga w walce z łupieżem, łuszczycą, egzemą, grzybicą, pobudza także wzrost włosów. Posiada silne działanie przeciwświądowe. Pomaga przy bólach reumatycznych, zwichnięciach i opuchnięciach ścięgien, czy uporczywym swędzeniu.
      • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu-soda kaustyczna)- wyrównuje pH emulsji, silnie żrąca substancja (zasada). Jest używany do produkcji mydeł. Bez udziału zasady sodowej lub potasowej nie można zrobić mydła. Wodorotlenek sodu łączy się z kwasami tłuszczowymi w procesie saponifikacji (zmydlania) w wyniku czego powstają odpowiednie sole (mydła/bazy mydlane) np. sodium palmate, sodium cocoate, sodium olivate itd. Wodorotlenek sodu można otrzymać ze zwykłej soli kuchennej, czyli chlorku sodu na drodze elektrolizy
      • Aqua- woda, rozpuszczalnik


      Konsystencja, kolor i zapach

      Wygląda niczym wielka, twarda, kostka czekolady. W przekroju ciemnobrązowa z jaśniejszą obwódką. Standardowo znajduje się na niej pieczęć producenta. Zapach przypomina mi szare mydło, delikatnie wyczuwalna jest "ziemistość" glinki, ale na pierwszy plan wysuwa się dość ostry zapach oleju laurowego.

      Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep
      Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep 

      Opakowanie i cena

      Kostka mydła o masie 230 gramów, zafoliowana i zaopatrzona w naklejoną etykietę informacyjną- Cena 19 zł dostępna w marsylskie.pl

      Moja opinia:

      Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun w porównaniu do podstawowego Aleppo bez dodatków posiada odmienny kolor- czekoladowy. Kolor i zawartość glinki nie mają jednak wpływu na nadmierne brudzenie umywalki, czy mydelniczki. W przypadku innych mydełek o takim kolorze nie raz miałam okazję przekonać się o tym jak ciemny osad mydlany potrafi zapaskudzić wszystko dookoła ;) Jak to w przypadku Alep bywa posiada prosty i bardzo dobry skład, ten egzemplarz dodatkowo zawiera czerwoną glinkę, dzięki czemu zyskuje na właściwościach.
      Kostka jest bardzo duża i wydajna, dlatego zawsze dzielę mydło Aleppo na mniejsze części- najlepiej jest zrobić to rozgrzanym nożem. Dzięki temu jest poręczniejsze i dużo szybciej wysycha. Łatwiej jest również zachować higienę w przypadku małego kawałka niż trzymać w mydelniczce dużą, rozmiękniętą kostkę ku uciesze drobnoustrojów ;) Mydło delikatnie się pieni, ale przy tym bardzo dobrze oczyszcza skórę. Obawiałam się przesuszenia, ponieważ poza mogącym wysuszać olejem z wawrzynu w składzie jest glinka, ale nic takiego nie miało miejsca. Po umyciu skóra była jedynie delikatnie napięta, ale wystarczyło użyć toniku, hydrolatu, czy innego specyfiku, aby przyspieszyć przywrócenie odpowiedniego Ph i wszystko wracało do normy :) Produkt łagodził podrażnienia i niewielkie ranki oraz znacznie przyspieszał gojenie i znikanie niedoskonałości. Aleppo z czerwoną glinką mogłam używać bezproblemowo dwa razy dziennie, gdzie w przypadku samego Aleppo 20% po pewnym czasie musiałam ograniczyć stosowania do jednego razu dziennie lub używać go na przemian z delikatnymi preparatami do mycia twarzy, ponieważ skóra reagowała lekkim przesuszeniem. Gdy zależało mi na bardzo mocnym oczyszczeniu pozostawiałam rozprowadzoną na twarzy pianę mydlaną na kilka minut, przed spłukaniem. Mimo wszystko nie należy przesadzać z częstotliwością stosowania kosmetyku, ponieważ można w końcu przesadzić i spowodować przesuszenie. Jeśli chodzi o wpływ na pęknięte naczynka, to trudno mi się wypowiedzieć w tej kwestii, ponieważ pojedyncze pęknięte naczynka, które posiadam nie znikną od mydełka, tylko od wizyty w odpowiednim salonie ;) A te, które mają ochotę pęknąć w najbliższym czasie wierzę, że będą choć odrobinę wzmocnione, ale to tylko takie moje domysły bo dowodów na to nie posiadam ;)
      Podsumowując mydło wyjątkowo skutecznie oczyszcza skórę, regularnie stosowane zmniejsza pory, wygładza, przyspiesza gojenie, łagodzi podrażnienia, działa ściągająco, antyseptycznie i leczniczo. Pomaga skutecznie utrzymać dobry wygląd mojej cery po kuracji peelingami kwasowymi. Mydełko bardzo przypadło mi do gustu, pokuszę się o stwierdzenie, że bardziej odpowiada mi właśnie ta wersja Aleppo, wzbogacona o czerwoną glinkę niż mydło Alep w wersji sauté :)  Bardzo polubiłam się z naturalnymi mydłami i nie może ich zabraknąć w moich kosmetycznych zasobach, jak narazie moimi faworytami jest Aleppo i czarne mydło Savon Noir ♥

      Lubicie mydło Aleppo? Używaliście tych z dodatkami??

      wtorek, 21 stycznia 2014

      Naturalne mydło Aleppo 20% oleju laurowego, Saryane

      Legendarne mydło zawdzięcza swoją nazwę miastu Aleppo położonemu w północno-zachodniej Syrii, w którym jest wytwarzane od zamierzchłych czasów. Mydło Aleppo można spotkać również pod nazwami: Mydło Alep, Savon d'Alep, Mydło Ghar, Szare Mydło Syryjskie oraz Mydło Laurowe. Właściwości mydła z Aleppo to zasługa jego w pełni naturalnych składników i niezmiennego od tysięcy lat procesu produkcji. 

      Mydło Aleppo
      Mydło Aleppo


      Zalety mydła Aleppo : 


      • jest produktem w 100% naturalnym o bardzo wysokiej jakości i prostym składzie
      • nie zawiera barwników, substancji zapachowych, konserwantów, ani innych szkodliwych substancji takich jak PEG, EDTA, parabeny, ftalany itp.
      • ze względu na w pełni naturalny skład jest nieszkodliwe dla środowiska i w 100% ulega biodegradacji,
      • nie zawiera tłuszczy, ani innych składników pochodzenia zwierzęcego, dlatego może być stosowane przez wegan. Mydło jest testowane dermatologicznie, ale nie testowane na zwierzętach. Nie zawiera również oleju palmowego, dlatego nie przysługuje się do niszczenia naturalnego lasu, który jest wycinany pod plantację drzew palmowych.
      • może być stosowane na co dzień przez całą rodzinę w tym do kąpieli dzieci i niemowląt
      • może być stosowane w przypadku skóry wrażliwej, alergicznej i skłonnej do podrażnień, w tym do higieny intymnej i mycia zębów.
      • poza myciem twarzy i ciała mydełkiem można myć włosy, należy jedna pamiętać, żeby po umyciu zakwasić je odpowiednią płukaną, aby nie pozostał na nich osad mydlany. Jest to ważne szczególnie w przypadku twardej wody. Do wody dodajemy sok z cytryny/zwykły ocet lub ocet jabłkowy
      • pomaga w zapobieganiu wypadania włosów
      • może być użyte jako krem do golenia, czy maska na twarz (delikatnie spieniamy, nakładamy na twarz i pozostawiamy na kilka minut)
      • skuteczne w przypadku ukąszeń owadów (smarujemy ugryzienie mydłem pomoczonym w wodzie)
      • jest niezastąpione w podróży- zastępuje wiele kosmetyków
      • pomaga skórze przywrócić zdrowy wygląd. Stosowane jest w przypadku wielu schorzeń skóry, takich jak alergie, podrażnia, egzema, łupież, łuszczyca, atopowe zapalenie skóry, trądzik, trądzik różowaty, czy opryszczka
      • dzięki dużej zawartości oliwy z oliwek po dłuższym okresie stosowania jesteśmy wstanie obyć się bez balsamu, czy kremu
      • jest bardzo ekonomiczne, jedna kostka odpowiednio przechowywana starcza na bardzo długo
      • mydło nie tonie, a kostka unosi się na powierzchni wody- nie ma problemu, że zagubi się podczas kąpieli w czeluściach wanny ;)
      • można go użyć jako bazy mydlanej do wyrobu własnych mydeł
      • może być używane w gospodarstwie domowym do sprzątania, mycia, czy prania- płatki mydlane możemy uzyskać ścierając mydełko na tarce ;)
      • w zależności od rodzaju skóry i naszych potrzeb można wybierać spośród wielu rodzajów mydeł Aleppo- zaczynając od różnych stężeń oleju laurowego po przez rozmaite dodatki takie jak olejki, zioła, glinki, błoto z Morza Martwego czy wersje bio lub ekologiczne .

      Proces produkcji : 

      Do produkcji mydła Aleppo używa się wyłącznie: oliwy z oliwek, ługu sodowego, oleju laurowego oraz wody. Zawartość oleju laurowego(wawrzynowego) decyduje o właściwościach leczniczych i cenie mydła. Zazwyczaj jego stężenie wynosi od 5% do 40% Poza mydłami Alep o tradycyjnym składzie dostępne są również  takie z dodatkami zapachowymi w postaci olejków eterycznych oraz z dodatkami ziół, glinek lub błota z Morza Martwego oraz olejów np. arganowego.

      Cały proces produkcji odbywa się ręcznie. Zaczynając od zbierania oliwek i jagód wawrzynu po przez przygotowywanie masy mydlanej, krojenie mydła, aż po jego stemplowanie. Najlepsze oliwki, bez żadnej skazy, wytłacza się ręcznie, na zimno uzyskując pierwszej jakości oliwę, która wraz z wodą i ługiem sodowym wlewana jest jest do wielkich kadzi, a następnie podgrzewana i mieszana. Pod koniec procesu zmydlania, dodawany jest olej laurowy. A następnie całość jest gotowana w celu zakończenia procesu saponifikacji. Pod wpływem temperatury zawartość kadzi ulega reakcji zmydlania w której powstaje gliceryna i sól sodowa. Z kadzi odlewa się Ług ,a całą masę dodatkowo przepłukuje wodą, aby wodorotlenek sodu został wypłukany. Nadmiar wody zostaje odlany, a następnie masę mydlaną zostawia się na noc do odparowania i wystudzenia

      Kadź do wyrobu mydła
      źródło: http://commons.wikimedia.org

      Mieszanie i podgrzewanie mydła w kadzi
      źródło: http://www.alepp.com

      Tak powstałą gęstą, zielonkawą masę mydlaną wylewa się z kadzi i rozprowadza na ogromnych arkuszach nawoskowanego papieru (pergaminowego), który uprzednio został rozłożony na podłogach hali zakładu produkcyjnego. Następnie wylaną na odpowiednią grubość masę, wygładza się i pozostawia na okres jednego dnia do całkowitego ostudzenia oraz odparowania.


      źródło: http://www.bbc.co.uk


      źródło: http://commons.wikimedia.org

      Po utwardzeniu mydła przychodzi kolej na jego cięcie i porcjowanie na kwadratowe kawałki oraz stemplowanie indywidualną nazwą producenta (logiem jakości). Cięcie odbywa się za pomocą prostego sprzętu: radła i specjalnych drewnianych deseczek, które są przymocowywane do obuwia. Drewniane deseczki zabezpieczają mydło przed dostaniem się zanieczyszczeń, dodatkowo wygładzają jego powierzchnię, a pracowników chronią przed zapadaniem się w masę.

      Radło do cięcia mydła 
      źródło: http://www.henna-und-mehr.de

      Cięcie mydła Alep
      źródło: http://commons.wikimedia.org

       Cięcie mydła AlepStempel
      źródło: http://www.savon-alep.ca

      Stemplowanie
      źródło: http://www.henna-und-mehr.de

      Powstałe kostki są układane w cylindryczne kolumny w celu uzyskania maksymalnego dopływu powietrza, tak aby mydło mogło w pełni doschnąć. 


      Cylindryczna kolumna
      źródło: http://julia-lazini.com

      Następnie  Aleppo umieszcza się  w specjalnie przygotowanej komorze podziemnej na okres od sześciu do dziewięciu miesięcy. Niektóre mydła leżakują nawet ponad cztery lata. 


      Dojrzewające mydło
      źródło: http://commons.wikimedia.org

      W takich warunkach mydło poddane działaniu czasu dojrzewa. Obniża się w nim  zawartość wilgoci, mydło staje się bardziej twarde i długotrwałe. Poza przemianą chemiczną Aleppo zmienia również swój wygląd- z zewnątrz przybiera kremowo-złotą barwę, zaś jego wnętrze pozostaje bez zmian- zielone. Po okresie leżakowania mydło trafia do sprzedaży.

      Jeśli chcecie zobaczyć na własne oczy proces produkcji mydła polecam obejrzeć ten filmik: Proces powstawania mydła Aleppo

      Nowoczesne mydła Aleppo produkowane są przy użyciu "zimnego procesu" i poza oliwą z oliwek i olejem laurowym mogą zawierać różne dodatki zioła i/lub olejki eteryczne, czy glinki

      Wiek mydła, a jego zastosowanie : 

      Wraz z czasem leżakowania mydło nabiera większej wartość. Zmienia się również jego kolor- im starsze mydło tym grubsza staje się jego zewnętrzna złoto-kremowa warstwa, a zieleń we wnętrzu robi się ciemniejsza. Przekrój mydełka jest bardzo ważny, ponieważ to po nim poznajemy jego wiek.

      • mydło kilku miesięczne ok 6 miesięcy leżakujące najlepsze jest do prania
      • mydło roczne od 9 miesięcy w wzwyż sprawdza się do mycia rąk
      • mydło  2 letnie nadaje się do mycia ciała
      • mydło 3 letnie i więcej najlepiej nadaje się do mycia twarz i włosów oraz do higieny intymnej ze względu na swoją delikatność

      Skład:

      "Sodium Olivate, Laurus Nobilis Fruit Oil, Aqua, Sodium Hydroxide, Sodium Chloride"

      • Sodium Olivate -mydło sodowe na bazie oliwy z oliwek, składnik myjący. Nawilża, odżywia, regeneruje, zmiękcza, chroni i wygładza skórę poprawiając jej napięcie. Bogate w witaminy i związki mineralne.
      • Laurus Nobilis Fruit Oil- olej laurowy otrzymany z owoców wawrzynu szlachetnego. Łagodzi dolegliwości dermatologiczne. Posiada działanie antyseptyczne, dezynfekujące i przeciwzapalne. Pomocny przy trudno gojących się ranach. Działa przeciwtrądzikowo, pomaga w walce z łupieżem, łuszczycą, egzemą, grzybicą, a także pobudza wzrost włosów. Posiada silne działanie przeciwświądowe. Pomaga przy bólach reumatycznych, zwichnięciach i opuchnięciach ścięgien, czy uporczywym swędzeniu.
      • Aqua- woda, rozpuszczalnik
      • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu-soda kaustyczna)- wyrównuje pH emulsji, silnie żrąca substancja (zasada). Jest używany do produkcji mydeł. Bez udziału zasady sodowej lub potasowej nie można zrobić mydła.Wodorotlenek sodu łączy się z kwasami tłuszczowymi w procesie saponifikacji (zmydlania) w wyniku czego powstają odpowiednie sole (mydła/bazy mydlane) np. sodium palmate, sodium cocoate, sodium olivate itd. Wodorotlenek sodu można otrzymać ze zwykłej soli kuchennej, czyli chlorku sodu na drodze elektrolizy
      • Sodium Chloride(chlorek sodu)- sól, antystatyk, regulator lepkości, zagęstnik, ułatwia spłukiwanie. Jest najbardziej rozpowszechnioną solą występującą w przyrodzie i bogatym źródłem mikroelementów.W większym stężeniu może wysuszać skórę i podrażniać. Z chlorku sodu można otrzymać wodorotlenek sodu potrzebny do produkcji mydła. Mydła mogą być strącone, poprzez wysalanie chlorkiem sodu (w procesie dwuetapowym). Dodatek soli, czyli sodium chloride świadczy o tym, że mydło zostało wykonane metodą gorącą, w temperaturze zazwyczaj 100-160 stopni C. Twardość mydła zależy m.in. od rodzaju użytego tłuszczu. Dodatek soli powoduje zwiększenie twardości mydła- niektóre oleje w tym olej kokosowy dają twardsze mydła niż np. oliwa dająca mydła bardziej miękkie. Nie zawsze się to sprawdza i o ile dodatek soli może nie dać twardszego produktu o tyle na pewno przyspiesza szybsze twardnienie mydła i ułatwia pracę




      Mydło Aleppo
      Mydło Aleppo

      Konsystencja, kolor i zapach

      Niepozorna, szaro-piaskowa, twarda, kostka mydła. W przekroju ciemnozielona z piaskową obwódką. Bez żadnych udziwnień, czy zbędnych kolorów, jedynie z widoczną pieczęcią producenta. Po zmoczeniu pieni się bardzo delikatnie. Zapach łagodny- przypomina mi szare mydło, w produktach o większym stężeniu oleju laurowego zapach jest bardziej charakterystyczny.


      Mydło Aleppo
      Mydło Aleppo


      Opakowanie i cena

      Kostka mydła o masie 200 gramów (+/- 10%) jest jedynie zafoliowana i posiada naklejoną etykietę informacyjną- stwierdzenie, że ważniejsza jest zawartość od opakowanie sprawdza się tu w 100% :) Cena 19 zł dostępna w Grandi

      Zawartość oleju laurowego, jakie mydło wybrać : 

      Olej z wawrzynu to właśnie ten rzadki i cenny składnik, który odróżnia mydło Aleppo od innych mydeł roślinnych- im go więcej tym większe właściwości lecznicze (antyseptyczne i gojące), ale też bardziej wysusza niż mydło z większą zawartością oliwy z oliwek. Im więcej oliwy z oliwek, tym większe właściwości odżywcze i nawilżające mydła. Sięgając po naturalne mydło Alep należy wziąć pod uwagę rodzaj i stan skóry.

      Osoby z tłustą, zanieczyszczoną i problematyczną cerą powinny wybrać mydła 25-40%, natomiast posiadające skórę normalną i suchą 5-10%.  Dla osób z egzemą i z bardzo dużymi problemami skórnymi odpowiednie będzie 70% - 80%- ze względu na bardzo wysokie stężenie oleju laurowego powinno się je stosować jak lekarstwo- do ustąpienia objawów.

      Aleppo 5% - delikatne mydło bazowe, przeznaczone do użytku codziennego. Pomocne dla osób chcących przestawić się z dotychczas stosowanych mydeł syntetycznych na naturalne jakim jest Aleppo. Idealne na początek, ponieważ skóra musi się przyzwyczaić do naturalnej pielęgnacji, później można sięgnąć po mydła z większą zawartością oleju laurowego. Jeśli nie posiadamy problemów z cerą a chcemy tylko właściwie o nią dbać, powinno wystarczyć.

      Aleppo 5- 10% - delikatne mydło do codziennego użytku przeznaczone dla osób posiadających cerę alergiczną, wrażliwą, suchą, dojrzałą i naczynkową. Najlepiej jest zacząć od mydła 5% i w razie potrzeby zwiększyć stężenie

      Aleppo 20-25% - dedykowane są dla przeciętnego użytkownika, którego skóra nie wykazuje tendencji do chorób skórnych. Pomoga zachować zdrowy i naturalny wygląd każdego dnia. Polecane dla całej rodziny do higieny ogólnej (twarz, ciało, włosy).

      Aleppo 40-50% - mydła do zastosowań wyłącznie leczniczych. Zalecane w przypadku problemów skórnych i tylko na czas kuracji.

      Aleppo 60-100% - mydła przeznaczone do ręcznego prania bielizny. Nie poleca się stosowania na ciało, ze względu na wysoki wskaźnik wysuszania. 

      To właśnie procentowa zawartość oleju laurowego decyduje o gatunku, zapachu i właściwościach mydła (im mniejsza ilość oleju, tym mydło jest delikatniejsze)
      Najlepiej zacząć od niższego stężenia i stopniowo je zwiększać, ponieważ olej laurowy w dużym stężeniu może podrażnić i wysuszać skórę.

      Przechowywanie : 

      Mydło z Aleppo należy przechowywać w suchym, nienasłonecznionym miejscu. Po każdym użyciu należy je dokładnie osuszyć. Dzięki temu mydło będzie dłużej nam służyło. Nie należy zamykać mydła w plastikowych pojemnikach, dużo lepszym rozwiązaniem są specjalne odkryte naczynia/mydelniczki drewniane lub ceramiczne, które pozwolą na wyschnięcie produktu zapewniając mu odpowiednią wentylację. Odpowiednie przechowywanie jest bardzo ważne ze względów higienicznych oraz w celu utrzymania niezmiennej jakości i skuteczności produktu.

      Moja opinia:

      Mydło posiada prosty i świetny skład oraz bardzo niepozorny wygląd. Bez zbędnych zapachów, kolorków, czy zatopionych kwiatów i to właśnie dzięki swojej naturalności i prostocie zawdzięcza swoje właściwości pielęgnacyjne i lecznicze. Delikatnie pieniące się Aleppo doskonale oczyszcza skórę, która aż "skrzypi" z czystości. Na początku używania produktu moja skóra była aż nadto oczyszczona i nadmiernie napięta, ale po kilku dniach to uczucie ustąpiło wraz z moimi obawami odnośnie za mocnego działania mydełka ;) Należy pamiętać, że mydło ma odczyn zasadowy, a skóra kwaśny, dlatego najlepiej po myciu użyć hydrolatu, soku z aloesu, czy delikatnego toniku lub płynu micelarnego, aby przywrócić odpowiednie ph. Nie należy również przesadzać z częstotliwością używania produktu i % zawartością oleju laurowego, bo najzwyczajniej możemy sobie przesuszyć skórę. W moim przypadku wystarczy użyć mydełka raz dziennie. Można również używać go na przemian z delikatnym żelem/ pianką bez mocnych detergentów, czy alkoholu i też sprawdzi się dobrze ;)  Aleppo 20% w zupełności mi wystarcza, ale z czystej ciekawości, będę eksperymentować z różnymi stężeniami, ponieważ inna zawartość oleju wawrzynowego może sprawdzić się jeszcze lepiej :) Podczas kilkumiesięcznego stosowania mydła, krostki i ranki znikały i goiły się dużo szybciej niż zazwyczaj. Dużo rzadziej również pojawiały się niespodzianki w postaci pryszczy. Stan mojej cery znacznie się poprawił, stała się gładsza, a pory się zmniejszyły. Przy myciu przestały dokuczać mi podrażnienia i przesuszenie. Mydło było testowane także przy skórze poparzonej i sprawdziło się na piątkę, przyspieszyło gojenie się rany, a blizna jest praktycznie niewidoczna. Włosy także nim myłam, choć nie jestem zwolenniczką mycia włosów mydłem, szczególnie po nieudanych doświadczeniach z mydłem Sesa. Aleppo w tej roli sprawdziło się całkiem dobrze, ale jednak była to bardziej moja ciekawość niż poszukiwanie nowego myjadła do włosów i raczej do tego celu nie będą go używać ;) Kostka jest dość duża i nieporęczna, ale i na to znalazł się sposób- nóż- "ciach" i po problemie ;D Mydło jest bardzo wydajne, więc takie poćwiartowanie jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ łatwiej zachować higienę i je wysuszyć, niż trzymać wielkie, nigdy niekończące się mydło w wodzie, które zacznie się "ślimaczyć" jak nie wyschnie ;) Mydło jest bardzo dobre, działa ściągająco, antyseptycznie i  leczniczo, ale należy pamiętać, że jet to tylko mydło i może nam pomóc w problemach skórnych, ale na pewno nie jest to cudowny lek na wszystkie niedoskonałości i nie zastąpi nam odpowiednich kuracji, czy diety w walce o zdrową skórę. Mydło ma przede wszystkim dobrze oczyszczać i tak właśnie jest, wywiązuje się z tego idealnie :) Pomimo tego, że to tylko mydło, dla mnie jest to aż mydło♥

      Znacie te mydełka? Jakich stężeń używacie?
      * ciekawa jestem czy znalazł się ktoś, kto przeczytał to od początku do końca ;D

      Recenzja - Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun

      piątek, 3 maja 2013

      Naturalny Olejek z Drzewa Herbacianego - pogromca bakterii, wirusów i innych paskudztw ;)

      Panuje powszechne przekonanie, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego i po części mogę się z tym zgodzić, ale jak wiadomo są odstępstwa od reguł i takim właśnie wyjątkowym przypadkiem jest olejek z drzewa herbacianego. Jest to specyfik, którego nie może u mnie zabraknąć ;)

      Olejek z drzewa herbacianego charakteryzuje się najsilniejszym ze wszystkich olejków eterycznych działaniem antyseptycznym i przeciwzapalnym. Wykazuje właściwości przeciwgrzybicze, antywirusowe i silne antybakteryjne. Pozyskuje się go z liści, a czasem z drobnych gałązek drzewa Melaleuca Alternifolia, potocznie nazywanego Tea Tree  rosnącego w Australii. Nazwa drzewa bywa myląca, gdyż nie ma ono nic wspólnego z krzewem herbaty, z którego nie destyluje się olejku eterycznego- nie ma więc "olejku herbacianego", tylko jest olejek z drzewa herbacianego ;)

        Naturalny Olejek z Drzewa Herbacianego
        Drzewo herbaciane. Źródło: http://melaleuca.com.pl/tea-tree-oil

        Przy wyborze olejku kieruje się jego składem- ważne jest to, aby był to olejek 100% , bez żadnych dodatków.
        W sprzedaży jest dostępnych wiele olejków z drzewa herbacianego, ale w większości są to mieszanki, które zawierają min. oleje mineralne i nadają się głównie do kominków zapachowych, są one dużo tańsze i większe pojemnościowo.

        Olejek, którego jestem pewna  i używam od długiego czasu to australijski 100% olejek z  drzewa herbacianego firmy Melaleuca

        Naturalny Olejek z Drzewa Herbacianego
        Naturalny Olejek z drzewa herbacianego- Melaleuca Alternifolia- Tea Tree

        Opakowanie i cena:                                                                                                                 
        Niewielka, szklana buteleczka,  wyposażona w kroplomierz zawiera 7 ml olejku, bardzo wygodna. Cena ok 16 zł

        Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                 

        Olejek jest wodnisty, niezbyt tłusty. Zapach przypomina mi terpentynę, którą rozrabiałam olejne farby w tubkach ;)

        Zastosowanie:                                                                                                                          
        • W zwalczaniu pryszczy i trądziku- przemywać twarz 3 razy dziennie roztworem (7 ml olejku na 1/2 szklanki wody)
        •  Drobne oparzenia, rany i skaleczenia- opłukać skórę zimną wodą, następnie posmarować olejkiem
        • Katar i kaszel- dodać 2-3 krople olejku do inhalacji. Nacierać klatkę piersiową roztworem ( 5 kropli olejku na 1 łyżeczkę wody). Nalać 15-20 kropli do kominka aromaterapeutycznego, zapalić i pozostawić.
        • Bóle gardła- 2 razy dziennie płukać gardło roztworem (5-10 kropli olejku na 1 szklankę wody)
        • Ukąszenia owadów- ukąszenie smarować do ustąpienia świądu i obrzęku
        • Kleszcze- posmarować miejsce wniknięcia kleszcza, odczekać kilka minut i usunąć go ostrożnie ze skóry
        • Stany zapalne dziąseł- chore miejsca smarować olejkiem lub płukać roztworem (5-10 kropli na 1/2 szklanki wody)
        • Opryszczka wargowa- 2-3 razy dziennie smarować bezpośrednio olejkiem
        • Grzybica stóp i paznokci- wymoczyć, umyć i osuszyć stopy. 2-3 razy dziennie wcierać olejek bezpośrednio w skórę objętą zmianami grzybiczymi
        • Infekcja paznokci- 2 razy dziennie posmarować paznokcie olejkiem i wcierać go przez kilka sekund
        • Pranie pieluszek i dziecięcych ubranek- dodać 1 nakrętkę do pralki do płukania ( na 5 l wody)

        To tyle od producenta, ja dodatkowo stosuję go:                                                                     
        • Punktowo na krostki, aż do ich całkowitego zniknięcia
        • Dodaję kilka kropel do maseczek z glinki i spiruliny
        • Dodaję go do toników i hydrolatów
        • Dodaję 10-15 kropel do kąpieli
        • Używam go do masażu, ok 2-6 kropli dodaję do wybranego oleju
        • Dodaję kilka kropel do szamponu, w takiej postaci zwalcza łupież
        • Dodaję go również do oleju, którym olejuję skórę głowy i włosy
        • Wybierając się do lasu używam go do odstraszania komarów i kleszczy
        • Dodaję do oleju w metodzie OCM
        • Wzbogacam kosmetyki- kilka kropli dodaję do kremu czy balsamu 

        Ponadto olejek można stosować jeszcze:                                                                                
        • Przeciw poceniu się stóp oraz pękaniu skóry na piętach - należy moczyć stopy w letniej wodzie z dodatkiem 30 kropli olejku
        • Przy zwalczaniu trądziku- wilgotny wacik skropić olejkiem i przecierać umytą twarz, albo kilka kropli olejku eterycznego wmasowywać w oczyszczoną skórę, z pominięciem okolic oczu i ust- 2 razy dziennie.
        • Przy zwalczaniu łupieżu- przy każdym myciu głowy dodać do szamponu parę kropli olejku. Można także nacierać skórę głowy roztworem (10-15 kropli olejku na 100 ml wody), spłukiwać po 30 minutach. Możemy wzbogacać nim szampony, odżywki i maseczki do włosów. Olejek z drzewa herbacianego niweluje łupież, przetłuszczanie włosów, grzybicę i swędzenie skóry głowy.
        • Aromatyzacja, dezynfekcja powietrza i zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorobotwórczych bakterii- kominki aromaterapeutyczne, nawilżacze powietrza, odkurzacze, potpourri
        • W Leczeniu wszawicy, likwidacji pcheł u zwierząt- dodać kilka kropli do zwykłego, łagodnego szamponu
        • Na afty, odmrożeniach, odleżyny, brodawki, kurzajki, do higieny intymnej (infekcje narządów płciowych)

        Olejek z drzewa herbacianego dobrze komponuje się z rozmarynem, olejkiem rumiankowy, różanym, lawendowym, melisowym, z drzewa sandałowego oraz olejkami cytrusowymi i korzennymi

        Olejek z drzewa herbacianego to jeden z niewielu olejków, który może być używany bez rozcieńczenia. Jednak przy takim jego aplikowaniu trzeba zachować ostrożność, ponieważ u niektórych wrażliwych osób stosowany bezpośrednio na skórę może wywołać podrażnienie lub zmiany alergiczne. Nie powinno się stosować go w formie nierozcieńczonej na skórę częściej niż dwa razy dziennie

        Olejku z drzewa herbacianego nigdy nie należy stosować doustnie (wewnętrznie) i należy unikać kontaktu z oczami.

        Uwielbiam ten specyfik, ponieważ naprawdę działa! Szkoda, że jego właściwości nie są jeszcze szeroko rozpowszechnione i docenione, ale mam nadzieję, że z czasem się to zmieni :)

        Znacie ten olejek ? Używacie go? Ciekawa jestem czy i u Was się sprawdził ??

        wtorek, 19 marca 2013

        Odżywczo-wygładzająca maseczka z kurkumy nr 2

        Jakiś czas temu pisałam Wam o mojej ulubionej odżywczo-wygładzającej maseczce z kurkumy i nie zdawałam sobie sprawy z tego, że będziecie tak chętnie o niej czytać. Podążając dalej w tym kierunku podaję Wam  przepis nr 2 :)


        Kurkuma jest to sproszkowany korzeń ostryża długiego (Azjatycki kuzyn imbiru). Od dawna znane są właściwości lecznicze kurkumy, szczególnie w dermatologii.

        Z racji silnego wpływu przeciwzapalnego i antybiotycznego zaleca się używanie kurkuminy (żółty barwnik z kurkumy) przy trądziku, łojotoku, łuszczycy i przewlekłych, bakteryjnych chorobach skóry.


        Kurkuma

        Kurkuma jest dostępna w sklepach zielarskich oraz spożywczych (w dziale z przyprawami) w cenie ok 2 zł

        Maseczka nietrwale zabarwia skórę na lekki żółty kolor dlatego polecam ją zrobić wieczorem, albo wtedy gdy nie musimy nigdzie wychodzić;). Najlepiej do jej zmycia nie używać mydła, ani żadnego żelu i pozostawić tą lekko żółtą warstewkę na buzi, aby nie zniszczyć jej antybakteryjnego działania.
        Jeśli nie mogę pozostawić żółtej warstewki pigmentu na twarzy, myję buzię balsamem do kąpieli babydream  przecieram wacikiem zamoczonym w naprze z rumianku, albo po dokładnym spłukaniu maseczki  ciepłą wodą przecieram twarz tonikiem i wtedy prawie wcale nie widać różnicy miedzy buzią, a resztą skóry- może i zmniejszam tym jej działanie, ale jak potrzebuje gdzieś wyjść to najlepsze rozwiązanie ;) 

        Odżywczo wygładzająca maseczka z kurkumy

        Składniki:                                                                                                                               
        • kurkuma- jej ilość uzależniamy od wielkości jajka, a dokładnie pozyskanego z niego białka.
        • białko z kurzego jaja
        • kilka kropel oliwy z oliwek lub innego dowolnego oleju jaki lubimy (np.lnianego, arganowego)
        opcjonalnnie
        • kapsułka z witaminą A+E (w moim przypadku vita-miner A+E forte, może być także dermogal, albo inna)
        Białko lekko ubijamy- nie na sztywno, dodajemy kurkumę i oliwę. Możemy dodać kapsułkę z wit. A+E, ale jak jej nie mamy maseczka też wyjdzie dobra. Wszystkie składniki mieszamy w miseczce do uzyskania gęstej papki, nakładamy na twarz i po około 15 minutach zmywamy ciepłą wodą.




        Kurkuma jest dość ostrą przyprawą i jeśli boicie się podrażnienia to  możecie ją stosować tylko w strefie T lub punktowo- nakładając na krostki. Do punktowego stosowania wystarczy rozmieszać troszkę kurkumy z odrobiną wody i taką papką potraktować nasze niedoskonałości.

        Jeśli jesteście alergikami i podejrzewacie, że maseczka może Was uczulić proponuję zrobić próby uczuleniowe na nadgarstku i załamaniu żuchwy. Ja jestem alergiczką i mnie nie uczula, ale jak wiadomo każdego może uczulać coś innego

        Maseczka z kurkumy

        Mazidła z kurkumy brudzą na żółto, więc trzeba uważać na ubrania i wszystko dookoła ;) Jeśli robicie maseczkę wieczorem  uważajcie na poszewkę i pościel.


        Jeśli chodzi o działanie tej maseczki, to jak w przypadku pierwszej skóra jest delikatniejsza, ładnie oczyszczone, matowa i ma ładny koloryt. Drobne krostki są lekko "podsuszone", a zaczerwienienia mniejsze. Raz zdarzyło mi się lekkie zaczerwienienie na policzkach, które po zmyciu maseczki szybko zeszło, ale miałam to na własne życzenie.....zaczytałam się i maseczkę miałam ponad godzinę na twarzy ;P

        Działanie obu maseczek jest bardzo podobne, podałam przepis na drugą, bo może komuś bardziej będzie odpowiadać :)


        Znacie, lubicie kurkumę? Robiłyście już maseczki z nią? Może macie jakieś ciekawe sposoby na inne wykorzystanie jej w pielęgnacji?

        Linkwithin

        Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...