Dziś
balsam do kąpieli babydream i jego włosowe zastosowanie. Wiele miesięcy temu stał się on moim włosowym hitem, używanym w roli szamponu- delikatny, nie wysuszał moich włosów i nie podrażniał skóry głowy, czego więcej chcieć :) Tak było przez kilka miesięcy, wtedy balsam był jeszcze w różowym opakowaniu. Jego stosowanie przerywałam na rzecz szamponów- tych z SLSami i tych bez nich, ale zawsze do niego wracałam. W czasie kiedy wyprzedawano niektóre produkty
babydream fur mama m.in.
Babydream fur Mama Brustwarzen-Salbe, który stosuję na końcówki włosów z półek zniknął i różowy balsamik. Włosy po długim myciu specyfikiem już do niego przywykły i ja nie widząc go na półce szukałam godnych zastępców. Ostatnio po długiej przerwie i "przesuszu" jaki zagościł na mojej głowie postanowiłam go odnaleźć i jaka była moja radocha, gdy znów znalazłam go na Rossmannowskich półkach w zmienionej szacie. Pomimo zmiany opakowania skład pozostał identyczny :) Moje włoski po tym specyfiku:
Włosowa aktulizacja- luty
 |
Babydream fur Mama Wohlfuhl-Bad balsam do kąpieli |
Od
producenta:
"Balsam o działaniu pielęgnującym i relaksującym. Balsam zawiera
proteiny serwatkowe oraz duże ilości
naturalnych olejów roślinnych o
silnym działaniu nawilżajacym.
Produkt nie zawiera olejów mineralnych i
silikonowych, nie zawiera barwników i konserwantów"
Skład:
Aqua, Glycine Soja (Soybean) Oil, Sorbitol,
Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl
Hydroxysultaine, Parfum, Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet
Almond) Oil, Glycerin, Whey Protein, Lactose, Helianthus Annuus
(Sunflower) Seed Oil, Polyglyceryl - 10 Laurate, Polyglyceryl - 2
Laurate, Glyceryl Caprate, Xanthan Gum, Tocopherol, Citric Acid.
Aqua- woda
Glycine Soja (Soybean) Oil-
olej sojowy
Sorbitol- składnik nadający
poślizg, zagęstnik
Cocaidopropyl Betaine- łagodny detergent
Sodium Cocoamphoacetate- łagodny, roślinny detergent
Cocamidopropyl
hydroxysultaine- składnik antystatyczny, oczyszczający, powodujący spienianie
Parfum- subst.
zapachowa,
Sodium Chloride (chlorek sodu)- składnik antystatyczny, zagęstnik
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet
Almond) Oil- olej ze słodkich migdałów
Glycerin (gliceryna)- nawilża
Whey Protein, Lactose- proteiny serwatkowe
Lactose- laktoza
Helianthus Annuus
(Sunflower) Seed Oil- olej słonecznikowy
Polyglyceryl - 10 Laurate- substancja emulgująca pochodzenia naturalnego
Polyglyceryl - 2 Laurate- substancja emulgująca
Glyceryl Caprate- substancja
nawilżająca, kondycjonująca
Xanthan Gum (guma ksantanowa)- zagęstnik, stabilizator
Tocopherol (witamina E)- substancja konserwująca pochodzenia naturalnego
Citric Acid (kwas cytrynowy)-
reguluje ph
Konsystencja, kolor i zapach:
Konsystencja jest lekka, lejąca - rzadki biały płyn o zapachu pudrowym / talkowym
 |
Babydream fur Mama Wohlfuhl-Bad balsam do kąpieli |
Opakowanie
i cena:
Duża blastikowa butelka o pojemności 500 ml. Zamknięcie klipsowe z dość dużym otworem wylotowym, który niestety nie jest najlepszym rozwiązaniem przy rzadkiej konsystencji produktu. Cena 9,90 zł
 |
Babydream fur Mama Wohlfuhl-Bad balsam do kąpieli |
Z tym balsamikiem bardzo się lubimy- jest delikatny, nie podrażnia, bardzo dobrze myje moje włosy, nie obkleja ich, radzi sobie także ze zmywaniem olejów, nie wysusza skóry głowy i nadaje blasku włosom. Bardzo lubię go zabierać w podróż ponieważ służy mi wtedy za kilka kosmetyków- myję nim, włosy, buzie, ciało i używam zgodnie z przeznaczeniem jako płynu do kąpieli. Jedyny mankament to zbyt rzadka przelewająca się przez palce konsystencja przez którą produkt jest mało wydajny, ale biorąc pod uwagę jego przeznaczenie "balsamu do kąpieli" nie można mieć mu tego za złe-no i jest to produkt bez sztucznych zagęszczaczy. Poniżej jego stare opakowanie.
 |
Babydream fur Mama Wohlfuhl-Bad balsam do kąpieli |
Miałyście ten balsam? Co o nim sądzicie??