Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 grudnia 2013

Balsam z masłem shea i olejem arganowym piżmo- F.P.U.H Kamil (Nacomi)

Bardzo lubię balsamy o dobrym składzie oraz wszelkie oleje, olejki i masła do ciała. Takich produktów nie może zabraknąć na mojej kosmetycznej półce i nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez ich udziału. Jeśli masło shea połączy się z olejkiem arganowym, dołączy do nich olejek eteryczny, a witaminą E zakonserwuje całość, otrzymamy taki oto balsam :) Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdziło się u mnie takie połączenie, zapraszam na dzisiejszy wpis :) 

Balsam z masłem shea i olejem arganowym- piżmo
Balsam z masłem shea i olejem arganowym piżmo
 
Od producenta:                                                                                                                                                                                          
"Naturalny balsam do ciała z masłem shea i olejem arganowym. Kombinacja naturalnych składników głęboko nawilża skórę. 
Masło karite- nawilżenie i wygładzenie skóry
Olej avocado- do cery dojrzałej, uelastycznia skórę,
Witamina E- zapobiega starzeniu się"
Skład:                                                                                                                                                                                                         
"Butter Shea, Avocado Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum"

Butter Shea- masło Shea, koi podrażnienia, nawilża, zmiękcza, wygładza, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV. 
*Avocado Oil
Tocopheryl Acetate- antyoksydant, witamina E zapobiega starzeniu się skóry, działa konserwująco
Parfum- substancje zapachowe

* Faktycznie w składzie nie wystepuje olej awokado (pomyłka na etykiecie). Produkt zawiera olej arganowy.
Olej arganowy- neutralizuje wolne rodniki, przyspiesza gojenie ran i stanów zapalnych. Nawilża i ma działanie przeciwzmarszczkowe

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                                                                                     
Konsystencja jest gęsta i treściwa, ale po kontakcie ze skórą robi się oleista i łatwa do rozprowadzenia. Balsam posiada delikatny kremowy kolor. Zapach jest ładny- jak to z piżmem bywa jedni go pokochają innym nie przypadnie do gustu ;) Masełko posiada różne kompozycje zapachowe i każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, ja już sobie wyobrażam jak musi pachnieć wanilia, pomarańcza, czy poziomka ♥  

Opakowanie i cena:                                                                                                                                                                                    
Odkręcany plastikowy słoiczek o pojemności 100 ml. Umożliwiający łatwe i wygodney nabranie odpowiedniej ilości masełka i wydobycie go do samego dna. Cena 17 zł, dostępny w Skarby Świata 
Balsam z masłem shea i olejem arganowym- piżmo
Balsam z masłem shea i olejem arganowym- piżmo

Sposób użycia:                                                                                                                                                                                           
Smarujemy co tylko chcemy nawilżyć, odżywić, wygładzić i ujędrnić :)
Ja używam masełka do:
  • Twarzy i ciała
  • Zabezpieczania i odżywiania końcówek włosów: wsmarowuję odrobinę w same końcówki po umyciu i lekkim osuszeniu włosów ręcznikiem, ale przed suszeniem suszarką.  
  • Kremowania/olejowania włosów: nakładam na włosy na całej długości i zostawiam na kilka godzin lub na całą, rano wszystko zmywam i cieszę się mięciutkimi i odżywionymi włosami
  •  Ochrony i regeneracji ust: świetnie chroni usta przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi, nawilża i ładnie je nabłyszcza
  • Uszkodzonych i suchych partie skóry- samruje nim m.in. łokcie i kolana 
  • Suchych dłoni i stóp- na noc nakładam na dłonie i stopy pod rękawiczki i bawełniane skarpetki. 
  • Smarowania skórek i paznokci. 
  • Regeneracji i odżywiania skóry wokół oczu- rozprowadzam delikatnie na powiekach i pod oczami głównie na noc.
 
Balsam z masłem shea i olejem arganowym- piżmo
Balsam z masłem shea i olejem arganowym- piżmo

 Moja opina:                                                                                                                                                                                               
Kosmetyk posiada bardzo dobry skład i ten, kto zapoznał się w całości z moim wpisem pewnie zauważył, że w opisie produktu widnieje olej arganowy, zaś w składzie olej awokado i pewnie się zastanawiacie, co tam w środku tak naprawdę siedzi? Otóż znajduje się w nim olejek arganowy, a wynikła sytuacja jest poprostu zwykłą ludzką pomyłką, a nie jak niektórzy mogliby pomyśleć chwytem marketingowym i po rozmowie z Producentem wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane, a na produktach pojawią się nowe etykiety.
Masełko stosowałam na twarz, najczęściej na noc i nieraz uratowało to moją buzie, gdy przytrafiło się jej przesuszenie. Jeżeli używałam go w niewielkiej ilości efekt świecenia się skóry był niewielki i  szybko znikał, kilka razy pokusiłam się nawet o nałożenie go pod makijaż z całkiem dobrym efektem ;) Najczęściej jednak używałam kosmetyku do ciała, głównie po kapieli i w tym przypadku również mnie nie zawiódł- skóra była miękka, elastyczna, gładka, odpowiednio nawilżona i co najważniejsze pachnąca. Zapach był trwały i długo utrzymywał się na skórze, ale w delikatnej, przyjemnej i nie meczącej postaci, dla mnie taki efekt jest jak najbardziej na plus, ponieważ ciało ładnie pachnie, a zapach nie jest na tyle mocny, aby "gryzł się" z perfumami. Pamiętacie świecę do masażu o której jakiś czas temu pisałam? Pachniała cudownie    przełożyłam niewielką jej część do małego pojemniczka, z tym balsamem zrobiłam to samo i tym sposobem zyskałam przenośne wersje moich ulubionych masełek, które bez problemu mieszczą się w torebce i zastępują mi ochronne pomadki :)

W moim przypadku balsam z masłem shea i olejem arganowym o zapachu piżma sprawdził się znakomicie, zarówno do włosów jaki i skóry, w pełni wywiązał się z obietnic producenta. Posiada ładny zapach oraz skład i jest niesamowicie wydajny, czego chcieć więcej :)

Balsam jest już niestety ostatnim produktem ze Skarbów Świata, który miałam przyjemność używać. Ze wszystkich kosmetyków byłam w pełni zadowolona, a jak sami wiecie w moim przypadku to dość rzadkie zjawisko ;)  Polecam Wam zapoznanie się z asortymentem sklepu, ponieważ produkty są naprawdę bardzo dobre jakościowo i warte uwagi, a obsługa i kontakt na bardzo wysokim poziomie. Kosmetyki dotarły do mnie szybko, ładnie i estetycznie zapakowane- doceniam staranność i włożona w to prace- radość  z otrzymanej takiej przesyłki objawia się natychmiastowym uśmiech od ucha do ucha :) Warto także odwiedzić fb Firmy.


Znacie ten balsam ?? Lubicie naturalne produkty??

sobota, 23 listopada 2013

S.A.R.L. Biopur, naturalne czarne mydło - SAVON NOIR czarne mydło z Maroka

Savon Noir to naturalne mydło roślinne wytwarzane tradycyjnymi metodami ze zmiażdżonych czarnych oliwek macerowanych w soli potasowej z dodatkiem oliwy z oliwek. Posiada konsystencję pasty w kolorze od jasno beżowego do ciemno brązowego o specyficznym zapachu. Konsystencja czarnego mydła może różnić się za każdym razem. Wpływa na to wiele czynników- użyte oliwki oraz olej oliwny (gatunek, miesiąc zbiorów, pogoda itp.) To właśnie te czynniki sprawiają, że występują różnice kolorze (od jasno zielonego do smolisto czarnego) i konsystencji (od rzadkiej do bardzo gęstej). Nie ma to jednak wpływu na jakość i działanie Savon Noir. 

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka
Savon Noir

Mydło działa jak peeling enzymatyczny, delikatnie złuszcza skórę, wspomaga krążenie krwi i limfy. Polecane jest do twarzy i całego ciała. Nawilża, dotlenia, bardzo dobrze oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, obumarłych komórek oraz toksyn. Ze względu na wysoką zawartość witaminy E w oliwkach wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe, regeneracyjne, przeciwzapalne i ochronne. Wspomaga walkę z rozstępami, cellulitem i wszelkimi zmianami skórnymi. Czarne mydło jest odpowiednie do każdego typu skóry w tym skłonnej do alergii, naczynkowej, a także do kąpieli niemowląt i dzieci.
 

Od producenta :


"Jest ono bardzo znanym i cenionym na świecie produktem, gdyż posiada walory nie tylko pielęgnacyjne, ale także oczyszczające i relaksujące. Jest ono w 100% naturalne i bogate w witaminę E.
Może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka. Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia, 
nie zatyka porów, a specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost magiczne efekty jego stosowania ten mały detal będzie nieistotny.
Savon  Noir dzięki swoim właściwościom nawilżającym i oczyszczającym zmiękcza oraz bardzo skutecznie i dogłębnie odżywia skórę. 

Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna w dotyku, odżywiona i naoliwiona jak nigdy wcześniej."
 źródłó: www.maroko.skarby-swiata.com.pl

Skład:

Aqua, Potassium olivate. 

  • Aqua - woda, rozpuszczalnik
  • Potassium olivate - sól potasowa kwasów tłuszczowych pochodzących z oliwy z oliwek, środek powierzchniowo czynny, emulgator. Najprościej to ujmując- baza mydlana, czyli składnik myjący

Konsystencja, kolor i zapach : 

Konsystencja gęsta, "ciągnąca się" o miodowym kolorze- przypominająca wazelinę techniczną ;). Zapach...hmm...delikatnie to ujmując "charakterystyczny" ;P Z takim zapachem trzeba się liczyć decydując się na naturalną pielęgnację. Kojarzy mi się ze zmydlonym tłuszczem ;) Armani to to nie jest, ale w myśl idei, że aby być pięknym trzeba wielu poświęceń i do tego zapachu można przywyknąć :)

Jeśli mydło przybierze postać płynną nie oznacza, że się zepsuło. Należy wówczas używać go bezpośrednio na ciało nie zwilżone wcześniej wodą.

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka
Czarne mydło

Opakowanie i cena :

Wygodny, odkręcany, plastikowy słoiczek o pojemności 100 ml. Umożliwiający łatwe nabranie odpowiedniej ilości mydła i wydobycie go do samego końca . Cena 13.50 zł, dostępny w Skarby Świata 

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka

Savon Noir- czarne mydło z Maroka


Sposób użycia : 

  • do codziennego mycia twarzy i całego ciała                                                                                         
  • jako maseczka szczególnie do cery mieszanej i tłustej- nakładamy cienką warstwę Savon Noir omijając okolice oczu, pozostawiamy na kilka minut (2-10), a następnie moczymy opuszki palców i wykonujemy delikatny masaż po czym spłukujemy wodą. Można również zrobić na odwrót- nałożyć, na zwilżoną wodą skórę, umyć dokładnie twarz robiąc przy tym delikatny masaż kolistymi ruchami, pozostawić na kilka minut i spłukać letnią wodą. Maseczki nie należy wykonywać  częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę                                                                                                                                                                               
  • jako maseczka/łagodna pasta oczyszczając dla cery delikatnej- 1łyżeczka Savon Noir + 1łyżeczka glinki (np.Ghassoul) + 2łyżeczki wody/hydrolatu lub olejku (np.arganowego). Wszystko dokładnie mieszamy i wykonujemy delikatny masaż powstałą pastą. Po masażu możemy od razu zmyć pastę ciepłą wodą, albo pozostawić na kilka minut jako maseczkę. W postaci maseczki nie należy wykonywać  częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę 
  •   
  • do gomażu- nakładamy Savon Noir na zwilżone ciało, najlepiej po ciepłej kąpieli lub prysznicu (otworzą się pory, a skóra zmięknie) pozostawiamy na kilka minut (ok 10), następnie przy pomocy specjalnej rękawicy Kessa ewentualnie gąbki/myjki wykonujemy delikatny masaż ciała po czym spłukujemy wodą. Taki zabieg dokładnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Zabiegu nie należy wykonywać  częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę 
Po takich zabiegach tonizujemy skórę (w przypadku twarzy) i nakładamy na nią kosmetyk pielęgnacyjny najlepiej naturalny olejek, ewentualnie wartościowy krem czy balsam, aby skóra nie uległa wysuszeniu.

Czarne mydło możemy mieszać z  glinkami, spiruliną , olejami, hydrolatami i olejkami eterycznymi.

Ponieważ Savon Noir nie zawiera żadnych konserwantów należy pamiętać, aby do opakowania z czarnym mydłem nie dostała się woda. Najlepiej naszykować sobie odpowiednią porcję i przełożyć do miseczki, albo nabierać mydło suchą dłonią. Mydło należy przechowywać w chłodnym miejscu.

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka
Naturalne czarne mydło- Savon Noir

Moja opinia:

Jak wspomniałam Savon Noir posiada charakterystyczny zapach, który po rozprowadzeniu na ciele znacznie traci na swojej intensywności, do tego jest bardzo ulotny i nie utrzymuje się na skórze po zastosowaniu. Osoby nadwrażliwe na zapachy zawsze mogą dodać sobie do niego olejek eteryczny, ale ja uważam to już za ostateczność, chyba, że zależy nam na dodatkowych właściwościach danego olejku. Mydło bardzo dobrze oczyszcza skórę, która aż "skrzypi" z czystości, staje się miękka, gładka i miła w dotyku. Na początku użytkowania aplikacja mydła może sprawiać niewielki problem, ze względu na specyficzną konsystencję, ale wystarczy przed nałożeniem rozmasować je w dłoniach z odrobiną wodą do uzyskania konsystencji emulsji. Savon Noir praktycznie się nie pieni, jedynie za pomocą gąbki udało mi się uzyskać delikatną piankę. Bardzo dobrze sprawdza się solo, ale warto czasem wygospodarować odrobinę czasu na zrobienie sobie w domowym zaciszu zabiegu odnawiająco-oczyszczającego ciało na wzór rytuału Hammam. Po takim zabiegu skóra jest niesamowicie gładka, delikatna, świeża, promienna, ma ładny koloryt i o wiele lepiej chłonie olejki i różne mazidła, ponieważ została do tego odpowiednio przygotowana. Kilka razy zdarzyło mi się, nadmierne napięcie skóry na twarzy i delikatne wysuszenie, to akurat w przypadku takiego oczyszczenia zbytnio mnie nie zdziwiło, dlatego, żeby uniknąć takiego efektu, bardzo ważne jest odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry zaraz po takim zabiegu. Przed nałożeniem olejku często tonizuję skórę hydrolatem, sokiem z aloesu, czy delikatnym tonikiem. Jeśli efekt nadmiernego napięcia skóry utrzymuje się myję twarz mydełkiem co 2-3dni, albo stosuję tylko w postaci maseczki raz w tygodniu.
Jestem bardzo zadowolona z tego mydełka, świetnie oczyszcza i zmniejsza pory, wygładza ciało lepiej niż niejeden drogeryjny peeling i na pewno na stale zagości na mojej półce :)


Znacie Savon Noir ?? Lubicie naturalne mydła?? Jakie lubicie najbardziej??

poniedziałek, 14 października 2013

Arganowy balsam do ciała, Nacomi

Wychodzę z założenia, że balsamów nigdy za dużo :) Po każdej kąpieli używam smarowideł - niestety mam bardzo twardą wodę i bez tego ani rusz. Stosuję różne oleje, olejki, masła i ich mieszanki, ale niestety większość z nich tłuści, a czasami  trzeba szybciutko wskoczyć w ubranie i właśnie wtedy najczęściej sięgam po balsamy. Sztuką jest, znaleźć dobry składowo kosmetyk w przystępnej cenie, dający dobre efekty i sprawiający wiele przyjemności z użytkowania. Przez długi czas stosowałam balsamy m.in. Alterry, miały dobry skład, dobrą cenę, efekt też dawały całkiem niezły, ale z konsystencją  i zapachem było znacznie gorzej. W moje ręce trafiały "różne różności", ale zazwyczaj niczym nie wyróżniające się na tle innych. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się Arganowy balsam do ciała zapraszam do lektury :)

Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Od producenta:                                                                                                                      
Zawiera olej arganowy, masło shea i olej kokosowy.Mieszanka egzotycznych składników zapewni Twojej skórze maksymalne nawilżenie i odżywienie. Skóra stanie się bardziej elastyczna i miękka."

Skład:                                                                                                                                     
Deionized Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Coconut Oil, Glycerin, Cetyl Alkohol, Glieryn Stearate, Cetearyl Alkohol, Stearid Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacecit Acid.

Deionized Aqua (woda dejonizowana/demineralizowana)- woda, rozpuszczalnik
Argania Spinosa Kernel Oilolej arganowy, neutralizuje wolne rodniki, przyspiesza gojenie ran i stanów zapalnych. Nawilża i ma działanie przeciwzmarszczkowe 
Butyrospermum Parkii Buttermasło Shea, koi podrażnienia, nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV.  
Coconut OilOlej kokosowy, nawilża, zmiękcza, wygładza i odżywia.
Glycerinhumektant, zatrzymuje wodę w skórze, głęboko zmiękcza i nawilża
Cetyl Alkohol (alkohol cetylowy)- alkohol tłuszczowy, zapobiega rozwarstwianiu się emulsji na fazę wodną i oleistą. Natłuszcza, nadaje skórze elastyczność, miękkość i gładkość. Tworzy delikatny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry- pośrednie działanie nawilżające, nadaje odpowiednią konsystencje. Posiada działanie podobne do alkoholu cetearylowego, ponieważ jest jego składową. Alkohole tłuszczowe nie działają drażniąco, ani szkodliwie na skórę.
Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) emulgator i emolient, wielowartościowy alkohol estryfikowany z roślinnego kwasu stearynowego. Pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego, wygładza, nawilża skórę oraz utrzymuje jej wilgoć. Wpływa na lepkość gotowego produktu, poprawia właściwości użytkowe.
Cetearyl Alkohol(alkoholu cetearylowy)- mieszanina alkoholi tłuszczowych, biała, woskowata substancjaktórej głównymi komponentami są Cetyl Alcohol i Stearyl Alcohol. Tworzy film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry- pośrednie działanie nawilżające. Natłuszcza, nadaje skórze elastyczność, miękkość i gładkość. Emolient, stabilizuje i nadaje właściwą konsystencję emulsji oraz zapobiega rozwarstwianiu się jej na komponenty oleiste i wodne. Alkohole tłuszczowe nie działają drażniąco, ani szkodliwie na skórę.
Stearic Acid (kwas stearynowy)- emulgator, składnik konsystencjotwórczy, stabilizator emulsji, nawilża, ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
Benzyl Alcohol (Alkohol benzylowy)- konserwant, a także rozpuszczalnik, regulator lepkości i substancja zapachowa. Najprostszy alkohol aromatyczny o delikatnym, słodkawym zapachu migdałów/ jaśminu. Jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Konserwant dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne
Dehydroacecit Acid (kwas dehydrooctowy) Konserwant identyczny z naturalnym, dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne.

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Biały, kremowy balsam o  konsystencji puszystej bitej śmietany :) Zapach...mmm :) Bardzo ładny, trwały, ale delikatny, nie męczący. Sama nie wiem do czego go przyrównać, lekko słodki...ni to jaśmin, ni to kokos- nie ważne ;) Pachnie ładnie niczym perfumy i musicie uwierzyć mi na słowo ;)

Arganowy balsam do ciała, NacomiArganowy balsam do ciała, Nacomi


Opakowanie i cena:                                                                                                               
Plastikowa buteleczka o pojemności 200 ml, z wieczkiem typu "klik" i niewielkim otworem umożliwiającym wygodne dozowanie balsamu. Na plus zaliczam również to, że wieczko było połączone z nakrętką kawałkiem plastiku, który odłamywał się przy pierwszym użyciu- mam wtedy pewność, że zanim do mnie dotrze nie wyleje się w transporcie. Cena 25 zł, dostępny w Skarby Świata


Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Balsam do ciała arganowy,  Nacomi

Sposób użycia:                                                                                                                         
"Nałożyć na oczyszczoną skórę ciała i wmasować"

Moja opina:                                                                                                                              
Balsam bardzo dobrze się nakłada, nie przelewa się przez palce- konsystencja jest gęsta, ale niezwykle lekka i delikatna. No i ten zapach...bardzo przypadł mi do gustu, długo utrzymuje się na skórze, ale jest delikatny, nienachalny, nie zakłóca zapachu perfum, sprawia, że skóra jest nim subtelnie otulona. Szybko się wchłaniał i nie tłuścił, było to dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem, przy przyprodukcie o tak bogatym składzie. Skóra była odżywiona, nawilżona, miękka, sprężysta i pachnąca. Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione i to z dużą nawiązką. Grzechem natomiast było nie wspomnieć na etykiecie o jego zapachu ;)  Stosunek jakości do ceny wypada bardzo dobrze- dla mnie to idealny balsam :) . Gorzej jest z jego wydajnością... znika w zastraszająco szybkim tempie, ale nie dlatego, że jest mało wydajny, tylko dlatego, że cały czas się nim smaruję, nawet teraz ;D
Po pomarańczowym peelingu.  Arganowy balsam do ciała jest drugim produktem ze Skarbów Świata. z którego jestem w pełni zadowolona, a mam ich jeszcze kilka w zanadrzu ;D

Znacie go ?? Jaki jest Wasz ulubiony balsam?

piątek, 20 września 2013

Peeling pomarańcza i olej macadamia- F.P.U.H Kamil (Nacomi)

Nie wyobrażam sobie, aby w mojej pielęgnacji mogło zabraknąć peelingu. Od długiego czasu stosuję własnoręcznie wykonane np. kawowy , czy mieszanki z korundem kosmetycznym, ponieważ te ze sklepowych półek przestałym mnie zachwycać.
Niestety większość drogeryjnych produktów tego typu opiera się na parafinie, mocnych detergentach zawiera sporo barwników, substancji zapachowy, a całość zakonserwowana jest równie pokaźną ilością chemicznych dodatków. Nie twierdzę, że wszystkie takie są, ale jak mam stać pół godziny w sklepie czytając składy i szukając w miarę przyzwoitego peelingu, wolę ten czas poświęcić na zrobienie domowej mikstury. Takie rozwiązanie niestety nie sprawdza się w każdej sytuacji, nie zawsze mam pod ręką wszystkie składniki, spieszy mi się i jestem zaganiana, albo najzwyczajniej w świecie dopada mnie leń i nie chce mi się nic mieszać. W takiej sytuacji niezbędny staje się "gotowy" peeling, który stoi sobie na półeczce i czeka na użycie. Na mnie czekał peeling pomarańcza i olej macadamia :)

Peeling pomarańcza i olej macadamia

Od producenta :

"Peeling złuszczający martwy naskórek. Gruboziarnisty. Naturalny. Kombinacja naturalnych składników doprowadzi Twoją skórę do idealnej gładkości.

Skład:

Suger, Butter Shea, Macadamia Oil, Coconut Oil, Tocopheryl, Acetate, Citrus Aurantium, Acetate, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil. 

Suger- Cukier, złuszczaja martwy naskórek i wygładzaja skórę
Butter SheaMasło Shea, koi podrażnienia, nawilża, zmiękcza, wygładza, odżywia i chroni skórę
Macadamia Oil- Olej Macadamia, działa regenerująco, wygładzająco, uelastyczniająco i antycellulitowo.
Coconut Oil- Olej kokosowy, nawilża, zmiękcza, wygładza i odżywia.
Tocopheryl Acetate- witamina E zapobiega starzeniu się skóry, działa konserwująco.
Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil- Naturalny olejek eteryczny pomarańczowy, tonizuje, relaksuje, oczyszcza, wspomaga spalanie tłuszczu, antycellulitowy.

Naturalny peeling pomarańczowy

Konsystencja, kolor i zapach :

Konsystencja gęsta, zbita typowa dla masła shea i oleju kokosowego z kryształkami cukru. Po kontakcie z ciałem robi się oleista. Zapach skórki pomarańczowej-orzeźwiający i odprężający :)

Peeling cukrowy Pomarańcza & Olej Macadamia


Peeling pomarańcza macadamia

Opakowanie i cena

Odkręcany, plastikowy słoiczek umożliwiający wygodne nabranie odpowiedniej ilości peelingu i wydobycie go do "ostatniej kropli" . 100 g peelingu kosztuje 15 zł, Dostępny w Skarby Świata


Peeling z olejkiem pomarańczowym

Sposób użycia : 

Nakładamy, masujemy, jak trzeba trzemy, a następnie spłukujemy i cieszymy się gładkością ciała ;)

Moja opinia:

Peeling bardzo dobrze się rozprowadza, nie osypuje się i pięknie pachnie. Ciało po takim zabiegu jest gładziutkie, nawilżone i pachnące pomarańczą. Po jego zastosowaniu nie miałam potrzeby stosowania żadnych mazideł nawilżających, a w moim przypadku to na prawdę rzadkość. Używałam go do ciała, twarzy i peelingu ust. Wieczorem po nałożeniu go na usta i wykonaniu masażu usunęłam kryształki cukru zostawiając olejki na całą noc-jakie moje usta była zadowolone rano to nawet nie macie pojęcia ;) Kosmetyk posiada piękny i prosty skład- cukier i oleje zakonserwowane witaminą E.  Jak widać, jak się chce to można zrobić naturalny produkt bardzo dobrej jakości i w przystępnej cenie. Często peelingi naturalne o dobrym składzie posiadają ceny sporo zawyżone, żeby nie rzec "z kosmosu". W tym przypadku nie mam do czego się przyczepić, czyli wychodzi na to, że to nie ja jestem niedobra w ocenie kosmetyków w swoich recenzjach tylko nie zawsze trafiam na dobre produkty  ;)

Mimo mojego uwielbienia dla peelingów domowych, ten skradł moje serce na dłużej- jak dla mnie to peeling idealny :)

Znacie go ?? A może mieliście??

sobota, 10 sierpnia 2013

Aveth Pharma, CelluOFF czyli prasujemy cellulit ;)

Miesiąc temu  była organizowana akcja testowania preparatu wspomagającego zwalczanie pomarańczowej skórki - CelluOff. W cudowne działania suplementów diety nie wierzę, dlatego zawsze sceptycznie podchodzę do produktów tego typu, dodam również, że zwolenniczką "faszerowania" się pigułami nie jestem...no chyba, że coś ma przyzwoity skład i wybitnie nęci moją ciekawość- tak było i w tym przypadku ;P

Avet Pharma, CelluOFF suplement diety

Od producenta:                                                                                                                      
" CelluOFF suplement diety jest innowacyjnym preparatem przeznaczonym dla kobiet aktywnie walczących z cellulitem (ćwiczenia fizyczne, dieta antycellulitowa). CelluOFF suplement diety może być także stosowany wspomagająco podczas intensywnych programów wyszczuplających.
• Ekstrakt z gorzkiej pomarańczy wpływa na ukrwienie i odżywienie tkanek i włosowatych naczyń krwionośnych
• Otoczkowany olej z ogórecznika lekarskiego (Borago Officinalis L.) zawiera kwas -linolenowy, który wpływa na nawilżenie i ujędrnienie skóry
• Ekstrakt z liści pokrzywy i ekstrakt pozyskany z pędów bambusa zawierają krzem
• Ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego jest naturalnym źródłem jodu, który pomaga zachować zdrową skórę. Ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego jest stosowany pomocnico w programach wyszczuplających.
• Witaminy B1, B2, niacyna, biotyna i kwas pantotenowy przyczyniają się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego.
• Witamina B3, niacyna oraz biotyna pomagają zachować zdrową skórę oraz pomagają w utrzymaniu prawidłowego stanu błon śluzowych.
• Witamina B2 pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.
• Biotyna przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych."

Skład:                                                                                                                                     
ekstrakt z gorzkiej pomarańczy, otoczkowany olej z ogórecznika lekarskiego (Borago officinalis L.), zawierający nie mniej niż 9% kwasu -linolenowego, żelatyna, suchy ekstrakt z liści pokrzywy (Urtica dioica), kompleks zawierający nie mniej niż 70% przyswajalnej krzemionki pozyskany z pędów bambusa (Bambusa vulgaris), suchy ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego (Fucus vesiculosus), standaryzowany na 0,1% zawartość jodu, amid kwasu nikotynowego (niacyna), D-pantotenian wapnia (kwas pantotenowy), stearynian magnezu (E 470b) - substancja przeciwzbrylająca, krzemian glinowo–potasowy (E 555) – nośnik , dwutlenek tytanu (E 171) – barwnik, ryboflawina (witamina B2), monoazotan tiaminy (witamina B1), błękit brylantowy FCF (E 133) – barwnik, D-biotyna (biotyna).

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Granatowe kapsułki, bez zapachu. Nie byłabym sobą, gdybym do nich nie zajrzała, bo ja z tych ciekawskich jestem ;P I co ujrzałam proszek w kolorze piaskowym, zapach prawie niewyczuwalny, ale mimo wszystko po moich doświadczeniach ze spiruliną glona w nich wyczułam ;)

Avet Pharma, CelluOFF

Opakowanie i cena:                                                                                                               
Kartonik, który zawiera niezbędne informację, nie posiada żadnej ulotki.
Opakowanie zawiera 30 kapsułek po 500 mg (3 blistry po 10 tabletek). Cena 10- 70 zł

Avet Pharma, CelluOFF

Sposób użycia:                                                                                                                         
"1 kapsułka dziennie po posiłku. Kapsułkę należy popić wodą. Nie należy przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia."

Produktu CelluOFF  nie zaleca się kobietom w ciąży, karmiącym piersią, nadwrażliwym bądź uczulonym na składniki preparatu. Osoby ze schorzeniami tarczycy i przyjmujące leki przeciwzakrzepowe mogą stosować CelluOFF tylko po konsultacji z lekarzem.

Moja opina:                                                                                                                              
Jak już wspomniałam sama zgłosiłam się do testów CelluOFF, ponieważ byłam bardzo ciekawa tego preparatu. W mailu od firmy zostałam poinformowana, że otrzymam opakowanie wystarczające na miesiąc kuracji i żeby "testowanie zakończyć najpóźniej 12 sierpnia, czyli jego stosowanie należy rozpocząć najpóźniej 12 lipca". Kapsułki otrzymałam dość szybko i jakież było moje zdziwienie gdy na opakowaniu zobaczyłam datę "Najlepiej spożyć przed 09 2013" Teraz rozumiem cały ten pośpiech przy testowaniu. Na początku myślałam, że chodzi o to, aby wszystkie recenzje ukazały się w podobnym czasie, a tu taki Zonk :/ Otrzymałam produkt, który nadawał się do testów, ale uważam, że wypadałoby poinformować przyszłych testerów, że powodem organizowania akcji jest kończący się termin ważności produktu. CelluOFF należy zużyć przed końcem września, więc jeszcze miesiąc jest ważny, niemniej jednak lekki niesmak pozostał, ponieważ zaczynam się zastanawiać, czy firmie zależy na zdaniu testerów, czy postanowili sobie zrobić reklamę w zamian za produkty, które w razie niesprzedania za miesiąc i tak wylądowałyby w koszu :/

Avet Pharma, CelluOFF

Avet Pharma, CelluOFF

Ale do rzeczy, jestem osobą preferującą zdrowy tryb życia, regularnie uprawiającą sport, dbającą o ciało: regularne masaże, peelingi, naprzemienne prysznice, mazidła bla, bla, bla...- wiecie o co chodzi ;) Więc skąd u mnie cellulit? Otóż na długie lata zapomniałam co to za twór, dzięki swojemu uporowi i wysiłkowi zwalczyłam w pełni drania bez żadnych suplementów, ale z przyczyn ode mnie nie zależnych (dla ciekawskich problemy zdrowotne) musiałam na długi okres zrezygnować z ćwiczeń, a do mojego jadłospisu zaczęły wkradać się smakołyki, których wcześniej unikałam...w efekcie pan cellulit odwiedził mnie ponownie i zamieszkał na moich udach i pośladkach....no niestety, taka kolej rzeczy. Powrócił sport, wyeliminowałam łakocie, oczywiście zabiegi pielęgnacyjne masaże itp. były cały czas w moim pakiecie;) Wróg powoli ustępował, ale powoli jak na niego przystało- Ci, których dopadł wiedzą w czym rzecz;) Postanowiłam pomóc sobie wprowadzając do działania akcję dywersyjną jaką miał być suplement diety CelluOFF w celu przyspieszenia procesu zwalczania wroga. 
Po miesiącu stosowania zauważyłam gładsze i jędrniejsze ciało, ale na ile jest to efekt tabletek, a na ile mojego wysiłku tego Wam nie powiem. Produkt mi nie zaszkodził,  pozytywnie wpłynął na kondycję mojej skóry, ale niestety spektakularnych efektów redukcji cellulitu nie uzyskałam. Uważam, że miesiąc to za krótki okres, aby w pełni dać się wykazać suplementom tego typu i obiektywnie ocenić jego działanie. 
Ci, którzy są go ciekawi i aktynie walczą  z wrogiem, mogą wypróbować- można go już kupić za ok 10zł , a pomyśleć, że jeszcze rok temu kosztował ponad 100zł ! (o zgrozo), ale jeśli należcie do gatunku kanapowców możecie sobie go darować ;)

Znacie ?używacie? Jakie miałyście efekty?

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...