Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

sobota, 2 lutego 2013

Spirulina- maseczka z 100% spiruliny

Po krótkim ;) wpisie o glonach  przyszedł czas na kilka słów o maleńkiej aldze co ją Spiruliną zwą. Jej zakup przekładałam już kilka razy w obawie o jej aromat, o którym dziewczyny wspominały już nie raz, ale chęć bycia piękną po jej użyciu przeważyła i w końcu wpadła w moje ręce. Nie byłabym sobą jak bym od razu przeszła do rzeczy i nie rozwodziła się nad jej właściwościami, ale uważam, że to niezwykle pomocne "maleństwo" zasługuje na parę słów wstępu ;)

Spirulina to zielono-niebieska mikroalga ( algi ) należąca do sinic. Posiadająca charakterystyczną formę spirali o wielkości 250 mikronów. Zawiera szeroki wachlarz naturalnych, łatwo przyswajalnych i bezpiecznych dla człowieka substancji odżywczych. W naturze występuje w wodach tropikalnych oraz subtropikalnych. Uprawia ją się także w sztucznych warunkach w specjalnie przystosowanych to tego zbiornikach.


Spirulina


Spirulina jest bardzo wartościowym materiałem kosmetycznym o ogromnych właściwościach odżywczych i pielęgnacyjnych. Jest bogatym źródłem protein, witamin, aminokwasów, kwasów tłuszczowych, minerałów, kompleksów cukrowych i enzymów. Jest szczególnie zasobna w aminokwasy- niezbędne przy powstawaniu elastyny i włókien kolagenowych. Ta mikroalga w postaci zmikronizowanego proszku zachowuje wszystkie składniki odżywczo- pielęgnujące. Wykazując wysokie powinowactwo do skóry stosowana w postaci masek umożliwia obecnym w niej składnikom aktywnym wniknąć w głąb skóry.


Substancje aktywne:
  • Proteiny  60-70% (Alanina, Arginina, Kwas aspartynowy, Cysteina, Kwas glutaminowy, Glicyna, Histydyna, Izoleucyna, Leucyna, Lizyna, Metionina, Prolina, Fenyloalanina, Seryna, Treonina, Tryptofan, Tyrozyna, Walina)
  • Węglowodany- 16- 24%
  • Minerały - (wapń, żelazo, cynk, fosfor, sód, potas, magnez, mangan, selen)
  • Kwas gamma-linolenowy (GLA) - NNKT
  • Witaminy -  (beta-karoten, E,D, K, B1, B2, B12, B9)
  • Pigmenty-(chlorofil-zielony barwnik, fikocyjanina- niebieski barwnik)

Właściwości:
  • Odżywia i ujędrnia
  • Nawilża wysuszoną i zmęczoną skórę
  • Poprawia wygląd i wyrównuje koloryt skóry
  • Likwiduje trądzik
  • Likwiduje niepożądane wypryski, przebarwienia oraz zaczerwienienia
  • Zapobiega powstawaniu "pajączków"- wzmacnia naczynia krwionośne, chroniąc je przed pękaniem
  • Przynosi ukojenie popękanej i łuszczącej się skórze
  • Przyśpieszają rozpad tłuszczów- ułatwia likwidację cellulitu
  • Oczyszcza skórę z toksyn
  • Wzmacnia płaszcz wodno-lipidowy skóry, który chroni ją przed szkodliwym wpływem środowiska 
Cena i opakowanie:
Za 50 gramowe opakowanie zapłaciłam 14zł. Pudełeczko, małe, białe- standardowe, jak do półproduktów.

Wykonanie:

  2 łyżeczki spiruliny rozrobić w wodzie mineralnej ( niegazowanej) tak aby powstała konsystencja gęstej papki. Nałożyć na twarz, szyję i dekolt. Zmyć letnią wodą po ok. 20 min

Przed nałożeniem  maseczki ze spiruliny powinnyśmy dokładnie oczyścić buzie, najlepiej gdy zrobimy peeling, dzięki temu wartości odżywcze ze spiruliny wchłoną się lepiej i od razu będziemy piękniejsze ;)


Moja opinia:

Najbardziej charakterystyczny w spirulinie jest jej "zapach", który od razu nasuwa mi na myśl pokarm dla rybek (taki mocno skondensowany) - nie ma co się oszukiwać, ona porostu śmierdzi rybami ;P i dla osób wrażliwych na takie zapachy będzie ona nie lada wyzwaniem;) Równie charakterystyczny jest jej kolor- taki ciemnozielony wpadający w granat. Musimy bardzo uważać, ponieważ proszek jest bardzo miałki i lubi pylić brudząc wszystko dookoła dokładnie jak w przypadku maseczki z kurkumy ( odżywczo wygładzająca maseczka z kurkumy ). Po zmieszaniu z wodą przeżyłam następny szok- powstała papka zrobiła się praktycznie czarna! Już nakładając maseczkę poczułam taki przyjemny, odprężający chłodek...mmm :). Po jej użyciu buzia jest ładnie rozświetlona, oczyszczona, miła w dotyku... . Ładnie "przysusza" wszelkie krostki, napina skórę nie podrażniając i nie wysuszając jej przy tym jak to czasem bywa w przypadku glinek. Najczęściej nakładam ją tylko zmieszaną z wodą, ale czasami modyfikuje moja maseczkę dodając kilka kropli dowonlego oleju (np. arganowego , lnianego, oliwy z oliwek) lub dermogalu, czy zwykłą kapsułkę z wit A+E i zastępuję wodę hydrolatem .
Bardzo polubiłyśmy się ze spiruliną i pomimo jej zapachu (jedyny mankament), który można zminimalizować dodając dowolny olejek eteryczny uważam ją za naprawdę świetny (naturalny!) produkt. :) Mam zamiar ją wypróbować jeszcze w kilku innych wariantach, ale o tym wszystkim niebawem. 

30 komentarzy:

  1. muszę ją w końcu zamówić, bo tyle o niej słyszałam, a jeszcze nie miałam okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wypróbujesz to koniecznie daj znać jak wrażenia ;)

      Usuń
  2. zamówiłam ostatnio czekam aż w końcu ją sprawdzę na sobie ;p .obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że też będziesz zadowolona :)

      Usuń
  3. chętnie bym zrobiła, tylko nie mam spiruliny :)
    Zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to trzeba się w nią zaopatrzyć-naprawdę warto ;)

      Usuń
  4. witam koleżankę z malinowego klubu,wpadnij czasem do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. własnie mam spiruline na twarzy...i szczerze powiem..prawie się porzygałam rozrabiając ją i nakładając..ten zapach mnie dobija..to nie rybki..to zdechła, rozkładająca się ławica ryb + śmierdzące wodorosty z bagna:((( masakra ...a efekt mam nadziję że będzie ok:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha- Twój opis jest genialny ;D Moja spirulina fiołkami nie pachniała, ale żeby aż tak dawała jak Twoja, to raczej nie ;) Coś mi się wydaje, że "zapach" może różnić się intensywnością w zależności od tego, gdzie ją kupimy. Ja dodawałam kilka kropelek olejku z drzewa herabacianego i w bardzo dużym stopniu zabijał jej zapach, ale olejek też ma specyficzny aromat i jesli jesteś wrażliwa na zapachy, to różnie może być...

      Usuń
  6. gdzie polecacie kupić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamówiłam w ZSK, a teraz w Naturalne piękno, bo taniej tam jest. Właśnie nałożyłam spirulinę i chyba się wywrócę. Smród mnie powala, nie kojarzy się z rybkami tylko z moim kotem jak go deszcz zleje i wróci po kilku dniach z polowania. Zamiast wody mineralnej daję buteleczkę wody do strzykawek (5 ml), 2 krople wit. E i olej tamanu, ale chyba zaopatrzę się w jakiś zapachowy, żeby smród zmniejszyć :)

      Usuń
    2. Moja jest ewidentnie rybia, ale żeby jeszcze o kota mokrego zahaczała to chyba nie ;) a może Ty masz jakąś ulepszoną wersje- bogatszą np. o wyciąg z mokrej sierści kota łowczego ;D

      Usuń
  7. mam pytanie, czy można jeść taką spirulinę kupioną na np. zróbsobie krem.pl? Bo ja kupiłam na bazarku spirulinę w saszetce, a pan który ją sprzedawał mówił, że posypuje nią kanapki i od 5 lat nie choruje w zimie. Powiedział, że jest liofilizowana, dlatego zastanawiam się czy mogę taką uzyc do włosowi twarzy, a jesli sie sprawdzi to kupic wieksze opakowanie i ja jesc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co kiedyś czytałam czytałam i z tego co piszesz o panu sprzedawcy niektórzy jedzą taką spirulinę. Ja natomiast używam jej do twarz i włosów, ale obawiałabym się ją spożywać. Liofilizowane produkty zachowują właściwości niemal identyczne co świeże. Proces liofilizacji chroni przed namnażaniem drobnoustrojów i zabezpiecza przed rozkładem substancji biologicznych, związanym z działaniem mikroorganizmów, ale do tego dochodzi również sposób przechowywania, import- w tym z Chin, porcjowanie i rozsypywanie jej do mniejszych opakowań, a co za tym idzie może zawierać zanieczyszczenia. Osobiście wolałabym poszukać spiruliny spożywczej, oznaczonej jako suplement diety, takiej gdzie producent/importer wyraźnie zaznacz, że nadaje się do spożycia i posiada odpowiednie atesty.

      Usuń
  8. Tak, własnie ta ma napisane na opakowaniu, że to suplement diety. Ale takiej spożywczej mogę użyć np na twarz?

    OdpowiedzUsuń
  9. Chcialam zapytac jak czesto mozna robic taka maseczke? Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według własnych potrzeb- myślę, że 2 razy w tygodniu to taka optymalna częstotliwość. Należy obserwować własną skórę i reakcję na maseczkę. Jednym wystarczy raz w tygodniu, a inni będą potrzebowali nałożyć ją 3 razy ;) . Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Witam. Podałabyś Kalista stronkę skąd zamawiałaś ?;)
    Muszę to wypróbować ! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, ja zamawiałam na allegro, mimo szczerych chęci nie pamiętam u kogo, ale tam jest bardzo duży wybór spiruliny :) Można też ją też czasem napotkać w sklepach zielarskich (w tym sklepach medyczno-zielarskich i drogeryjno-zielarskich) w niektórych aptekach oraz sklepach z produktami ekologicznymi.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  11. uwielbiam takie maseczki :D ale spiruliny jeszcze nie miałam okazji wypróbować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie jestes wrażliwa na zapachy to szczerze Ci ją polecam ;D

      Usuń
  12. Ja użyłam jej ostatnio do włosów i jestem bardzo zadowolona :) z maską na twarz chciałam poczekać do weekendu, ale już dzisiaj ją nałożyłam :D po zmyciu zobaczę jak zadziała i czy będę równie zadowolona jak z włosowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że u Ciebie się sprawdziła, na moich włosach spowodowała efekt "piorun w miotłę" :D Miałam po niej spore siano na głowie i mat, więc po takim przeproteinowaniu odpuściłam eksperymenty z nią na włosach na długo, ale może jeszcze kiedyś dam jej szansę ;) Daj znać jak sprawdziła się u Ciebie w roli maseczki na twarzy :)

      Usuń
  13. Użyłam spiruliny dzisiaj po raz pierwszy.. kupiłam ją jakiś czas temu w LIDLu. Zapach znośny, ale kiedy ja nałożyłam na twarz, to sie przeraziłam :D kolor bardzo ciemno zielony do granatowego/ czarnego. Po zmyciu skóra wygląda korzystnie :) Koloryt wyrównany, skóra fajnie oczyszczona. Rozrobilam ją z wodą, ale następnym razem spróbuję z jogurtem :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) Jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądacie. Staram się odwiedzać każdego, więc proszę nie spamujcie! Dodawanie linków nie związanych z tematem posta i reklam nie jest mile widziane i każdy komentarz tego typu będzie usuwany.

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...