Savon Noir to naturalne
mydło roślinne wytwarzane tradycyjnymi metodami ze zmiażdżonych czarnych oliwek macerowanych w soli potasowej z
dodatkiem oliwy z oliwek. Posiada konsystencję pasty w kolorze od jasno
beżowego do ciemno brązowego o specyficznym zapachu. Konsystencja czarnego mydła może różnić się
za każdym razem. Wpływa na to wiele czynników- użyte oliwki oraz olej oliwny (gatunek, miesiąc zbiorów, pogoda itp.) To właśnie te czynniki sprawiają, że występują różnice kolorze (od jasno zielonego do
smolisto czarnego) i konsystencji (od rzadkiej do bardzo gęstej). Nie ma to jednak wpływu na jakość i działanie Savon Noir.
![]() |
Savon Noir |
Mydło działa jak peeling enzymatyczny, delikatnie złuszcza skórę, wspomaga krążenie krwi i limfy. Polecane jest do twarzy i całego ciała. Nawilża, dotlenia, bardzo dobrze oczyszcza skórę z
zanieczyszczeń, obumarłych komórek oraz toksyn. Ze względu na wysoką zawartość witaminy E w oliwkach wykazuje silne
działanie przeciwzmarszczkowe, regeneracyjne, przeciwzapalne i ochronne. Wspomaga walkę z rozstępami, cellulitem i wszelkimi zmianami skórnymi. Czarne mydło jest odpowiednie do każdego typu skóry w tym
skłonnej do alergii, naczynkowej, a także do kąpieli niemowląt i dzieci.
Od producenta :
"Jest ono bardzo znanym i cenionym na świecie produktem, gdyż posiada
walory nie tylko pielęgnacyjne, ale także oczyszczające i relaksujące.
Jest ono w 100% naturalne i bogate w witaminę E.
Może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka.
Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia,
nie zatyka porów, a specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo
może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost
magiczne efekty jego stosowania ten mały detal będzie nieistotny.
Savon Noir dzięki swoim właściwościom nawilżającym i oczyszczającym zmiękcza oraz bardzo skutecznie i dogłębnie odżywia skórę.
Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna w dotyku, odżywiona i naoliwiona jak nigdy wcześniej."
źródłó: www.maroko.skarby-swiata.com.pl
Skład:
Aqua, Potassium olivate.
- Aqua - woda, rozpuszczalnik
- Potassium olivate - sól potasowa kwasów tłuszczowych pochodzących z oliwy z oliwek, środek powierzchniowo czynny, emulgator. Najprościej to ujmując- baza mydlana, czyli składnik myjący
Konsystencja, kolor i zapach :
Konsystencja gęsta, "ciągnąca się" o miodowym kolorze- przypominająca wazelinę techniczną ;). Zapach...hmm...delikatnie to ujmując "charakterystyczny" ;P Z takim zapachem trzeba się liczyć decydując się na naturalną pielęgnację. Kojarzy mi się ze zmydlonym tłuszczem ;) Armani to to nie jest, ale w myśl idei, że aby być pięknym trzeba wielu poświęceń i do tego zapachu można przywyknąć :)
Jeśli
mydło przybierze postać płynną nie oznacza, że się zepsuło. Należy
wówczas używać go bezpośrednio na ciało nie zwilżone wcześniej wodą.
![]() |
Czarne mydło |
Opakowanie i cena :
Wygodny, odkręcany,
plastikowy słoiczek o pojemności 100 ml. Umożliwiający łatwe nabranie odpowiedniej ilości mydła i wydobycie go do samego końca . Cena 13.50 zł, dostępny w Skarby Świata
![]() |
Savon Noir- czarne mydło z Maroka |
Sposób użycia :
- do codziennego mycia twarzy i całego ciała
- jako maseczka szczególnie do cery mieszanej i tłustej- nakładamy cienką warstwę Savon Noir omijając okolice oczu, pozostawiamy na kilka minut (2-10), a następnie moczymy opuszki palców i wykonujemy delikatny masaż po czym spłukujemy wodą. Można również zrobić na odwrót- nałożyć, na zwilżoną wodą skórę, umyć dokładnie twarz robiąc przy tym delikatny masaż kolistymi ruchami, pozostawić na kilka minut i spłukać letnią wodą. Maseczki nie należy wykonywać częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę
- jako maseczka/łagodna pasta oczyszczając dla cery delikatnej- 1łyżeczka Savon Noir + 1łyżeczka glinki (np.Ghassoul) + 2łyżeczki wody/hydrolatu lub olejku (np.arganowego). Wszystko dokładnie mieszamy i wykonujemy delikatny masaż powstałą pastą. Po masażu możemy od razu zmyć pastę ciepłą wodą, albo pozostawić na kilka minut jako maseczkę. W postaci maseczki nie należy wykonywać częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę
- do gomażu- nakładamy Savon Noir na zwilżone ciało, najlepiej po ciepłej kąpieli lub prysznicu (otworzą się pory, a skóra zmięknie) pozostawiamy na kilka minut (ok 10), następnie przy pomocy specjalnej rękawicy Kessa ewentualnie gąbki/myjki wykonujemy delikatny masaż ciała po czym spłukujemy wodą. Taki zabieg dokładnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Zabiegu nie należy wykonywać częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę
Po takich zabiegach tonizujemy skórę (w przypadku twarzy) i nakładamy na nią kosmetyk pielęgnacyjny najlepiej naturalny olejek, ewentualnie wartościowy krem czy balsam, aby skóra nie uległa wysuszeniu.
Ponieważ Savon Noir nie zawiera żadnych konserwantów należy pamiętać, aby do opakowania z czarnym mydłem nie dostała się woda. Najlepiej naszykować sobie odpowiednią porcję i przełożyć do miseczki, albo nabierać mydło suchą dłonią. Mydło należy przechowywać w chłodnym miejscu.
![]() |
Naturalne czarne mydło- Savon Noir |
Moja opinia:
Jak wspomniałam Savon Noir posiada charakterystyczny zapach, który po rozprowadzeniu na ciele znacznie traci na swojej intensywności, do tego jest bardzo ulotny i nie utrzymuje się na skórze po zastosowaniu. Osoby nadwrażliwe na zapachy zawsze mogą dodać sobie do niego olejek eteryczny, ale ja uważam to już za ostateczność, chyba, że zależy nam na dodatkowych właściwościach danego olejku. Mydło bardzo dobrze oczyszcza skórę, która aż "skrzypi" z czystości, staje się miękka, gładka i miła w dotyku. Na początku użytkowania aplikacja mydła może sprawiać niewielki problem, ze względu na specyficzną konsystencję, ale wystarczy przed nałożeniem rozmasować je w dłoniach z odrobiną wodą do uzyskania konsystencji emulsji. Savon Noir praktycznie się nie pieni, jedynie za pomocą gąbki udało mi się uzyskać delikatną piankę. Bardzo dobrze sprawdza się solo, ale warto czasem wygospodarować odrobinę czasu na zrobienie sobie w domowym
zaciszu zabiegu odnawiająco-oczyszczającego ciało na wzór rytuału Hammam. Po takim zabiegu skóra jest niesamowicie gładka, delikatna, świeża, promienna, ma ładny koloryt i o wiele lepiej chłonie
olejki i różne mazidła, ponieważ została do tego odpowiednio przygotowana. Kilka razy zdarzyło mi się, nadmierne napięcie skóry na twarzy i delikatne wysuszenie, to akurat w przypadku takiego oczyszczenia zbytnio mnie nie zdziwiło, dlatego, żeby uniknąć takiego efektu, bardzo ważne jest odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry zaraz po takim zabiegu. Przed nałożeniem olejku często tonizuję skórę hydrolatem, sokiem z aloesu, czy delikatnym tonikiem. Jeśli efekt nadmiernego napięcia skóry utrzymuje się myję twarz mydełkiem co 2-3dni, albo stosuję tylko w postaci maseczki raz w tygodniu.
Jestem bardzo zadowolona z tego mydełka, świetnie oczyszcza i zmniejsza pory, wygładza ciało lepiej niż niejeden drogeryjny peeling i na pewno na stale zagości na mojej półce :)
Znacie Savon Noir ?? Lubicie naturalne mydła?? Jakie lubicie najbardziej??
Od dawna man ochotę na czarne mydło:-). Muszę się w końcu skusić.
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto się na nie skusić :)
UsuńTakie fajne, w lipcu masz je mieć :( też chce :(
OdpowiedzUsuńW lipcu??? To raczej niewykonalne- teraz jeżdżę już palcem po prawie pustym denku ;) Poza tym na tyle je polubiłam, że jak w nowe opakowanie się zaopatrzę to pewnie i tak schowam przed Tobą :P
UsuńCzarnego mydła jeszcze nie miałam okazji używać, ale naturalnych mydeł bardzo sobie chwalę aleppo :) te o niższym stężeniu oleju laurowego są dość delikatne i również nadają się do codziennego stosowania, a standardowa kostka starcza na wieki ;)
OdpowiedzUsuńAleppo również mi bardzo przypadło do gustu :)
UsuńPlanuję je zamówić :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto :)
UsuńTe mydła bardzo mnie kuszą.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że może dostanę jakieś pod choinkę, ponieważ w każdej recenzji jaką czytałam są zachwalane :)
Mam nadzieję, że Mikołaj właśnie czyta Twój komentarz i będzie wiedział co powinno się znaleźć w paczce ;)
UsuńMam to mydło,ale z innej firmy i bardzo je sobie chwalę, choć używam go co 2-3 dni ze względu na wysuszanie skóry,która naprawdę aż skrzypi z czystości po użyciu tego cuda :)
OdpowiedzUsuńCzasami też używam go co kilka dni jak zauważę, że działa za mocno ;)
UsuńMam czarne mydło tylko innej firmy, używam od dawna i uwielbiam:)
OdpowiedzUsuńja też bardzo się z nim polubiłam :)
UsuńMysle, ze 03 do Twoich brwi bedzie super.
OdpowiedzUsuńDzięki :*
UsuńNie ma za co :)
OdpowiedzUsuń03 to taki odcień, który będzie pasował do większości karnacji i kolorów brwi. Także do tych dość ciemnych.
Super wpis, sama się czaję na czarne mydło :)
OdpowiedzUsuńFajnie prowadzisz bloga, więc obserwuję :)
Ja jestem bardzo zadowolona z tego mydełka :)
UsuńDziękuję :*
Jestem bardzo ciekawa tego mydła, chętnie sobie sprawię. :) Wygrałaś u mnie okulary, zaraz Ci wyślę kod. :)
OdpowiedzUsuńJeszcze raz dziękuję :*** Bardzo się cieszę :D
UsuńMydełko jest naprawdę dobre, więc z czystym sumieniem polecam :)
Hmm pierwszy raz słyszę o czarnym mydle... myślałam, że na zdjęciu pokażesz jakąś czarną , brzydką kostkę, ale wygląda bardzo ładnie :) Za tą cenę warto spróbować
OdpowiedzUsuńNo właśnie "czarne mydło" wcale nie jest czarne ;) Naprawdę mydło jest warte wypróbowania :)
UsuńMam i czeka na swoją kolej, a ja nie mogę się już doczekać;) Tylko tak patrzę na ten Twój kolor miodowy i dziwię się, b o dotychczas te mydła, jak sama nazwa wskazuje widziałam w kolorach bliskich czerni...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/
No właśnie sama nazwa bywa bardzo myląca, dlatego różnicę w kolorach Savon Noir wytłumaczyłam na początku wpisu... ;)
UsuńPozdrawiam serdecznie
heh, no tak oliwki oliwkami, co nie zmienia faktu, że widziałam tylko smoliste bądź brązowe;)
Usuńpozdrawiam
:*
No właśnie wychodzi na to, że "czarne mydło" jest kolorowe ;D Poza wymienionymi przeze mnie czynnikami pojawiają się również odpowiedniki Savon Noir wykonane z odpadów oliwy z oliwek i ponoć one posiadają ciemniejszą barwę, wręcz odrobinę zieloną, a ich konsystencja jest albo zbyt twarda, albo rozlewająca się..., ale ja pod tym się nie podpisuję, bo aż takim ekspertem w temacie nie jestem ;)
UsuńPozdrawiam serdecznie :*
oj warto :)
OdpowiedzUsuńCzarne mydło które jest białe :) Ja zawsze chciałam sprawdzić jak się spisze u mnie - może się w końcu przekonam :D
OdpowiedzUsuńKolor mydełka to dopiero paradoks ;) U mnie sprawdziło się bardzo dobrze- po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii na jego temat również od dłuższego czasu planowałam wypróbować je na własnej skórze i nie zawiodłam się na nim :)
UsuńGdzie można to mydło kupic prucz internetu? Prosiłam o odpisanie na moim blogu . Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOprócz zakupów przez internet, takie mydło można z pewnością zakupić w sklepach z naturalnymi kosmetykami, na targach kosmetycznych no i oczywiście w Maroku ;) , ale po co utrudniać sobie życie ;)
UsuńPozdrawiam serdecznie
Ciekawie wygląda:)
OdpowiedzUsuńa co najważniejsze działa :)
UsuńUwielbiam naturalne mydła i savon noir jest jednym z nich:) Bardzo lubię też mydła marsylskie i z Aleppo:)
OdpowiedzUsuńGdzie kupujesz kochana to mydło, bo w sklepie Nacomi go nie ma :( ja się zawiodłam na czarnym mydle Babuszki Agafii, pełno w nim chemii więc naturalne nie jest.
OdpowiedzUsuńJest, tylko sporo szat graficznych uległo zmianie ( http://www.detal.nacomi.pl/pl/p/Mydlo-czarne-Savon-Noir/82 ) ;)
Usuń