Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękna skóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękna skóra. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

Olejek z pestek malin, e- Fiore

Malina stanowi bardzo liczną grupę gatunków (ok. 200), które należą do rodziny różowatych, różniących się m.in. miejscem występowania oraz kolorem owoców. Rubus Idaeus, czyli Malina Właściwa to popularny krzew owocowy z rodziny Rosacea o charakterystycznych czerwonych, słodkich jagodowych owocach, który dorasta do 2 m wysokości. Malina rośnie  w stanie dzikim w prawie całej Europie (za wyjątkiem Portugalii i Islandii), północnej i zachodniej Azji oraz w Ameryce Płn. Roślina ta była znana już w czasach starożytnych, a jej łacińska nazwa Rubus Idaeus pochodzi od góry Ida na Krecie, którą malinowe krzewy porastają aż do dziś. W ogrodach zaczęto uprawiać maliny  w średniowieczu za sprawą klasztornych mnichów. 

Olejek z pestek malin, e- Fiore
Olejek z pestek malin, e- Fiore

Owoc maliny jest bogaty w cukry (sacharoza, fruktoza, glukoza), tłuszcze, białka, lotne związki zapachowe, pektyny, pochodne cyjanidyny, szereg witamin (E,B1,B2,B6,PP,C); sole mineralne (potas, wapń, żelazo, miedź, magnez, fosfor), a także kwasy organiczne takie jak: cytrynowy, jabłkowy, askorbinowy i salicylowy. Liść maliny posiada dużą zawartość witaminy C (300 mg%), garbniki, kwasy organiczne, śluzy i żywice.

Olej z malin otrzymuje się bez użycia środków chemicznych, dlatego jest zaliczany do tzw. bio-olejów. Otrzymuje się go metodą tłoczenia na zimno lub za pomocą ekstrakcji w stanie nadkrytycznym. Owoce maliny nie są trwałe, są podatne na psucie, posiadają krótki czas owocowania, a sam proces pozyskiwania oleju z nasion malin jest czasochłonny i mało wydajny. Właśnie te czynniki stanowią o tym, że olej z pestek malin stanowi produkt ekskluzywny o wysokiej cenie i małej dostępności.

Malina Właściwa (Rubus Idaeus)
Malina Właściwa (Rubus Idaeus) Źródło: http://commons.wikimedia.org

Badania przeprowadzone przez kanadyjskich naukowców wykazały, że olej z pestek malin pełni funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego (Oomah et al, 2000). Wykazuje szerokie spektrum ochrony skóry przed szkodliwym promieniowaniem UV zbliżone do dwutlenku tytanu. Posiada zdolność absorbowania promieniowania UV-B i UV-C, w tym UV-B w granicach SPF 28-50 oraz odbija promieniowanie UVA w granicach PFA 6,75-7,5. (źródło - dokument PDF do pobrania). Wszystko to dzięki odpowiedniemu kompleksowi antyoksydantów oraz kwasów tłuszczowych. 

Pomimo tego, że właściwości ochronne olejku porównywane są z filtrami mineralnymi w praktyce ze względu na brak konkretnie określonego poziomu wartości faktora SPF, olej z nasion maliny nie powinien być stosowany jako wiarygodny i samodzielny zamiennik gotowych, stabilnych filtrów przeciwsłonecznych o określonej zgodnie z odpowiednimi standardami wartości SPF szczególnie podczas intensywnego kontaktu ze słońcem

Produkt ten jest dobrym uzupełnieniem pielęgnacji skóry przez cały rok, szczególnie w miesiącach letnich
zwłaszcza w przypadku osób, które w ogóle nie stosują  filtrów przeciwsłonecznych.

Od producenta :

" Naturalny olej z MALIN pozyskiwany z tłoczenia na zimno pestek owocu zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe: linolenowy (omega-3) i linolowy (omega-6) oraz wyjątkowo wysoki poziom karotenoidów, alfa i gamma tokoferolu i kwasu elagowego o właściwościach przeciwrakowych.
Wspaniały przeciwutleniacz, aksamitny w dotyku, posiada właściwości przeciwzapalne. Olejek z pestek malin działa nawilżająco, przeciwalergicznie, pobudza regenerację skóry, wspomaga gojenie się ran, działa przeciwzaskórnikowo. Idealny do skóry suchej ze skłonnością do podrażnień oraz cery dojrzałej. poprawia jej miękkość, gładkość i jędrność, zwiększa produkcję kolagenu i elastyny, tym samym wygładza zmarszczki. Olej zapewnia skórze znacząco szerokie spektrum ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV-A i UV-B. Delikatnie pachnie malinami, ma ciemno żółtą barwę." 

Skład:

"Rubus Idaeus (Raspberyy) Seed Oil" 

  • Rubus Idaeus (Raspberyy) Seed Oil - Olej z pestek (nasion) malin,  silny antyoksydant, naturalny filtr przeciwsłoneczny, chroni skórę przed fotostarzeniem i łagodzi rumień posłoneczny. Przyspiesza gojenie ran, działa łagodząco, przeciwzapalnie, antybakteryjnie i antyseptycznie. Regeneruje, nawilża, ujędrnia, poprawia barierę lipidową naskórka i pracę gruczołów łojowych. Poprawia koloryt, działa delikatnie rozjaśniająco, antypigmentacyjnie, chroni skórę przed przebarwieniami. Zwiększa penetrację substancji aktywnych w głąb skóry, dzięki czemu jest doskonałym nośnikiem dla substancji naprawczych i odmładzających (ekstraktów roślinnych, olejków eterycznych). Dzięki silnym właściwością przeciwutleniającym, może być długo przechowywany, a dodany do innych olejów roślinnych przedłuża ich trwałość, dlatego można dodawać go przy mało stabilnych olejach (nie odpornych na jełczenie). Sprawdza sie przy każdym typie cery i w każdym wieku - zarówno przy cerze dojrzałej jak i łojotokowej i trądzikowej. Polecany jest przy skórze odwodnionej, bardzo suchej, starzejącej się, wrażliwej, popękanej, łuszczącej się, atopowej, oraz po kuracjach silnymi kwasami i retinoidami.

Średnia zawartość kwasów tłuszczowych:
  • Kwas linolowy (LA), omega- 6:  54,2,0%
  • Kwas alfa-linolenowy (LNA /ALA) omega-3:  29,7%
  • Kwas oleinowy omega- 9:  11,0%
  • Kwas palmitynowy: 2,4%
  • Kwas elagowy - ilości śladowe
Ponadto:
  • 3,5% fosfolipidów
  • 2,7% wolnych kwasów tłuszczowych
Przeciętna zawartość tokoferoli:
  • Alfa-tokoferol - 12.6mg/100g
  • Gamma-tokoferol - 19.4mg/100g


Konsystencja, kolor i zapach: 

Treściwy olejek o średniej gęstości w kolorze żółto-złotym, nieprzejrzysty - posiada brunatną zawiesinę/osad. Po dokładnym wymieszaniu nabiera bursztynowej barwy. Zapach oleisty - mi kojarzy się z zapachem terpentyny lekko wpadającym w gorzki orzech ;) Zapach nie jest drażniący, jest naturalny, delikatny i nie utrzymuje się długo na skórze. Wielbicieli malin muszę niestety rozczarować - malin w nim nie wyczułam ;)
Olejek z nasion malin, e- Fiore
Olejek z nasion malin, e- Fiore

Opakowanie i cena:

Szklana buteleczka o pojemności 50 ml wykonana z ciemnego szkła, które dodatkowo chroni olejek prze światłem. Produkt posiada śliską etykietę, która nie ulega tłuszczeniu i ścieraniu. Ujście buteleczki zostało wyposażone w kroplomierz, który niestety nie posiada wystającego "dziubka", ale wklęsły otwór w plastikowej nasadce powodujący lekkie rozlewanie się olejku i tym samy brudzenie nakrętki. Nie mniej jednak uważam, że lepszy jest wklęsły kroplomierz niż jego całkowity brak - chwila nieuwagi i może być już po naszym olejku, gdy przez przypadek jednorazowo wylejemy całą jego zawartość ;) Cena 24,50 zł dostępny w e-FIORE

Olejek z pestek malin, e- Fiore
Olejek z pestek malin, e- Fiore

Sposób użycia : 

" • bezpośrednio na skórę
  • do produkcji kosmetyków profesjonalnych i w warunkach domowych
  • do zabiegów w salonach kosmetycznych, fryzjerskich i salonach masażu.

Po otwarciu zalecamy przechowywać w lodówce"


Moja opinia:

Olejek pomimo swojej lekkiej konsystencji jest treściwy, określiłabym go jako średnio tłusty. Łatwo się rozprowadza, dobrze wchłania, ale od momentu nałożenia trzeba na to chwilkę poczekać. Użyty w niewielkiej ilości i delikatnie wmasowany wchłania się całkowicie, praktycznie do matu i znacznie szybciej. Wielokrotnie stosowałam go pod makijaż i sprawdził się bardzo fajnie, ale należy pamiętać o umiarze i rozsądnie go dawkować ;) Zastosowany na twarz ładnie odżywił i ujędrnił skórę, złagodził podrażnienia, przyspieszył gojenie drobnych ranek oraz krostek i faktycznie zauważyłam wpływ na poprawę i wyrównanie kolorytu cery. Co najważniejsze długotrwale stosowany nie spowodował zapychania i wysypu krostek, a to stawia go na wysokiej pozycji w gronie moich ulubionych olejków. Nie powodował również nadmiernego świecenia się skóry, nawet po wielu godzinach od aplikacji - strefa T nie odstawała od reszty, więc zauważalny wpływ na regulację gruczołów łojowych posiada :) Sporo olejów działa drażniąco na spojówkę oka i  nie nadają się do stosowania w tych okolicach, ale olejek z pestek malin nie podrażnił w ogóle moich wrażliwych oczu. Świetnie spisywał się w duecie z olejkiem z róży damasceńskiej - olej z malin zaaplikowany na twarz, a w okolice oczu olejek różany. Takie połączenia dało naprawdę dużo dobrego mojej cerze :). Jeśli chodzi o działanie przeciwstarzeniowe to w prawdzie nie odmłodniałam o 10 lat ;), ale kto wie, może regularnie go używając za 10 lat będę wyglądała tak samo jak teraz...a może i lepiej - wtedy zrobię w tym wpisie odpowiednią adnotację ;D    
Wmasowany w ciało po kąpieli również mnie nie zawiódł, ale z racji jego małej pojemności nie szalałam z nim za często w ten sposób ;P Co robiłam z nim jeszcze? Otóż olejowałam nim włosy i nakładałam na końcówki w celu ich zabezpieczenia. Do odżywki również wpadło kilka kropli tego specyfiku. Mogę śmiało stwierdzić, że na wstępie dobrze się dogadał z moimi włosami, ale jak sprawdziłby się długotrwale stosowany na nich? Nie wiem, ponieważ wszystko rozbija się o jego pojemności i to, że wolałam go zużyć na twarz, bo na włosach sprawdza się zwykły i dużo tańszy olej słonecznikowy, czy lniany ;P Dłonie, stopy a szczególnie skórki i suche partie ciała były bardzo zadowolone z tego olejku, ponieważ ładnie nawilżał, lekko natłuszczał, uelastyczniał i regenerował te miejsca nie pozostawiając tłustej, lepiącej powłoki, tylko delikatną, otulająco - ochronną warstewkę :) 
Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tego specyfiku, posiada wszechstronne zastosowanie - w sumie jak większość olejów, ale w przeciwieństwie do większości w naprawdę wielu kombinacjach dobrze się sprawdza :) Porcję oleju można dodać do tradycyjnego balsamu do ciała, kremu czy maseczki w proszku tuż przed użyciem. Ja Najczęściej używałam go na twarz wcześniej zwilżoną hydrolatem i w połączeniu z żelem hialuronowym. Takie połączenie miało wpływ na poprawę kondycji mojej skóry - pozostawiało ją odpowiednio nawilżoną i bardzo delikatnie natłuszczoną, gładką i miłą w dotyku, :) Przy demakijażu olejek także sobie radził. Jest to jeden z moich ulubionych olejków, ale jakby jeszcze pachniał świeżutkimi malinkami to by był dopiero raj ;D

Lubicie maliny? Sięgacie po naturalne oleje? Znacie olej z pestek malin?

KOCHANI NIESTETY PODCZAS PUBLIKACJI WASZYCH KOMENTARZY NIECHCĄCY KILKA MI SIĘ USUNĘŁO - PRZEPRASZAM!!! OSOBA, KTÓRA PYTAŁA MNIE O USTAWIENIA KOMENTARZY JEŚLI MOŻE TO NIECH ODEZWIE SIĘ NA MAILA TO ODPOWIEM, BO NIESTETY RÓWNIEZ TEN KOMENTARZ MI SIĘ SKASOWAŁ :/

wtorek, 10 czerwca 2014

Naturalna glinka biała z kozim mlekiem, e-Fiore

Glinki bardzo sobie cenię i zawsze mam ich zapas. Głównie nabywam je w czystej postaci - bez żadnych dodatków i dopiero podczas ich przygotowywania dodaję do nich różne różności ;) W tym przypadku było odmiennie, ponieważ moja biała glinka została od razu wzbogacona w kozie mleko i miód :)

Naturalna  biała glinka  kozie mleko i miód, e-Fiore
Naturalna  biała glinka  kozie mleko i miód, e-Fiore

Od producenta :

"Biała Glinka z Mlekiem Kozim i Miodem do delikatnej skóry oczyszcza, nawilża, odżywia. Pięknie i subtelnie pachnie! Najdelikatniejsza z glinek, idealna do wrażliwej skóry twarzy. Maseczka z mlekiem kozim delikatnie oczyszcza i regeneruje naskórek, wrażliwa cera jest gładka, a pory zamknięte. Doskonale naturalnie zastępuje tradycyjny peeling enzymatyczny." 
źródło: http://www.e-fiore.pl

    Skład:

    "100% White Clay, Goat Milk" - skład podany na opakowaniu.

    * "Kaolin Clay, Goats Milk, Honey, Aroma" - faktyczny skład produktu.

    • Kaolin Clay - Glinka kaolinowa, bogata w mikro i makro elementy, działa oczyszczająco, dezynfekująco, i przeciwzapalnie. Usuwa martwe komórki, oczyszcza, zwęża pory, reguluje pracę gruczołów łojowych. Odżywia i pomaga w regeneracji skóry. Działa odmładzająco, zmniejsza zmarszczki.  Łagodzi i koi podrażnienia zapobiega powstawaniu zmian skórnych.
    • Goats Milk - Kozie mleko, jest bogate w witaminy A, D, E, B1, B2, B6, B12, PP, C oraz minerały takie jak wapń, potas i fosfor. Zawiera dużą ilość odżywiających skórę białek, lipidów oraz kwas mlekowy, który naturalnie złuszcza martwy naskórek. Dzięki trójglicerydom i kwasom tłuszczowym pomaga utrzymywać odpowiedni poziom pH skóry i ma silne działanie antybakteryjne. Zmiękcza,wygładza, nawilża i uelastycznia skórę. Działa odmładzająco, przeciwzmarszczkowo, rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt cery. Kosmetyki z kozim mlekiem polecane są szczególnie dla osób ze skórą dojrzałą, skłonną do zmarszczek, mało elastyczną ,suchą, odwodnioną, zniszczoną i podrażnioną
    • Honey - Miód, zawiera m.in. cukry proste (fruktozę i glukozę), sole mineralne, enzymy, aminokwasy, witaminy B, C, A, D i E, a także kwasy organiczne i olejki eterycznego. Jego skład różni się w zależności od typu i odmiany. Posiada działanie antybiotyczne hamuje rozwój bakterii, grzybów, wirusów i pierwotniaków. Wzbogaca skórę w substancje aktywne biologicznie, zwiększa jej napięcie, nawilża i pomaga w utrzymaniu wilgotności. Odżywia, regeneruje, zmiękcza i wygładza. Jest antyoksydantem, dlatego m.in. posiada zdolność odmłodzenia. Zwiększa przepływ krwi w tkance skórnej, dzięki czemu skóra zyskuje na elastyczności, a zmarszczki ulegają wygładzeniu. Działa odkażające i oczyszczająco, usuwa złuszczony naskórek, oczyszcza pory, zapobiega zapaleniom skóry i powstawaniu  obrzęków czy podrażnień.
    • Aroma - substancje zapachowe.

    * Błąd w składzie na etykiecie

    Konsystencja, kolor i zapach: 

    Drobny proszek, który lubi się zbrylać tworząc pojedyncze twarde grudki, ciężkie do rozpuszczenia. Koloru szaro-żółtawego. Zapach w przeciwieństwie do klasycznych glinek  nie jest ziemisty, pachnie jak  perfumy - intensywnie. 

    Naturalna  biała glinka  kozie mleko i miód, e-Fiore
    Naturalna  biała glinka  kozie mleko i miód, e-Fiore

    Opakowanie i cena:

    Glinka zapakowana jest w plastikową torebeczkę. Góra jest zwinięta i zamknięta za pomocą klipsa do torebek. Opakowanie ma swoje plusy i minusy. Złota torebeczka jest przyjemna dla oka. Nie trzeba nic rozrywać, a po otworzeniu można wielokrotnie zamykać. Minusem jest to, że trzeba  ją za każdym razem rozwijać i dokładnie zwijać, aby zapewnić glince szczelne zamknięcie, dodatkowo trzeba mieć ciągle na oku łatwy do zgubienia klips. Ja przesypałam sobie glinkę do plastikowego słoiczka po półproduktach, ponieważ nie chciało mi się po każdym użyciu z tym bawić ;) Cena 10,50 zł dostępna w e-FIORE

    Naturalna  biała glinka  kozie mleko i miód, e-Fiore
    Naturalna  biała glinka  kozie mleko i miód, e-Fiore

    Sposób użycia : 

    "Rozmieszaj glinkę z wodą mineralną do konsystencji lekkiej papki. Dodaj łyżeczkę naturalnego oleju z pierwszego tłoczenia, np. arganowego, ze słodkich migdałów, makadamia. Warstwę maseczki wmasuj w skórę i pozostaw do wyschnięcia przez 10 minut lub tylko 5 jeśli skóra jest wyjątkowo wrażliwa. 

    Potem umyj ciepłą wodą. Delikatnie osusz i wmasuj w skórę naturalny olejek lub masło karite czy kokosowe. Stosuj 1-2 razy w tygodniu, również jako maskę do zniszczonych rąk.
    Do przygotowania maseczek nie używać żadnych metalowych przedmiotów: kubków, misek, łyżeczek.

    UWAGA: W trakcie wykonywania zabiegów maseczka z glinki wysycha i ściąga skórę. Radzimy delikatnie zwilżać wodą twarz, przez cały czas trwania zabiegu. Skóra po maseczkach nie bedzie wówczas zaczerwieniona i podrażniona. "
    źródło: http://www.e-fiore.pl

    Moja opinia:

    Maseczka lubi się zbrylać i podczas mieszania należy zgniatać powstałe grudki, ponieważ są dość twarde i niełatwe do rozpuszczenia. Powstała masa ładnie się rozprowadza po twarzy, zmywa się ją również bezproblemowo. W przeciwieństwie do czystych glinek jakie miałam okazję stosować ta powodowała lekkie pieczenie/szczypanie, szczególnie w delikatnych partiach skóry, głównie w okolicy oczu, brody i płatków nosa. Uważam, że to sprawka substancji zapachowych. Skoro mowa o zapachu, jest bardzo ładny, taka lekko słodka kwiatowa nuta, niczym zapach perfum. Pomimo tego, że zapach jest przyjemny jak dla mnie jest za intensywny i po pewnym czasie zaczyna mi lekko przeszkadzać, gdyby zmniejszono jego natężenie na pewno byłabym bardziej zadowolona. Po zmyciu produktu buzia była ładnie oczyszczona, nie przesuszona, a pory delikatnie zmniejszone. Skóra stała się gładka, miła i promienna. Pomimo lekkiego pieczenia nie wywołała żadnego podrażnienia. 

    Takie połączenie delikatnej białej glinki z kozim mlekiem i miodem daje właściwości silnie regenerujące, odżywcze i oczyszczające. Dla mnie to bardzo fajny pomysł i na tych składnikach można było by poprzestać i niekoniecznie dodatkowo perfumować kosmetyk. Podsumowując jestem zadowolona z produktu, chociaż jakoś specjalnie mnie nie zachwycił. Może on być dobrą alternatywą dla osób lubiących kosmetyki zapachowe i tych, których drażni ziemisty aromat charakterystyczny dla glinek ;)

    Lubicie glinki? Sięgacie po czyste glinki, czy takie z dodatkami? Podzielcie się ulubionymi maseczkami!

    piątek, 30 maja 2014

    Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE

    Ostatnio na blogu dominują wpisy dotyczące różanych produktów, więc żeby dotrzymać tradycji i dziś taki się pojawi :) Większość z Was zapewne już zna, słyszała bądź używała czarnego mydła - dziś będzie o jego różanym kuzynie. Osobom którym to nic nie mówi zapraszam do mojego wcześniejszego wpisu o savon noir, ponieważ opisałam tam dokładnie mydełko, a nie ma sensu przepisywać tego samego :) 

    Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE
    Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE


    Od producenta :

    "Savon Noir to 100% naturalne mydło w paście, wytwarzane tradycyjnie z gniecionych oliwek z dodatkiem szlachetnych olejków BIO: arganowego, kokosowego i z drzewa różanego

    Właściwości mydła: dogłębne oczyszczenie, dotlenienie, nawilżenie i ujędrnienie skóry twarzy i ciała. Mydło jest wydajne, wystarcza na długi okres stosowania."

      Skład:

      "Cocos Nucifera Oil, Aqua, Brassica Campestris Oleifera Oil, Potasium Hydroxyde, Argania Spinosa Kernel Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Aniba Rosaeodora Oil, Parfum, CI 18050."


      • Cocos Nucifera Oil - olej kokosowy, otrzymywany z miąższu orzechów palmy kokosowej. Zawiera triglicerydy kwasów tłuszczowych t.j. laurynowego, mirystynowego, oleinowego, kaprynowego i kapronowego. Posiada działanie ochronne i łagodzące, nawilża, zmiękcza, wygładza oraz odżywia.  Ma właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antyspetyczne. Często stosowany jako olej bazowy głównie w produktach do pielęgnacji włosów i masłach do ciała, środek poprawiający konsystencję. Odporny na wysoką temperaturę, poniżej 25°C jest białą masą tłuszczowa, powyżej 25°C staje się płynnym, delikatnie żółtym olejem . Polecany do do cery suchej, łuszczącej się i swędzącej
      • Aqua - woda, rozpuszczalnik
      • Brassica Campestris Oleifera Oil -  olej rzepakowy, posiada korzystną proporcję kwasów olejowych nasyconych i nienasyconych.zawiera kwas olejowy, kwas linolowy, witaminę E, K i betakaroten. Ma właściwości zbliżone do działania oliwy z oliwek. Działa odżywczo, zmiękczająco, wygładzająco i nawilżająco zapobiega pękaniu skóry. Polecany szczególnie do cery suchej i dojrzałej. Najczęściej używany jako składnik aktywny.
      • Potassium Hydroxyde - wodorotlenek potasu (potas kaustyczny), używany do zmydlania tłuszczy, czyli do produkcji mydeł miękkich - składnik niezbędny do powstania mydła. Mydła potasowe są bardziej delikatne niż mydła sodowe do których produkcji zamiast wodorotlenku potasu użyto wodorotlenku sodu. Regulator pH, stabilizator emulsji.
      • Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy, neutralizuje wolne rodniki, przyspiesza gojenie ran i stanów zapalnych. Nawilża i ma działanie przeciwzmarszczkowe .
      • Olea Europaea Fruit Oil - oliwa z oliwek, a dokładniej olej z owoców oliwki europejskiej. Nawilża, odżywia, regeneruje, zmiękcza, chroni i wygładza skórę poprawiając jej napięcie. Bogata w witaminy i związki mineralne. 
      • Aniba Rosaeodora Oil - olejek z drzewa różanego, otrzymywany przez destylację rozdrobnionego drewna z drzewa różanego Aniba Rosaeodora parą wodną. Posiada właściwości stymulowania tkanek skórnych, dlatego wykorzystywany jest w preparatach przeciwzmarszczkowych i przeciwstarzeniowych. Duża zawartość linalolu (ponad 80%) sprawia, że olejek ma działanie przeciwzmarszczkowe. Uelastycznia, wygładza i regeneruje naskórek. Posiada także właściwości baktetriobójcze, działa tonizująco na cały organizm. Olejku drzewa różanego nie należy mylić z olejkiem różanym.
      • Parfum - substancje zapachowe
      • CI 18050 (Acid Red 1, E 128) - Czerwień 2G , syntetyczny barwnik azowy o czerwonej barwie, bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie. Dozwolony w kosmetykach, które nie mają styczności z błonami śluzowymi. Może zawierać pozostałości aniliny i jej pochodnych. 



      Konsystencja, kolor i zapach : 

      Mydło posiada konsystencję gęstej, lekko "ciągnącej się" pasty. Tworzy bardzo delikatną pianę. Kolor półprzejrzysty różowo-czerwony, niczym kisiel wiśniowy ;) Zapach różany, bardzo przyjemny mogę go przyrównać do marmolady w pączku ♥

      Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE
      Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE

      Opakowanie i cena :

      Odkręcany, plastikowy słoiczek o pojemności 150 ml. Opakowanie jest przezroczyste dzięki czemu widać ile produktu nam jeszcze pozostało. Słoiczek jest wygodny w użyciu, umożliwia bezproblemowe wydobycie kosmetyku nawet z najgłębszych jego obszarów ;) Dla wielbicieli tubek i wszelkich dozowników taka forma może być mało higieniczna, ale od czego mamy szpatułki ? A poza tym jak by się prezentowało czarne mydło w tubie - nijak ;D ... chodź i takie bywają.  Cena 36,00 zł dostępna w e-FIORE

      Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE
      Mydło Savon Noir Różane z olejkiem Arganowym i Kokosowym - e-FIORE

      Sposób użycia : 

      "Zwilżyć skórę ciepłą wodą, nałożyć niewielką ilość mydła omijając okolice oczu, masować do wytworzenia się piany. Następnie dokładnie spłukać wodą. Dla lepszego efektu zaleca się stosować do masażu i mycia ciała rękawicę Kessa. Po oczyszczeniu skóry wmasować naturalny olejek lub masło."


      • więcej sposobów wykorzystania produktu opisałam we wpisie dotyczącym klasycznego savon noir

      Moja opinia:

      Mając już niemałe doświadczenie z naturalnymi mydłami coraz częściej sięgam po ich wzbogacone wersje. Ten kto używał klasycznego mydła savon noir wie jak ono "pachnie". Jedni dopatrują się w nim zapachu oliwek, a ja po prostu czuję zmydlony tłuszcz. Byłam bardzo ciekawa jakiego zapachu mogę spodziewać się po różanej wersji czarnego mydła. Obawiałam się, że "charakterystyczny" zapach savon noir będzie przeplatał się z różaną nutą i nic dobrego z tego nie wyjdzie... Nic bardziej mylnego, mydełko pachnie bardzo ładnie, jak wspomniałam wyżej niczym różana marmolada z pączka - bardzo miłe zaskoczenie :)
      Kolejnym zaskoczeniem jest również jego kolor, czarne mydło w kolorze różowo-czerwonym, to dopiero absurd ;D , a to za sprawą kolorku w składzie, którego w sumie dla mnie mogłoby nie być.
      Różane mydło jest bardzo wydajne, wystarczy dosłownie odrobina, aby dobrze umyć twarz. W kontakcie z wodą tworzy bardzo delikatną, kremową piankę, która jest ledwo dostrzegalna. Bardzo dobrze oczyszcza skórę pozostawiając ją gładką, miłą i napiętą. Jak w przypadku wersji klasycznej tego mydła należy zachować umiar podczas stosowania, żeby nie doprowadzić do nadmiernego napięcia i wysuszenia. Ważna jest obserwacja skóry - jeżeli mydło ją przesusza, to albo je odstawiamy, albo stosujemy rzadziej. Osoby z delikatną skórą powinny stosować je nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu. Mydło bardzo pozytywnie wpływa  na zmniejszenie zaskórników i normalizację strefy "T" szczególnie, gdy po jego użyciu zastosujemy glinkę. Stosując ten produkt trzeba pamiętać o odpowiednim nawilżeniu. Uważam, że ten kosmetyk może być ciekawą alternatywą dla osób, które nie mogą znieść zapachu klasycznego savon noir. Różane mydło posiada bardzo przyjemny skład, ale jeśli mam go oceniać pod kontem kosmetyku naturalnego mogę się tylko przyczepić do koloru i zapachu, w którego skład nie wiem co dokładnie wchodzi. Mydło mnie nie podrażniło, ani nie uczuliło. Osobiści jestem bardzo zadowolona z tego produktu i na pewno nie raz jeszcze po niego sięgnę

      Słyszeliście o "różowym" czarnym mydle? Lubicie Savon Noir? Sięgacie po kosmetyki różane?

      niedziela, 11 maja 2014

      Naturalny olejek z Róży Damasceńskiej BIO, e-FIORE

      Róża jest królową kwiatów, symbolem miłości, piękna oraz kobiecości. Jej nazwa "Rosa" pochodzi od greckiego słowa "roden", czyli czerwień, ponieważ powszechnie uważa się, że róże w starożytności miały wyłącznie kolor głębokiej czerwieni. Ze starożytnej Persji róże rozprzestrzeniły się na cały świat. Do Europy zostały przywiezione w XVIII w. Róża Damascena jest krzyżówką róży francuskiej i róży piżmowej.

      Ten olejowy ekstrakt powstał w wyniku maceracji płatków róży damasceńskiej w bazie zimnotłoczonego oleju ze słodkich migdałów. W trakcie procesu maceracji (moczenia), który przeprowadza się w odpowiednich warunkach i danym okresie czasu, najcenniejsze składniki aktywne z płatków róży powoli uwalniają się do bazowego oleju. Otrzymany w ten sposób macerat (olejek) łączy w sobie właściwości bazowego oleju ze słodkich migdałów oraz ekstraktu roślinnego z róży damasceńskiej. 

      Naturalny olejek z Róży Damasceńskiej BIO, e-FIORE
      Naturalny olejek z Róży Damasceńskiej BIO, e-FIORE

      Róże występują w ok. 200 dzikich odmianach, zaś szlachetnych odmian wyhodowano aż 20 tysięcy z których od strony aromatycznej najbardziej znane to Róża stulistna (Rosa centifolia) i Róża damasceńska (Rosa damascena). Różę damasceńską uprawia się na skalę produkcyjną w Bułgarii, Indiach, Turcji, Chinach oraz Rosji. Najlepsze pod względem jakościowym i aromatycznym są surowce otrzymywane z róży damasceńskiej pochodzącej z Bułgarii, uprawiane w słynnej Dolinie Róż, ponieważ występują tam specyficzne warunki klimatyczne i glebowe, które mają znaczny wpływ na jakość i zapach kwiatów. Należy pamiętać, że Bułgarska Róża Damascena (o wysokiej zawartości citronelloli) mocno rożni się od Marokańskiej Róży Centifolia (o wysokiej zawartości etanolu Fenylowego). Mają odmienne kolory, aromaty i działanie terapeutyczne.

      Płatki róży zawierają witaminę C, karoten, witaminy z grupy B oraz witaminę K, która jest podstawą prawidłowej homeostazy, można w nich znaleźć również sporo substancji mineralnych. Kropla olejku ze świeżych płatków róży zawiera ponad 300 związków chemicznych. Blisko 80% stanowią alkohole terpenowe jak citronellol (do 50%), geraniol (do 15%), eugenol i nerol, alkohol fenyloetylowy, linalol, cytral, farnezol, woski i substancje żywiczne, garbniki, glikozydy oraz bardzo dużo innych związków będących w ilościach śladowych, ale o istotnym znaczeniu terapeutycznym dla tego olejku eterycznego.

      Róża damasceńska (Rosa Damascena, Damask Rose)
      Róża damasceńska (Rosa Damascena, Damask Rose) Źródło: http://commons.wikimedia.org

      Olejek z różny damasceńskiej to jeden z najdroższych składników kosmetycznych. Pozyskuje się go w bardzo małych ilościach, a to wpływa na jego wysoką cenę i ograniczoną dostępność. Płatki kwiatów zbiera się z samego rana, zanim słońce zdąży osuszyć znajdującą się na nich rosę, między godziną 5 a 9. Jeszcze tego samego dnia przed południem trafiają one do fabryki, gdzie pozyskuje się z nich olejek. Jego ilość jest zależna głównie od warunków pogodowych. Najbardziej optymalne warunki dla róży w okresie kwitnienia to temperatura nie przekraczająca 25 °C, oraz wilgotność powietrza wynosząca około 60 %. Metodą destylacji z jednego różanego pąku udaje się osiągnąć do 0.04% olejku zawartego w płatkach, a do uzyskania jednego kilograma esencji według różnych źródeł potrzeba od 3 do 10 ton świeżych płatków różanych

      Od producenta :

      "Luksusowy olejek otrzymuje się przez macerowanie różanych płatków Róży Damasceńskiej BIO w ekologicznym oleju ze słodkich migdałów. Olejek jest aksamitny, delikatny, bardzo dobrze się rozprowadza, szybko wchłania, subtelnie pachnie. Polecany do skóry dojrzałej, suchej, wrażliwej, podrażnionej ze zmarszczkami."

        Skład:

        "Prunus dulcis BIO, Rosa Damascenia BIO."  

        • Prunus dulcis BIO - ekologiczny olej ze słodkich migdałów, który otrzymuje się przez tłoczenie na zimno nasion drzewa migdałowego, potocznie zwanych migdałami. Olej ze słodkich migdałów zawiera 65–68% kwasu oleinowego, 24–26% kwasu linolowego, 6–8% kwasu palmitynowego, 1–2% kwasu stearynowego oraz witaminy A, B1, B2, B6, D, E i składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez. Jest to olej półschnący. Nawilża, uelastycznia i odżywia skórę. Przyspiesza gojenie ran i działa przeciwzapalnie, dlatego szczególnie sprawdza  się w przypadku skóry suchej, pękającej, swędzącej, podrażnionej, stosowany w leczeniu egzemy i łuszczycy. Jest szczególnie polecany do pielęgnacji skóry dziecka, ponieważ jest bardzo łagodny, nie drażni i uspokaja. Przeciwdziała przedwczesnym oznakom starzenia, poprawia elastyczność skóry oraz zapobiega powstawaniu rozstępów. Jest lekki i łatwo wchłania się w skórę nie dając efektu ciężkości / tłustości. W temperaturze pokojowej jest ciekły, nie powinien być podgrzewany powyżej 70°C, ponieważ traci swoje cenne właściwości, aby wydłużyć okres trwałości można dodać ok. 2% witaminy E, która jest naturalnym konserwantem fazy olejowej. Olej migdałowy nie jest odporny na światło, dlatego też najlepiej przechowywać go w ciemnych butelkach
        • Rosa Damascenia BIO - róża damasceńska, najcenniejsza i najbardziej dobroczynna dla naszej skóry odmiana tego kwiatu. Działa tonizująco, ściągająco na naczynia włosowate, przeciwzapalnie, zmiękcza skórę, uspokaja i łagodzi, zmniejsza zaczerwienienia, wspomaga gojenie ran, łagodzi stany alergiczne i egzemy. Wspomaga syntezę kolagenu, regeneruje i uszczelnia naczynia krwionośne. Nawilża i dodaje blasku szarej i zmęczonej cerze. Olejek różany stosowany w aromaterapii, łagodzi dolegliwości bólowe, posiada właściwości antydepresyjne i uspokajające, poprawia nastrój i relaksuje. Jest zalecany w sytuacjach stresowych, przemęczeniu, napięciu nerwowym i bezsenności. Działa antyseptycznie i ściągająco, dlatego sprawdza się w przypadku infekcji wirusowych, bakteryjnych i grzybiczych. Składnik afrodyzjaków.

        Konsystencja, kolor i zapach : 

        Konsystencja płynna, lekka, dość rzadka. Olejek jest przejrzysty o bardzo lekkim żółtawym zabarwieniu. Zapach oleisty, delikatny różany ze słodką  miodową nutą.

        Naturalny olejek z Róży Damasceńskiej BIO, e-FIORE
        Naturalny olejek z Róży Damasceńskiej BIO, e-FIORE


        Opakowanie i cena :

        Szklana buteleczka z ciemnego szkła o pojemności 10 ml. Opakowanie posiada nalepioną, śliską etykietę, odporną na tłuszczenie i ścieranie. Ujście buteleczki jest dość duże, nie posiada kroplomierza. Ma to swoje plusy i minusy - nie musimy długo czekać, aż nakapie nam odpowiednia ilość produktu, ale przy chwili nieuwagi możemy sobie wylać całą zawartość buteleczki na raz ;) Nie widać ilości zużycia i konsystencji produktu, ale za to ciemne szkło odpowiednio chroni olejek przed światłem. Cena 26 zł, dostępny w e- FIORE 

        Sposób użycia : 

        "Polecamy stosować zamiast kremu do twarzy. Niewielką ilość olejku wmasować w czystą skórę dwa razy dziennie."

        Moja opinia:

        Olejek nie jest ciężki i tłusty. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania nie pozostawiając tłustego, mocno błyszczącego się filmu... chyba, że zaaplikujemy pół buteleczki na raz - wtedy wszystko jest możliwe ;) Na pewno nie wchłania się momentalnie do matu jak olejek jojoba, ale otula skórę delikatną warstewką. Po ok 15-20 minutach spokojnie mogłam nakładać makijaż, ponieważ olejek wchłonął się praktycznie całkowicie - nic się nie świeciło i nie błyszczało ;) Po kuracji olejkiem skóra była wygładzona, nawilżona, sprężysta, miękka i miła w dotyku. Olejek łagodził podrażnienia skóry i stany zapalne. Bazowym olejem jest olej ze słodkich migdałów, który może zapychać i niestety regularnie stosowany produkt nie oszczędził i mnie... spowodował powstanie kilku podskórnych grudek. Od tego czasu uważam, aby z nim nie przedobrzyć i całkiem dobrze nam się współpracuje :) Jeśli obawiamy się zapychania możemy stosować go oszczędnie np. co kilka dni, dodając do ulubionego kremu czy balsamu. Bardzo fajnie spisuje się dodawany do maseczek np. z glinki, spiruliny - dzięki temu skóra nie jest nadmiernie napięta i wysuszona. Pozytywnie również wpływa dodanie kilku kropelek do maski na włosy. Ze względu na małą ilość produktu nie używałam go do olejowania włosów na całej długości... tak, było mi go najzwyczajniej szkoda :P, dlatego nie wiem jak się spisuje w takim zastosowaniu, natomiast wcierany w końcówki radzi sobie bardzo dobrze - nawilża je i zapobiega ich rozdwajaniu ;) Jego pozytywny wpływ odczuły szczególnie suche partie mojej skóry. Olejek jest bardzo wydajny i aż sama się zdziwiłam na ile użyć może wystarczyć taka malutka buteleczka. Różany zapach jest bardzo subtelny, nie drażni i nie utrzymuje się długo na skórze. 

        Dłużej stosowany macerat pozytywnie wpłynął na kondycję mojej skóry, zmniejszając m.in. jej ściągnięcie po myciu naturalnymi mydłami takimi jak Aleppo. I o ile codziennie stosowany na twarz zaczął mnie zapychać (później zaczęłam używać go co kilka dni, głównie na noc) o tyle stosowany codziennie do pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu spisywał się świetnie. Wiele olejów działa drażniąco na spojówkę oka i nie nadaje się do stosowania w tych miejscach, ale olejek z Róży Damasceńskiej BIO od e-FIORE (nie czysty olejek eteryczny!) idealnie nadaje się do tego - nie podrażnił moich wrażliwych oczu, zaś wpłynął bardzo pozytywnie na skórę w tych okolicach przy okazji kondycjonując rzęsy i brwi. Tak jak zapewnia producent olejek powinien sprawdzić się w przypadku skóry dojrzałej, suchej, wrażliwej, podrażnionej i ze zmarszczkami. Natomiast osoby z tłustą i mieszaną cerą jeśli się na niego skuszą powinny stosować go oszczędnie, aby nie spowodować ewentualnego zapchania. Jak wiadomo to sprawa bardzo indywidualna i to co teoretycznie powinno nam odpowiadać wcale nie musi i na odwrót, dlatego jak w przypadku wszystkiego należy zachować umiar i metodą prób i błędów dopasować odpowiednie dla nas oleje oraz najdogodniejsze sposoby ich aplikacji ;)

        Znacie ten olejek ? Stosujecie oleje? Jakie skradły Wasze serce??

        wtorek, 21 stycznia 2014

        Naturalne mydło Aleppo 20% oleju laurowego, Saryane

        Legendarne mydło zawdzięcza swoją nazwę miastu Aleppo położonemu w północno-zachodniej Syrii, w którym jest wytwarzane od zamierzchłych czasów. Mydło Aleppo można spotkać również pod nazwami: Mydło Alep, Savon d'Alep, Mydło Ghar, Szare Mydło Syryjskie oraz Mydło Laurowe. Właściwości mydła z Aleppo to zasługa jego w pełni naturalnych składników i niezmiennego od tysięcy lat procesu produkcji. 

        Mydło Aleppo
        Mydło Aleppo


        Zalety mydła Aleppo : 


        • jest produktem w 100% naturalnym o bardzo wysokiej jakości i prostym składzie
        • nie zawiera barwników, substancji zapachowych, konserwantów, ani innych szkodliwych substancji takich jak PEG, EDTA, parabeny, ftalany itp.
        • ze względu na w pełni naturalny skład jest nieszkodliwe dla środowiska i w 100% ulega biodegradacji,
        • nie zawiera tłuszczy, ani innych składników pochodzenia zwierzęcego, dlatego może być stosowane przez wegan. Mydło jest testowane dermatologicznie, ale nie testowane na zwierzętach. Nie zawiera również oleju palmowego, dlatego nie przysługuje się do niszczenia naturalnego lasu, który jest wycinany pod plantację drzew palmowych.
        • może być stosowane na co dzień przez całą rodzinę w tym do kąpieli dzieci i niemowląt
        • może być stosowane w przypadku skóry wrażliwej, alergicznej i skłonnej do podrażnień, w tym do higieny intymnej i mycia zębów.
        • poza myciem twarzy i ciała mydełkiem można myć włosy, należy jedna pamiętać, żeby po umyciu zakwasić je odpowiednią płukaną, aby nie pozostał na nich osad mydlany. Jest to ważne szczególnie w przypadku twardej wody. Do wody dodajemy sok z cytryny/zwykły ocet lub ocet jabłkowy
        • pomaga w zapobieganiu wypadania włosów
        • może być użyte jako krem do golenia, czy maska na twarz (delikatnie spieniamy, nakładamy na twarz i pozostawiamy na kilka minut)
        • skuteczne w przypadku ukąszeń owadów (smarujemy ugryzienie mydłem pomoczonym w wodzie)
        • jest niezastąpione w podróży- zastępuje wiele kosmetyków
        • pomaga skórze przywrócić zdrowy wygląd. Stosowane jest w przypadku wielu schorzeń skóry, takich jak alergie, podrażnia, egzema, łupież, łuszczyca, atopowe zapalenie skóry, trądzik, trądzik różowaty, czy opryszczka
        • dzięki dużej zawartości oliwy z oliwek po dłuższym okresie stosowania jesteśmy wstanie obyć się bez balsamu, czy kremu
        • jest bardzo ekonomiczne, jedna kostka odpowiednio przechowywana starcza na bardzo długo
        • mydło nie tonie, a kostka unosi się na powierzchni wody- nie ma problemu, że zagubi się podczas kąpieli w czeluściach wanny ;)
        • można go użyć jako bazy mydlanej do wyrobu własnych mydeł
        • może być używane w gospodarstwie domowym do sprzątania, mycia, czy prania- płatki mydlane możemy uzyskać ścierając mydełko na tarce ;)
        • w zależności od rodzaju skóry i naszych potrzeb można wybierać spośród wielu rodzajów mydeł Aleppo- zaczynając od różnych stężeń oleju laurowego po przez rozmaite dodatki takie jak olejki, zioła, glinki, błoto z Morza Martwego czy wersje bio lub ekologiczne .

        Proces produkcji : 

        Do produkcji mydła Aleppo używa się wyłącznie: oliwy z oliwek, ługu sodowego, oleju laurowego oraz wody. Zawartość oleju laurowego(wawrzynowego) decyduje o właściwościach leczniczych i cenie mydła. Zazwyczaj jego stężenie wynosi od 5% do 40% Poza mydłami Alep o tradycyjnym składzie dostępne są również  takie z dodatkami zapachowymi w postaci olejków eterycznych oraz z dodatkami ziół, glinek lub błota z Morza Martwego oraz olejów np. arganowego.

        Cały proces produkcji odbywa się ręcznie. Zaczynając od zbierania oliwek i jagód wawrzynu po przez przygotowywanie masy mydlanej, krojenie mydła, aż po jego stemplowanie. Najlepsze oliwki, bez żadnej skazy, wytłacza się ręcznie, na zimno uzyskując pierwszej jakości oliwę, która wraz z wodą i ługiem sodowym wlewana jest jest do wielkich kadzi, a następnie podgrzewana i mieszana. Pod koniec procesu zmydlania, dodawany jest olej laurowy. A następnie całość jest gotowana w celu zakończenia procesu saponifikacji. Pod wpływem temperatury zawartość kadzi ulega reakcji zmydlania w której powstaje gliceryna i sól sodowa. Z kadzi odlewa się Ług ,a całą masę dodatkowo przepłukuje wodą, aby wodorotlenek sodu został wypłukany. Nadmiar wody zostaje odlany, a następnie masę mydlaną zostawia się na noc do odparowania i wystudzenia

        Kadź do wyrobu mydła
        źródło: http://commons.wikimedia.org

        Mieszanie i podgrzewanie mydła w kadzi
        źródło: http://www.alepp.com

        Tak powstałą gęstą, zielonkawą masę mydlaną wylewa się z kadzi i rozprowadza na ogromnych arkuszach nawoskowanego papieru (pergaminowego), który uprzednio został rozłożony na podłogach hali zakładu produkcyjnego. Następnie wylaną na odpowiednią grubość masę, wygładza się i pozostawia na okres jednego dnia do całkowitego ostudzenia oraz odparowania.


        źródło: http://www.bbc.co.uk


        źródło: http://commons.wikimedia.org

        Po utwardzeniu mydła przychodzi kolej na jego cięcie i porcjowanie na kwadratowe kawałki oraz stemplowanie indywidualną nazwą producenta (logiem jakości). Cięcie odbywa się za pomocą prostego sprzętu: radła i specjalnych drewnianych deseczek, które są przymocowywane do obuwia. Drewniane deseczki zabezpieczają mydło przed dostaniem się zanieczyszczeń, dodatkowo wygładzają jego powierzchnię, a pracowników chronią przed zapadaniem się w masę.

        Radło do cięcia mydła 
        źródło: http://www.henna-und-mehr.de

        Cięcie mydła Alep
        źródło: http://commons.wikimedia.org

         Cięcie mydła AlepStempel
        źródło: http://www.savon-alep.ca

        Stemplowanie
        źródło: http://www.henna-und-mehr.de

        Powstałe kostki są układane w cylindryczne kolumny w celu uzyskania maksymalnego dopływu powietrza, tak aby mydło mogło w pełni doschnąć. 


        Cylindryczna kolumna
        źródło: http://julia-lazini.com

        Następnie  Aleppo umieszcza się  w specjalnie przygotowanej komorze podziemnej na okres od sześciu do dziewięciu miesięcy. Niektóre mydła leżakują nawet ponad cztery lata. 


        Dojrzewające mydło
        źródło: http://commons.wikimedia.org

        W takich warunkach mydło poddane działaniu czasu dojrzewa. Obniża się w nim  zawartość wilgoci, mydło staje się bardziej twarde i długotrwałe. Poza przemianą chemiczną Aleppo zmienia również swój wygląd- z zewnątrz przybiera kremowo-złotą barwę, zaś jego wnętrze pozostaje bez zmian- zielone. Po okresie leżakowania mydło trafia do sprzedaży.

        Jeśli chcecie zobaczyć na własne oczy proces produkcji mydła polecam obejrzeć ten filmik: Proces powstawania mydła Aleppo

        Nowoczesne mydła Aleppo produkowane są przy użyciu "zimnego procesu" i poza oliwą z oliwek i olejem laurowym mogą zawierać różne dodatki zioła i/lub olejki eteryczne, czy glinki

        Wiek mydła, a jego zastosowanie : 

        Wraz z czasem leżakowania mydło nabiera większej wartość. Zmienia się również jego kolor- im starsze mydło tym grubsza staje się jego zewnętrzna złoto-kremowa warstwa, a zieleń we wnętrzu robi się ciemniejsza. Przekrój mydełka jest bardzo ważny, ponieważ to po nim poznajemy jego wiek.

        • mydło kilku miesięczne ok 6 miesięcy leżakujące najlepsze jest do prania
        • mydło roczne od 9 miesięcy w wzwyż sprawdza się do mycia rąk
        • mydło  2 letnie nadaje się do mycia ciała
        • mydło 3 letnie i więcej najlepiej nadaje się do mycia twarz i włosów oraz do higieny intymnej ze względu na swoją delikatność

        Skład:

        "Sodium Olivate, Laurus Nobilis Fruit Oil, Aqua, Sodium Hydroxide, Sodium Chloride"

        • Sodium Olivate -mydło sodowe na bazie oliwy z oliwek, składnik myjący. Nawilża, odżywia, regeneruje, zmiękcza, chroni i wygładza skórę poprawiając jej napięcie. Bogate w witaminy i związki mineralne.
        • Laurus Nobilis Fruit Oil- olej laurowy otrzymany z owoców wawrzynu szlachetnego. Łagodzi dolegliwości dermatologiczne. Posiada działanie antyseptyczne, dezynfekujące i przeciwzapalne. Pomocny przy trudno gojących się ranach. Działa przeciwtrądzikowo, pomaga w walce z łupieżem, łuszczycą, egzemą, grzybicą, a także pobudza wzrost włosów. Posiada silne działanie przeciwświądowe. Pomaga przy bólach reumatycznych, zwichnięciach i opuchnięciach ścięgien, czy uporczywym swędzeniu.
        • Aqua- woda, rozpuszczalnik
        • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu-soda kaustyczna)- wyrównuje pH emulsji, silnie żrąca substancja (zasada). Jest używany do produkcji mydeł. Bez udziału zasady sodowej lub potasowej nie można zrobić mydła.Wodorotlenek sodu łączy się z kwasami tłuszczowymi w procesie saponifikacji (zmydlania) w wyniku czego powstają odpowiednie sole (mydła/bazy mydlane) np. sodium palmate, sodium cocoate, sodium olivate itd. Wodorotlenek sodu można otrzymać ze zwykłej soli kuchennej, czyli chlorku sodu na drodze elektrolizy
        • Sodium Chloride(chlorek sodu)- sól, antystatyk, regulator lepkości, zagęstnik, ułatwia spłukiwanie. Jest najbardziej rozpowszechnioną solą występującą w przyrodzie i bogatym źródłem mikroelementów.W większym stężeniu może wysuszać skórę i podrażniać. Z chlorku sodu można otrzymać wodorotlenek sodu potrzebny do produkcji mydła. Mydła mogą być strącone, poprzez wysalanie chlorkiem sodu (w procesie dwuetapowym). Dodatek soli, czyli sodium chloride świadczy o tym, że mydło zostało wykonane metodą gorącą, w temperaturze zazwyczaj 100-160 stopni C. Twardość mydła zależy m.in. od rodzaju użytego tłuszczu. Dodatek soli powoduje zwiększenie twardości mydła- niektóre oleje w tym olej kokosowy dają twardsze mydła niż np. oliwa dająca mydła bardziej miękkie. Nie zawsze się to sprawdza i o ile dodatek soli może nie dać twardszego produktu o tyle na pewno przyspiesza szybsze twardnienie mydła i ułatwia pracę




        Mydło Aleppo
        Mydło Aleppo

        Konsystencja, kolor i zapach

        Niepozorna, szaro-piaskowa, twarda, kostka mydła. W przekroju ciemnozielona z piaskową obwódką. Bez żadnych udziwnień, czy zbędnych kolorów, jedynie z widoczną pieczęcią producenta. Po zmoczeniu pieni się bardzo delikatnie. Zapach łagodny- przypomina mi szare mydło, w produktach o większym stężeniu oleju laurowego zapach jest bardziej charakterystyczny.


        Mydło Aleppo
        Mydło Aleppo


        Opakowanie i cena

        Kostka mydła o masie 200 gramów (+/- 10%) jest jedynie zafoliowana i posiada naklejoną etykietę informacyjną- stwierdzenie, że ważniejsza jest zawartość od opakowanie sprawdza się tu w 100% :) Cena 19 zł dostępna w Grandi

        Zawartość oleju laurowego, jakie mydło wybrać : 

        Olej z wawrzynu to właśnie ten rzadki i cenny składnik, który odróżnia mydło Aleppo od innych mydeł roślinnych- im go więcej tym większe właściwości lecznicze (antyseptyczne i gojące), ale też bardziej wysusza niż mydło z większą zawartością oliwy z oliwek. Im więcej oliwy z oliwek, tym większe właściwości odżywcze i nawilżające mydła. Sięgając po naturalne mydło Alep należy wziąć pod uwagę rodzaj i stan skóry.

        Osoby z tłustą, zanieczyszczoną i problematyczną cerą powinny wybrać mydła 25-40%, natomiast posiadające skórę normalną i suchą 5-10%.  Dla osób z egzemą i z bardzo dużymi problemami skórnymi odpowiednie będzie 70% - 80%- ze względu na bardzo wysokie stężenie oleju laurowego powinno się je stosować jak lekarstwo- do ustąpienia objawów.

        Aleppo 5% - delikatne mydło bazowe, przeznaczone do użytku codziennego. Pomocne dla osób chcących przestawić się z dotychczas stosowanych mydeł syntetycznych na naturalne jakim jest Aleppo. Idealne na początek, ponieważ skóra musi się przyzwyczaić do naturalnej pielęgnacji, później można sięgnąć po mydła z większą zawartością oleju laurowego. Jeśli nie posiadamy problemów z cerą a chcemy tylko właściwie o nią dbać, powinno wystarczyć.

        Aleppo 5- 10% - delikatne mydło do codziennego użytku przeznaczone dla osób posiadających cerę alergiczną, wrażliwą, suchą, dojrzałą i naczynkową. Najlepiej jest zacząć od mydła 5% i w razie potrzeby zwiększyć stężenie

        Aleppo 20-25% - dedykowane są dla przeciętnego użytkownika, którego skóra nie wykazuje tendencji do chorób skórnych. Pomoga zachować zdrowy i naturalny wygląd każdego dnia. Polecane dla całej rodziny do higieny ogólnej (twarz, ciało, włosy).

        Aleppo 40-50% - mydła do zastosowań wyłącznie leczniczych. Zalecane w przypadku problemów skórnych i tylko na czas kuracji.

        Aleppo 60-100% - mydła przeznaczone do ręcznego prania bielizny. Nie poleca się stosowania na ciało, ze względu na wysoki wskaźnik wysuszania. 

        To właśnie procentowa zawartość oleju laurowego decyduje o gatunku, zapachu i właściwościach mydła (im mniejsza ilość oleju, tym mydło jest delikatniejsze)
        Najlepiej zacząć od niższego stężenia i stopniowo je zwiększać, ponieważ olej laurowy w dużym stężeniu może podrażnić i wysuszać skórę.

        Przechowywanie : 

        Mydło z Aleppo należy przechowywać w suchym, nienasłonecznionym miejscu. Po każdym użyciu należy je dokładnie osuszyć. Dzięki temu mydło będzie dłużej nam służyło. Nie należy zamykać mydła w plastikowych pojemnikach, dużo lepszym rozwiązaniem są specjalne odkryte naczynia/mydelniczki drewniane lub ceramiczne, które pozwolą na wyschnięcie produktu zapewniając mu odpowiednią wentylację. Odpowiednie przechowywanie jest bardzo ważne ze względów higienicznych oraz w celu utrzymania niezmiennej jakości i skuteczności produktu.

        Moja opinia:

        Mydło posiada prosty i świetny skład oraz bardzo niepozorny wygląd. Bez zbędnych zapachów, kolorków, czy zatopionych kwiatów i to właśnie dzięki swojej naturalności i prostocie zawdzięcza swoje właściwości pielęgnacyjne i lecznicze. Delikatnie pieniące się Aleppo doskonale oczyszcza skórę, która aż "skrzypi" z czystości. Na początku używania produktu moja skóra była aż nadto oczyszczona i nadmiernie napięta, ale po kilku dniach to uczucie ustąpiło wraz z moimi obawami odnośnie za mocnego działania mydełka ;) Należy pamiętać, że mydło ma odczyn zasadowy, a skóra kwaśny, dlatego najlepiej po myciu użyć hydrolatu, soku z aloesu, czy delikatnego toniku lub płynu micelarnego, aby przywrócić odpowiednie ph. Nie należy również przesadzać z częstotliwością używania produktu i % zawartością oleju laurowego, bo najzwyczajniej możemy sobie przesuszyć skórę. W moim przypadku wystarczy użyć mydełka raz dziennie. Można również używać go na przemian z delikatnym żelem/ pianką bez mocnych detergentów, czy alkoholu i też sprawdzi się dobrze ;)  Aleppo 20% w zupełności mi wystarcza, ale z czystej ciekawości, będę eksperymentować z różnymi stężeniami, ponieważ inna zawartość oleju wawrzynowego może sprawdzić się jeszcze lepiej :) Podczas kilkumiesięcznego stosowania mydła, krostki i ranki znikały i goiły się dużo szybciej niż zazwyczaj. Dużo rzadziej również pojawiały się niespodzianki w postaci pryszczy. Stan mojej cery znacznie się poprawił, stała się gładsza, a pory się zmniejszyły. Przy myciu przestały dokuczać mi podrażnienia i przesuszenie. Mydło było testowane także przy skórze poparzonej i sprawdziło się na piątkę, przyspieszyło gojenie się rany, a blizna jest praktycznie niewidoczna. Włosy także nim myłam, choć nie jestem zwolenniczką mycia włosów mydłem, szczególnie po nieudanych doświadczeniach z mydłem Sesa. Aleppo w tej roli sprawdziło się całkiem dobrze, ale jednak była to bardziej moja ciekawość niż poszukiwanie nowego myjadła do włosów i raczej do tego celu nie będą go używać ;) Kostka jest dość duża i nieporęczna, ale i na to znalazł się sposób- nóż- "ciach" i po problemie ;D Mydło jest bardzo wydajne, więc takie poćwiartowanie jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ łatwiej zachować higienę i je wysuszyć, niż trzymać wielkie, nigdy niekończące się mydło w wodzie, które zacznie się "ślimaczyć" jak nie wyschnie ;) Mydło jest bardzo dobre, działa ściągająco, antyseptycznie i  leczniczo, ale należy pamiętać, że jet to tylko mydło i może nam pomóc w problemach skórnych, ale na pewno nie jest to cudowny lek na wszystkie niedoskonałości i nie zastąpi nam odpowiednich kuracji, czy diety w walce o zdrową skórę. Mydło ma przede wszystkim dobrze oczyszczać i tak właśnie jest, wywiązuje się z tego idealnie :) Pomimo tego, że to tylko mydło, dla mnie jest to aż mydło♥

        Znacie te mydełka? Jakich stężeń używacie?
        * ciekawa jestem czy znalazł się ktoś, kto przeczytał to od początku do końca ;D

        Recenzja - Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun

        Linkwithin

        Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...