Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 19 marca 2013

Odżywczo-wygładzająca maseczka z kurkumy nr 2

Jakiś czas temu pisałam Wam o mojej ulubionej odżywczo-wygładzającej maseczce z kurkumy i nie zdawałam sobie sprawy z tego, że będziecie tak chętnie o niej czytać. Podążając dalej w tym kierunku podaję Wam  przepis nr 2 :)


Kurkuma jest to sproszkowany korzeń ostryża długiego (Azjatycki kuzyn imbiru). Od dawna znane są właściwości lecznicze kurkumy, szczególnie w dermatologii.

Z racji silnego wpływu przeciwzapalnego i antybiotycznego zaleca się używanie kurkuminy (żółty barwnik z kurkumy) przy trądziku, łojotoku, łuszczycy i przewlekłych, bakteryjnych chorobach skóry.


Kurkuma

Kurkuma jest dostępna w sklepach zielarskich oraz spożywczych (w dziale z przyprawami) w cenie ok 2 zł

Maseczka nietrwale zabarwia skórę na lekki żółty kolor dlatego polecam ją zrobić wieczorem, albo wtedy gdy nie musimy nigdzie wychodzić;). Najlepiej do jej zmycia nie używać mydła, ani żadnego żelu i pozostawić tą lekko żółtą warstewkę na buzi, aby nie zniszczyć jej antybakteryjnego działania.
Jeśli nie mogę pozostawić żółtej warstewki pigmentu na twarzy, myję buzię balsamem do kąpieli babydream  przecieram wacikiem zamoczonym w naprze z rumianku, albo po dokładnym spłukaniu maseczki  ciepłą wodą przecieram twarz tonikiem i wtedy prawie wcale nie widać różnicy miedzy buzią, a resztą skóry- może i zmniejszam tym jej działanie, ale jak potrzebuje gdzieś wyjść to najlepsze rozwiązanie ;) 

Odżywczo wygładzająca maseczka z kurkumy

Składniki:                                                                                                                               
  • kurkuma- jej ilość uzależniamy od wielkości jajka, a dokładnie pozyskanego z niego białka.
  • białko z kurzego jaja
  • kilka kropel oliwy z oliwek lub innego dowolnego oleju jaki lubimy (np.lnianego, arganowego)
opcjonalnnie
  • kapsułka z witaminą A+E (w moim przypadku vita-miner A+E forte, może być także dermogal, albo inna)
Białko lekko ubijamy- nie na sztywno, dodajemy kurkumę i oliwę. Możemy dodać kapsułkę z wit. A+E, ale jak jej nie mamy maseczka też wyjdzie dobra. Wszystkie składniki mieszamy w miseczce do uzyskania gęstej papki, nakładamy na twarz i po około 15 minutach zmywamy ciepłą wodą.




Kurkuma jest dość ostrą przyprawą i jeśli boicie się podrażnienia to  możecie ją stosować tylko w strefie T lub punktowo- nakładając na krostki. Do punktowego stosowania wystarczy rozmieszać troszkę kurkumy z odrobiną wody i taką papką potraktować nasze niedoskonałości.

Jeśli jesteście alergikami i podejrzewacie, że maseczka może Was uczulić proponuję zrobić próby uczuleniowe na nadgarstku i załamaniu żuchwy. Ja jestem alergiczką i mnie nie uczula, ale jak wiadomo każdego może uczulać coś innego

Maseczka z kurkumy

Mazidła z kurkumy brudzą na żółto, więc trzeba uważać na ubrania i wszystko dookoła ;) Jeśli robicie maseczkę wieczorem  uważajcie na poszewkę i pościel.


Jeśli chodzi o działanie tej maseczki, to jak w przypadku pierwszej skóra jest delikatniejsza, ładnie oczyszczone, matowa i ma ładny koloryt. Drobne krostki są lekko "podsuszone", a zaczerwienienia mniejsze. Raz zdarzyło mi się lekkie zaczerwienienie na policzkach, które po zmyciu maseczki szybko zeszło, ale miałam to na własne życzenie.....zaczytałam się i maseczkę miałam ponad godzinę na twarzy ;P

Działanie obu maseczek jest bardzo podobne, podałam przepis na drugą, bo może komuś bardziej będzie odpowiadać :)


Znacie, lubicie kurkumę? Robiłyście już maseczki z nią? Może macie jakieś ciekawe sposoby na inne wykorzystanie jej w pielęgnacji?

26 komentarzy:

  1. Znam jako pyszną przyprawę, ale to zastosowanie mi się wydaje równie dobre, będę musiała sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie kurkuma występuje tylko w kuchni. Mogłabyś podać jak wygląda cera poza tym, że jest żółta? Maska wysusza krostki? Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to opisałam pisząc o pierwszej maseczce i specjalnie podałam link w tym poście, żeby nie pisać tego samego;) Działanie obu maseczek jest bardzo podobne, podałam przepis na drugą, bo może komuś bardziej będzie odpowiadać :)

      Usuń
    2. Już wszystko dopisałam, żebyś nie musiała szukać:) Pozrdawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Z kurkumą mam tylko jeden problem, ale jak na razie całkowicie ją dyskwalifikuje, kolor. Niby nie barwi trwale, ale trochę się muszę napracować by zmyć całkowicie ten żółty barwnik z twarzy. Może kiedyś skorzystam z twoich przepisów, ale jak będę miała więcej wolnego, żeby mieć ewentualnie czas na powrót do normalnych kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak umyję twarz babydream'em i przetrę kilka razy wacikiem nasączonym w rumianku, to praktycznie śladu po niej nie ma. Można jeszcze na koniec przetrzeć twarz tonikiem i przed jej nałożeniem zrobić peeling, żeby nie barwiłam nam suchych skórek;) Jeśli boimy się zółtego zabarwienia to najlepiej zrobić ją wieczorem, albo gdy nie musimy nigdzie wychodzić ;)

      Usuń
  4. brzmi ciekawie, jak będę miała wolną chwilę to pewnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł i super przepis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesujące, nie znałam wcześniej. Nie bardzo zapach kurkumy mi odpowiada, ale może się to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, może w postaci maseczki uda Ci się zaakceptować jej zapach ;)

      Usuń
  7. Nigdy nie słyszałam o takiej maseczce, ale ma działanie matujące, więc powinnam wypróbować na mojej mieszanej skórze;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej:) Zostałaś otagowana! :) Zapraszam do zabawy ;) http://kubelkowe-hery.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie spotkałam się z taką maską ;p Hmmm może skuszę się i jej spróbuję ale trochę odrzuca mnie zapach kurkumy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w maseczce lepiej Ci zapachnie;)

      Usuń
  10. Super maska, jednak później ciężko pozbyć mi się kolorku...;]

    Zostałaś oTAGowana i zapraszam Cię do zabawy: http://naturalniezakrecona.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego najlepsza wieczorową porą ;) Dziękuję za otagowanie :*

      Usuń
  11. Nie sądziłam, że taka maseczka z kurkumy ma takie właściwości!
    Na pewno ją wypróbuję, bo lubię domowe kosmetyki.
    Kochana daj znać czy paczka dotarła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci ta maseczka przypadnie do gustu:) Jak tylko listonosz nadejdzie to na pewno dam znać;)

      Usuń
  12. Super ta maseczka, musze kiedys wyprobowac. Dopiero od niedawna eksperymentuje z roznymi mazidlami na twarz:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) Jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądacie. Staram się odwiedzać każdego, więc proszę nie spamujcie! Dodawanie linków nie związanych z tematem posta i reklam nie jest mile widziane i każdy komentarz tego typu będzie usuwany.

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...