Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

sobota, 9 marca 2013

Farbowanie brwi henną w domu- henna Khadi

Przez długi czas farbowałam włosy ciemnymi farbami chemicznymi i niestety dostałam na nie silnej alergii. Brwi także farbowałam "hennami" dostępnymi w drogeriach (w proszku, żelu, kremie)- niestety one też mnie zaczęły uczulać. Stosując hennę khadi na włosy zastanawiałam się jak ufarbować nią brwi, żeby pozostawiona na nich na odpowiednią ilość czasu  nie wyschła i miała możliwość zadziałania. Poniżej przedstawiam Wam mój sposób:)

 
Czego będziemy potrzebowali:
  • henna khadi
  • ciepła woda
  • cienki pędzelek
  • pojemniczek do mieszania
  • 4 paseczki wycięte z woreczka foliowego (woreczek śniadaniowy, reklamówka)
  • folia spożywcza- jeśli chcemy utlenić hennę
Odpowiednią porcję henny wsypujemy do pojemniczka, dodajemy ciepłą wodę i mieszamy do powstania gęstej masy bez grudek. Należy pamiętać, aby do przyrządzenia henny nie używać metalowych przedmiotów. Mój pędzelek ma metalowy element, ale starałam się mieszać tylko włosiem;)


Tak przyrządzoną papkę nakładamy od razu na brwi, albo zawijamy szczelnie folią spożywczą i odkładamy na kilka godzin w ciepłe miejsce, żeby się utleniła.

Farbowanie brwi henną - henna khadi
 
Gotową hennę nakładamy na brwi, a następnie dokładnie przykrywamy paskami folii. Pierwszy pasek od nasady nosa do jej załamania, drugi pod odpowiednim kątem od załamania brwi do jej końca.


Po kilku godzinach zmywamy ciepłą wodą (nie używamy do tego żadnych detergentów- mydeł, szamponów, żeli) i kremując twarz staramy się omijać brwi- zachowujemy się tak jak podczas farbowania henną włosów ;)
Jestem bardzo zadowolona z takiego farbowania brwi- nie uczula, ani w żaden sposób mnie nie podrażnia, świetnie się zmywa i nawet jak trzymałam ją 5 godzin nie zafarbowała mojej skóry jak psełdo henny drogeryjne.

Moje brwi po w/w farbowaniu

Farbowanie brwi henną - henna khadi
Farbujecie swoje brwi?

48 komentarzy:

  1. ja wolę szybką wersję henną drogeryjną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś wolałam, ale z racji alergii nie mam wielkiego wyboru ;)

      Usuń
  2. Nawet nie myślałam, żeby do brwi używać zwykłej henny. Ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też- potrzeba matką wynalazków ;D. Dziękuje :)

      Usuń
  3. Masz bardzo ładny kształt brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spadłaś mi z tym postem jak z nieba :) Jutro znów farbuje się henną bo mam odrost i po wygoleniu tyłu głowy widać moje szaraczki. No i właśnie znów się z przymusem zbierałam do farbowania brwi drogeryjna henną, nawet taką kupiłam dzisiaj, ale nie użyję.

    Jutro będę farbować po twojemu.

    Na marginesie, masz piękne rzęsy, kształt oka oraz kształt brwii... Grr aż mi się krew w żyłam gotuje z zazdrości :)

    Ja mam oczy małe, głęboko osadzone a brwi taki se. Dlatego też makijaż mi ciężko idzie :(

    Pozdrawiam i miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że trafiłam na czas z postem ;D Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa, aż mi się od razu humor poprawił :*
      Ja to nawet z makijażem mam problem, bo mnie większość kredek, eyelinerów i tuszy uczula, więc kombinuję jak tylko się da, aż strach pomyśleć co znów wymyślę ;D

      Brwi mi się bardzo wzmocniły i zagęściły właśnie po takim wymyślnym i regularnym hennowaniu... rzęsy zresztą też henną traktuję ;)

      Pozdrawiam ciepło i udanego hennowania;)

      Usuń
  5. Fajnie, fajnie. Muszę zrobić numer z tym utlenianiem pod folią, ale na razie henny brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób, rób kochana :) Ja też muszę hennę zakupić bo tylko na 1 farbowanie mi zostało, a ono już na dniach ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Słyszałam kiedyś o tej hennie. Ciekawa jestem jakie daje efekty:)

      Usuń
  7. piękne brwi <3
    ja za jakiś tydzień mam zamiar zafarbować rzęsy drogeryjną henną, zobaczymy co mi wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:* Sama jestem ciekawa- daj znać:)

      Usuń
  8. świetny efekt, ale ja się boją, że wyszłyby mi za ciemne i za bardzo rzucałyby się w oczy- a tego nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie taki efekt jak piszesz często miałam po drogeryjnych hennach i czasem z tego powodu musiałam siedzieć przymusowo w domu - i brwi ciemne i skóra wokół, pomimo zabezpieczania tłustym kremem ;) W tym wypadku to trzeba dość długo trzymać, żeby był widoczny efekt do tego super się zmywa również ze skóry :) Sama z obawy zaczynałam od jasnych odcieni (orzechowy brąz, aż po ciemny brąz i indygo) i trzymałam czasem po 5 godzin i zawsze byłam zadowolona. Specjalnie do farbowania brwi kupowałam małe próbki henny w różnych kolorach, żeby móc eksperymentować;)

      Usuń
  9. Henna to dobra sprawa.
    PS. Zajrzyj na swoją pocztę mailową. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt- henna najlepsza na wszystko ;D

      Usuń
  10. Bardzo ładny efekt :). Ja mam naturalnie ciemne brwi i ich nie traktuję henną ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na wiosenne rozdanie :)
    http://covtrawiepiszczy.blogspot.com/2013/03/wiosenne-wariacje-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Pozdrawiam ciepło i na pewno do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :)
      Jako setny obserwator otrzymujesz w rozdaniu +1 los, jeśli tylko weźmiesz w nim udział.

      Usuń
    3. Dzięki:* Już wzięłam:)

      Usuń
  11. Super! Będę musiała spróbować. A czy to indygo czy ciemny brąz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam dość ciemne, dlatego nigdy nie potrzebowałąm henny:) jedynie czasami poprawiam je kredką, czy cieniem do brwi:)

    Twoje wyszły super;) naprawdę równiutkie i naturalnie;)

    zapraszam do mnie, chociaz ja dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem, ale mam nadzieję ze Ci sie spodoba;) pozdrawiam:) kamiladzwonkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też mam dość ciemne, ale właśnie z czystego lenistwa je hennuję, żeby już nie musieć kredką poprawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Osobiście nie farbuje bo mam ciemne. Fajnie wyglądają u Ciebie, pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Farbowałam, ale nigdy nie wychodziło mi to tak dobrze, jak mojej kosmetyczce. Przede wszystkim dlatego, że mam wadę wzroku :P. a po drugie ona jest bardziej precyzyjna. Ale u Ciebie wyszło naprawdę profesjonalnie! Jak długo utrzymuje się efekt? Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:* Pierwsze farbowania utrzymywały się ok 2-3tygodnie, teraz spokojnie miesiąc:) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  16. Hej, super efekt. Bardzo chcę spróbować Twojej metody, powiedz mi jednak, czy zauważyłaś jakiekolwiek ubytki w brwiach od stosowania tej henny? Moje się przerzedziły po zwykłej sklepowej hennie (obstawiam że to od tego) i strasznie się teraz boję eksperymentować :/ Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Henna" drogeryjna to sama chemia, mocno mnie uczuliła i przerzedziła brwi, a jak się zmywała to były jaśniejsze niż przed farbowaniem:/ Henna khadi wzmocniła moje brwi, które są bardziej odżywione, nie łamią się i znacznie mniej wypadają, ale efekt widocznego wzmocnienia jest widoczny po kilku użyciach. Jeśli chodzi o kolor to zmywa się stopniowo, ale nigdy po niej moje brwi nie stały się jaśniejsze niż przed farbowaniem.

      Usuń
  17. Masz przepiękne oczy :) a efekt naprawdę ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a jakiej dokladnie henny uzywasz?indygo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności jaki kolor chciałam uzyskać używałam różnych kolorów henny: orzechowego brązu, ciemnego brązu lub indygo. Po orzechowym brązie wychodził średni brąz, po ciemnym brązie wychodził ciemny brąz podchodzący pod czarny, a w świetle widoczny był brązowy odcień, natomiast po indygo wychodził typowo czarny kolor, który nie wpadał w żadne odcienie niebieskości.

      Usuń
  19. hej, możesz napisać gdzie można kupić lub zamówić próbki różnych kolorów henny Khadi? Znalazłam tylko duże opakowania i drogie :/ a nie wiem, który kolor byłby odpowiedni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, nie ma problemu napisz do mnie na maila kalistablog@gmail.com, to napiszę Ci co i jak :)

      Usuń
  20. Witam :)
    Jak robisz henne rzęs? Jak rozrabiasz tą henna, jaki kolor najlepiej użyć żeby uzyskać mega ciemny kolor czy przykryc folią oczy czy nie? jak długo ją trzymać?
    mnie zaczęła uczulać drogeryjna i szukam rozwiązania :(
    Prosze o odpowiedz, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :)
      Hennę na rzęsy przygotowuję tak jak na brwi, tylko troszkę rzadszą, ponieważ lepiej się nakłada. Po nałożeniu na brwi dodaję kilka kropelek wody bo często w tym czasie już gęstnieje i wtedy nakładam na rzęsy. Folią nie przykrywam, ponieważ ciężko by było ;) Trzymam ją tyle samo czasu co na brwiach - w moim przypadku jest to od 3-5h, niemniej na początek polecam krócej ją trzymać i w razie jakiegokolwiek dyskomfortu od razu zmyć. Czas jaki trzymamy jest bardzo indywidualny i musisz sama metodą prób wybrać najbardziej optymalny dla siebie. Okolica oczu jest bardzo wrażliwym obszarem, dlatego należy uważać, żeby nakładając hennę na rzęsy nie dostała się do oka. Trzeba pamiętać, że natura również uczula, ale odpukać ja już wiele lat tak farbuję brwi i rzęsy i jestem zadowolona z efektu, co nie zmienia faktu, że Ty możesz mieć na nią alergię, jeśli obawiasz się warto wykonać próbę uczuleniową na nadgarstku, czy za uchem. Gdybyś po nałożeniu henny na rzęsy poczuła jakiekolwiek niepokojące objawy od razu ją zmyj. Henne zmywamy samą wodą, żadnymi żelami, mydełkami itp., żeby utleniła się na włoskach. Dobrze jest nie kremować farbowanych brwi i rzęs po zmyciu - to również przedłuży kolorek. Ja podczas kremowania twarzy omijam te okolice i dopiero drugiego dnia kremuję ;) W razie lekkiego podrażnienia smaruję całą okolicę oczu zwykłą maścią z witaminą A. Jeśli zależy Ci na ciemnych kolorach polecam zacząć od "ciemnego brązu", a nie od "czarnego/indygo" gdyż w moim przypadku po nałożeniu tych kolorów pojawiało się lekkie mrowienie i delikatne podrażnienie, które szybko przechodziło i nie sprawiało mi żadnego problemu, ale wolę uprzedzić bo u każdego może być inaczej.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  21. Oooo Ślicznie dziekuje ;)
    A powiedz mi czy po rozcięczeniu z wodą odstawiasz henne przykrytą folią na jakiś czas czy od razu dajesz na rzęsy?
    Ja mam uczulenie na drogeryjną ale jedynie jeśli chodzi o rzęsy, brwi robię normalnie i nie powoduje u mnie żadnej alergii.
    Dziekuje jeszcze raz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę :* Jak miałam nadmiar czasu to odstawiałam henne przykrytą folią, ale od długiego czasu od razu po jej przygotowaniu nakładam ją na brwi i rzęsy ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) Jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądacie. Staram się odwiedzać każdego, więc proszę nie spamujcie! Dodawanie linków nie związanych z tematem posta i reklam nie jest mile widziane i każdy komentarz tego typu będzie usuwany.

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...