Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Alva, GREEN ENQUINOX No Doubt - Naturalny pigmenty mineralny

Pigmenty mineralne bardzo lubię za ich wszechstronność - dodając do bazy możę uzyskać pożądany kolorystycznie produktu, lub dać nowe życie "starym" kosmetykom ;) 

Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

Od producenta :

"Natura stworzyła mnóstwo zapierających dech w piersiach barw i niewiele rzeczy w życiu jest tak różnorodnych , jak mieszanka kolorów na Ziemi. Bogata paleta natury była naszą inspiracją podczas tworzenia kolekcji „GREEN ENQUINOX” - i mamy nadzieję, że zainspiruje też Twoją kreatywność. Seria „GREEN ENQUINOX” jest wszechstronna i łatwa w użyciu, jest w 100% wegańskia - nie wymaga drogich narzędzi i niezliczonych innych produktów dodatkowych. Pigmenty są wszechstronne w zastosowaniu i łatwe w użyciu." 

Produkt posiadający certyfikat Ecocert.

    Skład:

    "Zea Mays Starch*, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Zinc Stearate, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Chamomilla Recutita Flower Extract, Camelina Sativa Seed Oil*, Triticum Vulgare Germ Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Yeast Polysaccharide, Vitis Vinifera Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic acid,  MAY CONTAIN (+/-): CI 77019, CI 77718, CI 77891, CI 77491.

    * organic certyfied"

    • Zea Mays Starch* - Skrobia Kukurydziana, stosowany na szeroką skalę organiczny wypełniacz kosmetyczny. Dobry zamiennik talku, działa łagodząco, zwiększa objętość produktu, dodaje skórze jedwabistości. Używana głównie w pudrach matujących ze względu na mocne właściwości adsorpcyjne, doskonałe wchłanianie sebum i wilgoci ze skóry. Stosowana jako składnik primerów, podkładów, pudrów, cieni, róży, bronzerów. Naturalnie zagęszcza emulsję. Polecana do cery tłustej i mieszanej z nadmierną produkcją sebum - po użyciu skóra staje się matowa, miękka i gładka.
    • Octyldodecyl Stearoyl Stearate - lekki emolient, środek pielęgnacyjny. Ester, który doskonale dysperguje i wiąże pigmenty. Długotrwale nawilża i pozostawia ciekawe odczucie na skórze. Występuje w postaci cieczy o barwie lekko słomkowej.  Doskonale rozprowadza się na skórze. Lepiszcze, które ma na celu połączenie wszystkich składników w cieniach, pudrach, czy różach. Jest również stabilizatorem - chroni przed rozwarstwianiem się kosmetyku oraz przedłuża jego trwałość. Dodatkowo wpływa na konsystencję produktu, powodując wzrost lepkości. Tworzy warstwę okluzyjną chroniąc przed nadmierną utratą wody, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę. 
    • Zinc Stearate - Stearynian cynku, substancja wiążąca pochodzenia organicznego (pochodna kwasów tłuszczowych), biały bezwonny proszek. Zwiększa przyczepność, polepsza aplikację kosmetyku zwiększając poślizg. Wpływa na konsystencję wiążąc składniki i zmniejszając nieco ich pylistość. Zwiększa krycie i trwałość makijażu. Najczęściej stosowany w cieniach, podkładach i pudrach - zarówno w sypkich jak i prasowanych.
    • Macadamia Ternifolia Seed Oil* - Olej z Nasion Makadamii, działa regenerująco, wygładzająco i uelastyczniająco.
    • Chamomilla Recutita Flower Extract - Wyciąg z Kwiatów Rumianku, koi i łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i oczyszczająco. Regeneruje i nawilża.
    • Camelina Sativa Seed Oil* - Olej z Nasion Lnicznika Siewnego, Olej z nasion Lnianki Siewnej, Olej Rydzowy. Natłuszcza, zmiękcza, wygładza nadaje skórze miękkość, elastyczność i gładkość. Działa przeciwzmarszczkowo, pomaga w leczeniu egzemy i łuszczycy. Dzięki dużej zawartości witaminy E posiada dobrą stabilność. 
    • Triticum Vulgare Germ Oil* - Olej z Kiełków Pszenicy, posiada właściwości nawilżające, odżywcze, wygładzające oraz przeciwzapalne. Działa fotoochronnie na skórę i włosy. Obok oleju rokitnikowego posiada najwyższą zawartość witaminy E. Stosowany w produktach do pielęgnacji cery dojrzałej i zmęczonej. Posiada mocny, charakterystyczny zbożowy zapach.
    • Oenothera Biennis Oil* - Olej z Nasion Wiesiołka Dwuletniego. Posiada zdolność kumulowania się w głębszych warstwach skóry, zapobiegając jej wysychaniu. Łagodzi podrażnienia, swędzenie, stany zapalne, regeneruje i opóźnia proces starzenia skóry; wygładza drobne zmarszczki i poprawia elastyczność. Emolient tzw. tłusty,  na powierzchni tworzy ochronny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające) przez co kondycjonuje skórę i włosy, czyli zmiękcza, wygładza i nadaje połysk. Reguluje wilgotność, przemianę komórkową i pracę gruczołów łojowych.
    • Yeast Polysaccharide - polisacharydy z drożdży, wzmacniają delikatną skórę powiek.
    • Vitis Vinifera Leaf Extract - ekstrakt z liści winogron (winorośli właściwej), dostarcza bioflawonoidów, tanin, glikozydów oraz całą gamę witamin i minerałów. Działa przewicutleniająco,przeciwzapalnie, ściągająco, przeciwbakteryjnie oraz przeciwhistaminowo. Łagodzi podrażnienia skóry, ułatwia gojenie ran,przyspieszające regenerację tkanki nabłonkowej, wzmacnia naczynia krwionośne, przyspiesza wzrost włosów. Posiada działanie promienioochronne, stabilizuje elastynę i kolagen.
    • Dehydroacetic acid (kwas dehydrooctowy) - konserwant chroniący przed zepsuciem przez mikroorganizmy, pomaga utrzymać kosmetyk w jak najlepszym stanie. Dopuszczony do użytku w kosmetykach naturalnych przez instytucje certyfikujące. 
    • Benzyl Alcohol (Alkohol benzylowy) - konserwant, a także rozpuszczalnik, regulator lepkości i substancja zapachowa. Najprostszy alkohol aromatyczny o delikatnym, słodkawym zapachu migdałów/ jaśminu. Jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Konserwant dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne 
    • CI 77019 - Mica, Mika, Łyszczyk,  pigment mineralny. Używany w kosmetykach mineralnych, dobrze absorbuje sebum, posiada dobrą przyczepność, nadaje kosmetykom jedwabistość. Bogaty w krzemionkę wspomaga procesy budulcowe zachodzące w tkance łącznej, dodaje skórze witalności, jest naturalnym filtrem UV. Użyty w pudrach i produktach do makijażu nadaje im połysk. Powleczony dwutlenkiem tytanu (Titanum Dioxide) daje pigmenty z efektem perłowego połysku.
    • CI 77718 - Iron Oxide, Tlenek Żelaza (żółty), Żółcień żelazowa. Pigment o matowym, żółtym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom i pudrom.
    • CI 77891 - Titanium Dioxide, Dwutlenek Tytanu, Biel Tytanowa. Biały pigmentu oraz dodatek do wypełniaczy. Pochodzenia mineralnego w postaci bezzapachowego, białego proszku. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym (UVA i UVB) . Nie rozpuszcza się w wodzie, rozpuszczalny w olejach. Używany jako rozjaśniacz do pudrów, fluidów, czy szminek oraz jako dodatek do przezroczystych składników kosmetycznych w celu zmętnienia i utrudnienia przenikania światła, a także jako zagęszczacz w emulsjach.
    • CI 77491 - Iron Oxide, Tlenek Żelaza (czerwony), Czerwień żelazowa. Pigment o matowym, intensywnym, czerwonym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom, pudrom, różom, cieniom itp.

    Konsystencja, kolor i zapach : 

    Miałki, jedwabisty pyłek w kolorze jasnoszarym. No Doubt to cień matowy z malutkimi drobinkami - na powiekach może mieć wykończenie bardziej matowe lub bardziej satynowe w zależności od  sposobu nakładania. W pomieszczeniu i przy grubszej, mniej roztartej warstwie jest cieniem zdecydowanie w kierunku matu, pod wpływem światła, cieńszej warstwy i większego roztarcia staje się opalizujący z widocznymi malutkimi skrzącymi się drobinkami. W świetle szarości wpadają bardziej w niebieskości i fiolety niż w grafit. Bez zapachu. 

    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Opakowanie i cena

    Opakowanie to mały zakręcany, plastikowy pojemniczek. Po zdjęciu wieczka znajduje się nakładka z trzema dziurkami (sitko). Denko zostało wyposażone w gwint, tak aby było możliwe dołączenie kolejnych pigmentów tworząc "wieże". Opakowanie jest proste, bez udziwnień, standardowe jak do tego typu produktów. Plus za sitko, które niestety nie występuje w przypadku wszystkich produktów mineralnych np. cienie mineralne La Rosa go nie posiadają - w przypadku cieni sypkich jest  to bardzo niewygodne. Chwila nieuwagi i produkt rozsypany.  Pojemność 2,25 g.  Cena: 24,83 zł dostępna w Biomania.pl . Swój pigment otrzymałam do testów za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie


    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Sposób użycia : 

    Naturalny pigment może być stosowany jako:

    • Cień do powiek - nabrać za pomocą aplikatora bądź pędzelka odpowiednią ilość pigmentu i nałożyć na powieki. Jeśli chcesz, by kolor był bardziej wyrazisty, przed użyciem zwilż aplikator/ pędzelek. 
    • Eyeliner - zwilżyć pędzelek do eyeliner'a, nabrać odpowiednią ilość pigmentu, wymieszać i namalować na powiece kreskę. Do rozrobienia można użyć wody, albo żelu aloesowego.
    • Highlighter - Przy pomocy pędzla nabierz odpowiednią ilość pigmentu, usuń jego nadmiar i stosuj jak normalny highlighter.
    • Błyszczyk - za pomocą pędzelka nałożyć na usta pigment wymieszany wcześniej z bezbarwnym/jasnym błyszczykiem. 
    • Pomadka - Wymieszać z żelem aloesowym, wodą lub bezpośrednio nałożyć na usta za pomocą pędzelka
    • Lakier do paznokci - dodać pigment do lakieru do paznokci o jasnym kolorze, wstrząsnąć, dokładnie wymieszać i pomalować paznokcie. Dzięki temu można uzyskać unikatowy odcień i dopasować kolor paznokci do błyszczyka, czy cienia do powiek za pomocą tego samego pigmentu
    Pigmenty naturalne można stosować jako pojedyncze kolory lub tworzyć własne kompozycje łącząc je.


    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    1 Cienka, mocno roztarta warstwa (wykończenie w kierunku satyny),  2 Dość gruba, lekko roztarta warstwa (wykończenie w kierunku matu)


    Moja opinia:

    Pigment mineralny Alva z serii GREEN ENQUINOX w odcieniu No Doubt na pierwszy rzut oka zdaje się być niepozornym szarakiem. Szarakiem jest tylko w pojemniczku, natomiast na skórze bliżej mu do niebieskości niż grafitów. Co dziwniejsze nałożony na powiekę standardową warstwą jest matem, podczas rozcierania przechodzi w satynę. Wpływ na migotanie ma również ruch powiek. Wychodząc z domu z matem na powiekach możemy po jakimś czasie ujrzeć połyskujące drobinki, ponieważ powieki mrugając pracują i samoistnie rozcierają pigment ;) Jak dla mnie to fajny efekt, ponieważ drobinki są malusieńkie i ładnie podbijają kolor, w efekcie nie mamy płaskiego matu. Skrzące drobinki dają bardzo subtelny efekt, a nie tandetny, brokatowy połysk. 
    Produkt jest drobniutko zmielony, bardzo dobrze się rozprowadza i stapia ze skórą. Jego konsystencja jest przyjemna, taka aksamitna, dzięki czemu pigment sunie po powiece, a nie zanim na nią dotrze, osypie się w większości na nos i policzki ;) W roli cienia do powiek sprawdza się dobrze, łatwo daje się stopniować - od delikatnej poświaty po intensywniejszy odcień. Bez bazy wytrzymuje kilka godzin, później potrafi zbierać się w załamaniach i blaknąć. Nakładany na mokro zyskuje na intensywności. Przeważnie używam domowej roboty Mixing Medium, czyli roztworu gliceryny z wodą (3 części gliceryny na 1 część wody). Woda tylko podbija kolor, a tak jeszcze kolor zyskuje na trwałości, szczególnie w przypadku użycia pigmentu w roli eyelinera, nic nie pęka i ładnie utrzymuje się na powiece. No Doubt od Alvy pozwala na uzyskanie delikatnej kreski o subtelnym kolorze. Często w makijażu dziennym maluję tylko kreskę za jego pomocą  i maluję rzęsy i oko zrobione w chwilę ;) Jeśli chodzi o koloryzowanie błyszczyka, to akurat takiego koloru nie chciałaby mieć na ustach ;P , ale nie byłabym sobą jakby go i w tej roli nie sprawdziła, dobrze się mieszał i ochładzał odcień, ale na przyszłość w tej roli poszukam sobie innego koloru ;) Jakiś czas temu oczarowana kolorem lakieru do paznokci Essence "Colour & Go" (142 grey-t to by here) od razu wrzuciłam go do koszyka. I o ile kolor mnie o czarował o tyle jego trwałość doprowadza mnie do szewskiej pasji...wytrzymuje cały jeden dzień...i to jak nic nie robię ;) Za pomocą No Doubt mogłam uzyskać podobny odcień dodając go do lakieru bezbarwnego, czy odżywki Eveline...tak, tego koktajlu z dużą dawką formaldehydu... używam go z pełna świadomością ewentualnej zagłady moich paznokci ;P 

    Podsumowując z pigmentu jestem zadowolona. Posiada w swoim składzie sporo minerałów i naturalnych substancji odżywczych, a nie jak znaczna część produktów pseudomineralnych - tylko w nazwie i pod koniec składu w śladowych ilościach plus pakiet niechcianych świństw ;) Niestety słowo "mineralny" stało się bardzo dobrym chwytem marketingowym i wiele firm nadużywa tego słowa zawyżając ceny produktów tylko udających takie. Ale do rzeczy, produkt nie podrażnia, nie uczula i jest bardzo wydajny, sprawdza się solo i w różnorakich zastosowaniach. Na początku byłam lekko zaskoczona jego niebieskimi tonami, ponieważ nie przepadam za takimi i liczyłam na lekki grafit, ale w końcu doszliśmy do porozumienia ;)

    Poniżej przykładowy makijaż wykonany z udziałem pigmentu Alva No Doubt

    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Brwi - kolor to w 90% regularne farbowanie naturalną henną Khadi + cienie Nubuck i Bark - Sleek Au Naturel
    Oczy- Cienie: Nugat, Taupe, Regal, Noir - Sleek Au Naturel,  No Doubt - Alva . Eyeliner - Bourjois Liner Feutre Ultra Blac. Kredka - Bourjois khol & contour ultra black. Biała, perłowa kredka na linię wodną - Fusion Beauty Ultraflesh -Shine Box Highlight & Shimmer . Tusz - Benecos, Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK.

    Znacie te pigmenty? Lubicie naturalne cienie ? Jaki są Wasze ulubione ?

    środa, 9 kwietnia 2014

    Benecos, Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK (Naturalny tusz do rzęs zwiększający objętość )

    Tuszu do rzęs nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce i codziennym makijażu. Kupuję bardzo wiele maskar i niestety większość z nich nie sprawdza się w moim przypadku wywołując podrażnienia. Od wielu lat z powodu bardzo wrażliwych okolic oczu głównym kryterium, którym kieruje się przy wyborze produktów tego typu jest brak podrażnień. Niestety dużo produktów ponoć delikatnych w ogóle się u mnie nie sprawdza i jeśli tusz mnie nie uczuli jestem w stanie przymknąć oko na niektóre jego wady. Jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdził w tej roli naturalny tusz do rzęs zwiększający objętość Benecos  zapraszam do lektury :)

    Benecos - Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK
    Benecos - Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK

    Od producenta :

    "Mascara w odcieniu głębokiej czerni, dokładnie modeluje rzęsy, nadając im objętości. Podkreśla spojrzenie i dodaje oczom głębi. Dzięki zawartości oleju z jojoby, wosku pszczelego i witaminy E odżywia i pielęgnuje rzęsy. 

    Dwukrotne nałożenie mascary zwiększa efekt pięknie pomalowanych rzęs." 
    Produkt posiadający certyfikat BDIH i pozytywną opinię Öko-Testu (numer 4/2012).

      Skład:

      "Aqua, Alcohol*, Cera Alba (Beeswax)*, Glycerin, Polyglyceryl-5 Laurate, Magnesium Aluminium Silicate, Acacia Senegal Gum, Polyglyceryl-3 Stearate, Copernicia Cerifera (Carnauba)*, Hydrogenated Lecithin, Glyceryl Caprylate, Simmondsia Chinensis  (Jojoba) Seed Oil*, p-Ansis Acid, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil *, Sodium Hydroxide, Limonene, Tocopherol, Parfum (Essential Oils), Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Citral, Linalool, [ +/- (May Contain) CI 77491, CI 77492, CI 77499, Talc, CI 77891]

      *składniki pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych"

      • Aqua - woda, rozpuszczalnik. 
      • Alcohol* - naturalny konserwant, posiada działanie dezynfekujące, zmniejsza lepkość. Pochodzenia roślinnego, otrzymany w wyniku fermentacji m.in. zbóż, ziemniaków, kukurydzy czy buraków cukrowych. Jest również środkiem rozpuszczającym i zwiększający wchłanialność składników aktywnych. Jego działanie Łagodzi towarzystwo substancji nawilżających, w tym także innych alkoholi. Jako konserwant, rozpuszczalnik i promotor przejścia , który można otrzymać z surowców naturalnych na drodze fermentacji jest dozwolony w naturalnych kosmetykach certyfikowanych ( w INCI pod nazwami Alcohol lub Ethanol ). Użyty w odpowiednim stężeniu może całkowicie lub częściowo zastąpić w kosmetyku syntetyczne konserwanty. W wysokim stężeniu, stosowany zbyt często może działać podrażniająco i wysuszająco, zwłaszcza w przypadku cery delikatnej.
      • Cera Alba (Beeswax)* - biały wosk pszczeli, otrzymywany przez oczyszczanie żółtego wosku (Cera Flava). Ma działanie wygładzające, natłuszczające i tworzy stabilny, ochronny film. Kosmetyk z jego dodatkiem jest bardziej przyczepny i zwarty.
      • Glycerin - humekant, rozpuszczalnik, a także promotor przejścia przezskórnego. Zatrzymuje wodę w skórze, zmiękcza i nawilża. Łagodzi działanie etanolu. Zapobiega wysychaniu kosmetyku przy ujściu opakowania. Wspomaga działanie konserwujące obniżając aktywność wody (pożywki dla drobnoustrojów). Pochodzenie różne, również petrochemiczne.
      • Polyglyceryl-5 Laurate - (ester kwasu laurynowego i poliglicerolu) - emulgator, substancja zagęszczająca i środek ułatwiający rozpuszczanie na bazie gliceryny i kwasu laurynowego (z oleju palmowego) 
      • Magnesium Aluminium Silicate - krzemian magnezowo-glinowy, naturalny minerał ilasty. Substancja zagęszczający do stabilizacji emulsji, absorbent, składnik przeciwzbrylający, substancja zmniejszająca przezroczystość, Regulator lepkości i śliskości. Wykorzystywany w produktach do makijażu, ponieważ jest czynnikiem zawieszającym w układzie pigmenty. Przez zmniejszenie przezroczystości  zapewnia pełniejsze pokrycie i ukrycie niedoskonałości cery.
      • Acacia Senegal Gum - Guma Arabska, kleisty sok pozyskiwany z drzew Akacji Senegalskiej poprzez nacięcie kory- w kontakcie z powietrzem gęstnieje. Dobrze rozpuszcza się w wodzie, bardzo lepka, zmienia konsystencję, zagęszcza. Substancja powłokotwórcza stosowana np. w tuszach do rzęs- poprawia przyleganie cząsteczek barwnika. 
      • Polyglyceryl-3 Stearate - Ester kwasu stearynowego i poliglicerolu-3, emulgator, emolient, stablilizator, tworzy konsystencje. Substancja kondycjunująca skórę i włosy. 
      • Copernicia Cerifera (Carnauba) - Wosk Carnauba,   naturalna żywica roślinna uzyskiwana z liści palmy Copernicia Cerifera. Jest to najtwardszy wosk kosmetyczny o dużej stabilności w  postać miodowożółtych płatków o charakterystycznym zapachu. Regulator konsystencji i lepkości, natłuszcza, zmiękcza, tworzy ochronny film zapobiegając wysuszaniu skóry i włosów, nadaje elastyczności i połysku 
      • Hydrogenated Lecithin - uwodorniona lecytyna, naturalny emulgator poprawiający konsystencje i stabilność emulsji. Pomaga skórze i włosom utrzymać wilgotność, wygładza i wyrównuje zmarszczki. Proces uwodornienia spowodował większą stabilność lecytny, która stała się bardziej trwała i mniej podatna na na procesy utleniania i temperaturę. 
      • Glyceryl Caprylate  - Monogliceryd kwasu kaprylowego (oktanowego) - wielowartościowy alkohol estryfikowany z kwasu kaprylowego z oleju palmowego/oleju kokosowego. Niejonowa substancja powierzchniowo czynna, emulgator (umożliwia powstanie emulsji), modyfikator reologii (poprawia konsystencję/lepkość). Emolient tzw. tłusty,  na powierzchni tworzy ochronny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające) przez co kondycjonuje skórę i włosy, czyli zmiękcza, wygładza i nadaje połysk. Może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Aktywny czynnik o działaniu dezynfekującym. W produktach myjących stosowany jako substancja renatłuszczająca. 
      • Simmondsia Chinensis  (Jojoba) Seed Oil - olej jojoba, ciekły wosk otrzymywany w wyniku tłoczenia nasion krzewu simondsii kalifornijskiej znanej jako jojoba. Nawilża, natłuszcza, odżywia  i zmiękcza  skórę  i włosy. Wzmacnia cement międzykomórkowy chroniąc skórę przed wysuszeniem. Odpowiedni do każdego typu cery, szczególnie przy stanach zapalnych, egzemach, trądziku, łupieżu, łuszczycy, rozstępach czy poparzeniach słonecznych. Olej jojoba zagęszcza konsystencję emulsji. Dodany do innych olejów roślinnych przedłuża ich ważność, dlatego dodaje się go przy mało stabilnych olejach. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym (SPF 3 – 5)
      • p-Ansis Acid -  Kwas Anyżowy (kwas p-metoksybenzoesowy), naturalny konserwant otrzymywany z ziaren Biedrzeńca Anyżu. Posiada dużą skuteczność mikrobiologiczną oraz zmniejsza ryzyko rozwoju infekcji o podłożu grzybiczym. Stabilizuje pH w kosmetyku. Ponadto stosowany jest do syntezy barwników. 
      • Rosmarinus Officinalis Leaf Extract - ekstrakt z liści rozmarynu, stymuluje krążenie krwi, zapobiega wypadaniu włosów, wzmacnia ich cebulki oraz ogranicza nadmierne wydzielanie sebum. Działa łagodząco, przeciwłupieżowo oraz ochronnie na włókno włosa, wygładza, nadaje połysk i pobudza włosy do wzrostu. 
      • Helianthus Annuus Seed Oil* - olej z nasion słonecznika, działa zmiękczająco, regeneruje, wygładza i łagodzi podrażnienia. Bogaty w kwasy wielonienasycone oraz w witaminę E.
      • Sodium Hydroxide - wodorotlenek sodu, regulator pH w kosmetyku.
      • Limonene - składnik kompozycji zapachowej (zapach skórki cytrynowej). Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
      • Tocopherol - antyoksydant, witamina E zapobiega starzeniu się skóry, działa konserwująco.
      • Parfum (Essential Oils) - substancje zapachowe z olejków eterycznych 
      • Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder* - proszek uzyskiwany z suszenia soku z liści Aloesu Zwyczajnego. Nawilża, koi i łagodzi podrażnienia.
      • Citral - składnik kompozycji zapachowej (zapach cytryny). Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
      • Linalool - składnik kompozycji zapachowej (zapach konwalii). Znajduje się na liście potencjalnych alergenów. 
      • CI 77491 - Iron Oxide, Tlenek Żelaza (czerwony), Czerwień żelazowa. Pigment o matowym, intensywnym, czerwonym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom, pudrom, różom, cieniom itp 
      • CI 77492 - Iron Oxide, Tlenek Żelaza (żółty), Żółcień żelazowa. Pigment o matowym, żółtym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom i pudrom.
      • CI 77499 - Iron Oxide, Tlenek Żelaza (czarny), Czerń Żelazowa. Pigment o matowym, czarnym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach  tj. pudry, podkłady, cienie, tusze, róże itp. Dodany do bazy kolorystycznej, przyciemnia ją i pogłębia odcień innych pigmentów.
      • Talc - Talk, naturalnie występujący minerał z rodziny krzemianów. W kosmetykach stosowany powszechnie jako wypełniacz / zagęstnik,  absorbent oraz składnik matujący. Nadaje jedwabistości, poprawia  konsystencję oraz przyczepność (trwałość), rozjaśnia kolory, ale nie gasi ich jak białe pigmenty - dodaje im intensywności, ułatwia aplikację powodując "poślizg". Zmniejsza tłustość kosmetyku powodując poprawienie parametrów sensorycznych. Działa przeciwzbrylająco. Talk wchodzi w relację z łojem, potem i innymi kosmetykami tworząc substancję, która utrudnia skórze oddychanie i czynności wydzielnicze. W przypadku cery tłustej może zapychać pory. Jako talk kosmetyczny jest prawie całkowicie przejrzysty. Nie rozpuszcza się w wodzie ani w roztworach kwasów i zasad. 
      • CI 77891 - Titanium Dioxide, Dwutlenek Tytanu, Biel Tytanowa. Biały pigmentu oraz dodatek do wypełniaczy. Pochodzenia mineralnego w postaci bezzapachowego, białego proszku. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym (UVA i UVB) . Nie rozpuszcza się w wodzie, rozpuszczalny w olejach. Używany jako rozjaśniacz do pudrów, fluidów, czy szminek oraz jako dodatek do przezroczystych składników kosmetycznych w celu zmętnienia i utrudnienia przenikania światła, a także jako zagęszczacz w emulsjach.

      Konsystencja, kolor i zapach : 

      Konsystencja kremowa, średnio gęsta podczas aplikacji szybko wysycha/ zastyga na rzęsach. Kolor czarny z matowym wykończeniem. Zapach ziołowo-alkoholowy, taki apteczny, mi osobiście kojarzy się z nalewką ziołową ;D 

      Benecos - Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK
      Benecos, Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK - szczoteczka

      Opakowanie i cena

      Opakowanie cylindryczne, zgrabne, proste w czarnym kolorze z białym nadrukiem - bez zbędnych udziwnień. Pojemność 8 ml. Otwór wylotowy umożliwia nabranie odpowiedniej ilości mascary na szczoteczkę - nic się nie maże, nic nie wylewa, a gwint nie jest ubrudzony jak w przypadku wielu produktów tego typu. Szczoteczka jest szeroka z dość rzadkim, ułożonym spiralnie włosiem, umieszczona na niedługim trzonku. Cena : 21,90 zł dostępna w Biomania.pl . Swoją mascarę otrzymałam do testów za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie

      Sposób użycia : 

      Równomiernie rozprowadzamy tusz na rzęsach, aby były grubsze, dłuższe i wyraźniejsze można tę czynność powtórzyć parokrotnie. 

      Benecos - Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK
      Benecos - Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK
      1 - naturalne rzęsy bez tuszu    2 - jedna warstwa tuszu   3 - dwie warstwy tuszu

      Moja opinia:

      Po użyciu tuszu moje rzęsy delikatnie zyskały na objętości i długości. Nie jest to spektakularny efekt "teatralnych rzęs", ale przy dziennym makijażu może być. Konsystencja tuszu zaraz po wyjęciu szczoteczki z pojemniczka jest kremowa, ale bardzo szybko wysycha/zastyga na rzęsach co troszkę utrudnia aplikację produktu. Ma to również i swoje plusy gdy wykonujemy przysłowiowy makijaż w 5 min - nie musimy długo czekać, aż wyschnie ;) Szczoteczka nie należ do najlepszych rozwiązań, powodując przy kolejnych warstwach sklejanie rzęs - w prawdzie niewielkie, ale jednak.  Pierwsza warstwa wygląda bardzo naturalnie, rzęsy są delikatnie podkreślone. Przy kolejnych warstwach trzeba uważać na tworzące się małe grudki i sprawnie operować szczoteczką, żeby dobrze wyczesać rzęsy i zapobiec sklejaniu. Uzyskany kolor to głęboka, matowa czerń - bardzo podoba mi się to, że pomimo lekkiej formuły, ładnie pokrywa rzęsy ciemną czernią, a nie żadnymi wyblakłymi szarościami. Niestety potrafi się osypywać i odbijać na powiece i pod okiem tworzą efekt pandy. W sumie wystarczyłoby raz na jakiś czas przejrzeć się w lustrze i po kłopocie...niestety nie zawsze jest to możliwe i wtedy klops ;P Benecos jest bardzo wrażliwym na wilgoć tuszem, więc trzeba mieć to na uwadze, żeby uniknąć rozmazań i odbić.
      Z powodu alergii mam problem ze znalezieniem odpowiedniej mascary, która by mnie nie podrażniała. Większość drogeryjnych i hypoalergiczny produktów ląduje w koszu, bądź idzie w świat po pierwszych użyciach, ponieważ pojawia się duże pieczenie, łzawienie, pękanie skóry w zewnętrznych kącikach oczu, zaczerwienienie i wiele innych "atrakcji". Jak do tej pory znalazłam tylko 3 mascary, które mogę używać, ale niestety i tak nie wszystkie są całkowicie obojętne dla moich oczu. Tusz Benecos używany codziennie spowodował dyskomfort w okolicy zewnętrznych kącików oczu, które były podrażnione i piekły, powodował również łzawienie oczu. Wydaje mi się, że wpływ na taką reakcję może mieć alkohol bardzo wysoko w składzie i substancje zapachowe.

      Podsumowując, nie jest to tusz dla osób wymagających i jeśli ktoś oczekują podkręcania, mega pogrubienia, wydłużania rzęs do samego nieba, super trwałości to może się na nim zawieść. Tusz powinien się sprawdzić natomiast u osób ceniących sobie naturalne kosmetyki i lubiących delikatny efekt. Produkt sprawdza się w zwykłe dni, choć w trudniejszych warunkach może sobie nie poradzić i wtedy warto zaopatrzyć się w coś bardziej trwałego. 

      Znacie ten tusz? Lubicie naturalne mascary ? Jaki tusz trafił najlepiej w Wasze gusta ?

      piątek, 14 marca 2014

      Olej jojoba - Alva

      Olejów i olejków nie może u mnie nigdy zabraknąć. Wiele z nich już wypróbowałam, a jeszcze więcej wciąż pozostaje w strefie planów. Czytając wiele dobrego na temat olejku jojoba, a szczególnie tego, że nie tłuści, szybko się wchłania oraz reguluje wydzielanie sebum i nie zapycha porów. Nie mogłam już dłużej zwlekać, musiałam się sama o tym wszystkim w końcu przekonać :) Wybrałam naturalny i organiczny olejek jojoba firmy Alva posiadający certyfikat Ecocert

      Olejek jojoba - Alva
      Olejek jojoba - Alva  

      Od producenta :

      "Olejek o wszechstronnym działaniu. Odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę i włosy. Skóra staje się gładka i miła w dotyku już po pierwszym użyciu. Odpowiedni dla każdego typu cery. Przyspiesza regenerację komórek skóry, łagodzi stany zapalne. Doskonale się wchłania.
      Przy łupieżu, egzemach i łuszczycy działa nawilżająco i kojąco. Używany w stanie czystym do masażu bolących mięśni, pomocny przy reumatyzmie i podrażnieniach skóry."

        Skład:

        "Simmondsia Chinensis Oil"  100% of the total ingredients are from natural origin. 

        • Simmondsia Chinensis Oil - olej jojoba, jest to ciekły wosk otrzymywany w wyniku tłoczenia nasion krzewu simondsii kalifornijskiej znanej jako jojoba. Nawilża, natłuszcza, odżywia  i zmiękcza zarówno skórę jak i włosy. Wzmacnia cement międzykomórkowy chroniąc skórę przed wysuszeniem. Odpowiedni do każdego jej typu. Szczególnie polecany przy stanach zapalnych, egzemach, trądziku, łupieżu, łuszczycy, rozstępach czy poparzeniach słonecznych. Olej jojoba zagęszcza konsystencję emulsji. Dodany do innych olejów roślinnych przedłuża ich ważność, dlatego dodaje się go przy mało stabilnych olejach. Jest naturalnym filtr przeciwsłonecznym (SPF 3 – 5)


        Konsystencja, kolor i zapach : 

        Konsystencja płynna, przejrzysta o żółto-złotym kolorze, bez zapachu. W niskiej temperaturze ( poniżej 7°C ) może przechodzić w stan stały, tracąc swoją przejrzystość- staje się matowy. Po wizycie w lodówce nie było mowy o wydostaniu produktu z buteleczki dopóki nie osiągnął wyższej temperatury ;)


        Olejek jojoba - Alva
        Olejek jojoba - Alva  

        Opakowanie i cena :

        Szklana, przezroczysta buteleczka o pojemności 125 ml. Widać ilość zużycia i konsystencję produktu. Trwała etykieta, odporna na ścieranie i tłuszczenie- po dłuższym okresie użytkowania można bez problemu przeczytać co zostało na niej napisane. Zazwyczaj w przypadku olejków można dostrzec jedynie zamazanego kleksa i odlepiająco-rolującą się etykietę, ale nie w tym przypadku ;). Opakowanie jest wygodne w użyciu, wlot został wyposażony w plastikowy ogranicznik z niewielkim otworem, dzięki któremu możemy nabrać odpowiednią ilość produktu, nie wylewając przy tym pół buteleczki na raz. Szklane opakowanie posiada swoje plusy, ponieważ nie wgniata i nie wygina się we wszystkie strony jak plastik i jest bardziej estetycznym tworzywem, ale jak spadnie na kafelki może to być nasze ostatnie spotkanie z olejkiem ;) Cena 62 zł (obecnie jest promocja 49,60 zł ), dostępny Eko Renoma 

        Sposób użycia : 

        Olejek można stosować w stanie czystym do pielęgnacji ciała, włosów, paznokci, dłoni oraz stóp. Można go również łączyć z innymi olejami/olejkami i kosmetykami:

        • można  go stosować jako dodatek do gotowych szamponów, masek i odżywek do włosów
        • jako bazę do kosmetyków do skóry i włosów
        • do masażu
        • do wzmocnienia brwi i rzęs.
        • do kąpieli - dodać kilka kropel do wanny z ciepłą wodą. Taka kąpiel odżywi i wygładzi skórę
        • do demakijażu oczu
        • do OCM
        • jako dodatek do maseczek do twarzy (glinki, spirulina)
        • jako środek łagodzący podrażnienia po goleniu/depilacji
        • jako dodatek do kremów, czy balsamów w tym domowej produkcji
        • jako podkład pod makijaż
        • jako nośnik do perfum, ponieważ sam nie ma własnego charakterystycznego zapachu (dodajemy do niego olejki eteryczne). Perfumy na bazie oleju jojoba nie są tak lotne, jak na bazie alkoholu - są mniej intensywne, ale za to ich trwałość jest dużo większa.
        • do pielęgnacji skóry głowy z problemami łuszczycy i łupieżu- należy zaaplikować niewielką ilościach od 15 do 30 minut przed myciem głowy (można trzymać dłużej).
        • jako składnik filtrów przeciwsłonecznych
        • do przedłużenia trwałości krótkotrwałego oleju- Dodany do innych olejów roślinnych przedłuża ich ważność
        • można łączyć go z innymi olejkami tworząc odpowiednie dla nas mieszanki

        Moja opinia:

        Olejek bardzo dobrze się rozprowadza nie zostawiając tłustej warstwy i jest niezwykle wydajny. Nałożony na twarz w moim przypadku wchłania się praktycznie do matu i nie powoduje świecenia się strefy "T", nawet po upływie kilku godzin, co często zdarza mi się w przypadku innych produktów. Dzięki dobremu wchłanianiu używam go również pod makijaż z bardzo dobrym efektem. Stosowany regularnie przez dwa miesiące widocznie poprawił stan mojej cery, a przy tym nie spowodował zapychania porów i wysypu niespodzianek, co niestety zdarzyło mi się kilkukrotnie w przypadku olejku arganowego. Olejek jojoba nie powinien zapychać, ale jak wiadomo to kwestia bardzo indywidualna i to co teoretycznie powinno nam odpowiadać wcale nie musi i na odwrót, więc jak w przypadku wszystkiego należy zachować umiar i metodą prób i błędów dopasować odpowiedni dla nas olej i sposób jego aplikacji ;) Po kuracji olejkiem jojoba skóra stała się bardzo miękka, wygładzona, nawilżona, wyciszona i jak wspominałam problem świecenia, szczególnie strefy "T" został znacznie zredukowany. Wosk przyspiesza gojenie zmian skórnych, mam także wrażenie, że wpłynął w lekkim stopniu na zwężenie porów. Tak jak w przypadku stosowania innych olejów należy pamiętać o odpowiednim nawilżeniu, ponieważ sam olej, szczególnie długotrwale stosowany może spowodować wysuszenie skóry. Ja do tego celu używam żelu hialuronowego 1,5 %, czy żelu aloesowego lub rozcieńczonego soku z aloesu. Po podrażnieniach okolic oczu wywołanych płynami micelarnymi stosowałam jojobe do demakijażu i całkiem fajnie się w tej roli sprawdza- brwi i rzęsy również na tym zyskały :) Dodaję go również do maseczek z glinek i spiruliny, dzięki temu skóra nie jest nadmiernie napięta i wysuszona. Dodaję go również do szamponu ( 1 łyżka na butelkę szamponu- przed użyciem trzeba wstrząsnąć, albo 1 kropelka dodana do porcji szamponu przed samym myciem ). Nie byłabym sobą jakbym go również nie wypróbowałam w czystej postaci na włosach i tu również się nie zawiodłam- włosy po użyciu były miękkie, odżywione i podatne na układanie, najczęściej używam go jednak na końcówki wsmarowując kilka kropel w wilgotne włosy, ładnie wtedy je nawilża i chroni.

        Z olejku jojoba jestem bardzo zadowolona i pomimo tego, że sprawdził się w wielu rolach, najbardziej skupiłam się przy jego użyciu na pielęgnacji cery i okolic moich wrażliwych oczu. Jak w przypadku większości produktów nie należy oczekiwać cudów po samym olejku i tego, że nasza cera od razu stanie się nieskazitelna, a wszystkie problemy skórne odejdą w zapomnienie, ale wraz z odpowiednią pielęgnacją, nawilżaniem i oczyszczaniem pozwala uzyskać naprawdę dobre efekty :) W moim przypadku stanowi dobry duet z naturalnymi mydłami: Aleppo z czerwoną glinką i Savon Noir. Planuję również wykorzystać go jako olej bazowy i spróbować w wersji z olejkami eterycznymi, które można stosować na skórę, ponoć efekty są jeszcze lepsze :)

        Znacie olejek jojoba? Lubicie stosować oleje? Jakie są Wasze ulubione??

        poniedziałek, 17 lutego 2014

        Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep (Clarco)

        Od długiego czasu bardzo chwalę sobie mydło Aleppo i jego właściwości. Jest to produkt, którego nie może zbraknąć w mojej pielęgnacji. Tak samo jak to mydełko, pokochałam glinki, które stosuję na różne sposoby i bez których nie wyobrażam sobie dbania o moją cerę, ciało i włosy. Nie było więc innej opcji jak tylko skusić się na Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun :)

        Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep
        Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep 


        Nie będę opisywała zalet samego mydła Alep, ponieważ napisałam na ten temat bardzo duzo, więc nie ma sensu przepisywać tego samego po raz kolejny ;). Zainteresowanych odsyłam do tego wpisy: Naturalne mydło Aleppo. Za to wspomnę o zaletach glinki Beloun

        Glinka Beloun pochodzi z terenów Bliskiego Wschodu (Syria, Maroko). Jest to odmiana glinki czerwonej, która od setek lat była stosowana do oczyszczania ciała i mycia głowy. Glinkę wydobywa się ręcznie, bez użycia metalowych narzędzi w celu zachowania wszystkich jej dobroczynnych właściwości, a następnie suszy na słońcu. Jest ona niezwykle bogata w sole mineralne i mikroelementy, szczególnie w magnez, krzem, potas, cynk, wapń oraz żelazo. Beloun  polecana jest do cery naczynkowej, wrażliwej, alergicznej, mieszanej i tłustej. Wzmacnia i obkurcza naczynia krwionośne, łagodzi zaczerwienienia, koi, pomaga w leczeniu egzemy, trądziku młodzieńczego i trądziku różowatego. Wygładza, oczyszcza, detoksykuje, zwęża rozszerzone pory, absorbuje zanieczyszczenia i sebum z powierzchni skóry, dotlenia neutralizując wolne rodniki, odżywia i wzmacnia skórę. Czerwona glinka bywa używana jako pigment, poprawia koloryt cery. Dostępna jest w postaci zmielonej, czyli proszku, w formie rurek lub w postaci różnego rodzaju kształtów. Jest dostępna w czystej postaci oraz mieszanej z różnymi ziołami. Glinika Beloun może być stosowana zarówno do twarzy, ciała jak i włosów. Poza właściwościami kosmetycznymi posiada działanie lecznicze i może być stosowana w postaci okładów w przypadku bólu reumatycznego, stawów, czy przy siniakach, wspomaga również leczenie grzybicy.

        Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep
        Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep 

          Skład:

          " Olea europaea(olive fruit oil), Argilla, Laurus nobilis oil, Sodium hydroxyde, Aqua(water). " Produit à partir de 58% d'huile d'olive, 12% d'huile de baies de laurier et 20% d'argile rouge de Belloune. 

          • Olea europaea (olive fruit oil) 58% - oliwa z oliwek, nawilża, odżywia, regeneruje, zmiękcza, chroni i wygładza skórę poprawiając jej napięcie. Bogata w witaminy i związki mineralne.
          • Argilla 20% - czerwona glina Belloune (Beloun). Polecana do pielęgnacji cery mieszanej, tłustej, naczynkowej i wrażliwej. Bogata w sole mineralne i mikroelementy. Posiada działanie oczyszczające, detoksykujące, odżywiające, dotleniające, kojące i wygładzające. Polecana osobom ze skłonnością do trądziku młodzieńczego oraz różowatego i pękających naczynek.
          • Laurus Nobilis Fruit Oil 12%- olej laurowy otrzymany z owoców wawrzynu szlachetnego. Łagodzi dolegliwości dermatologiczne. Posiada działanie antyseptyczne, dezynfekujące i przeciwzapalne. Pomocny przy trudno gojących się ranach. Działa przeciwtrądzikowo, pomaga w walce z łupieżem, łuszczycą, egzemą, grzybicą, pobudza także wzrost włosów. Posiada silne działanie przeciwświądowe. Pomaga przy bólach reumatycznych, zwichnięciach i opuchnięciach ścięgien, czy uporczywym swędzeniu.
          • Sodium Hydroxide (wodorotlenek sodu-soda kaustyczna)- wyrównuje pH emulsji, silnie żrąca substancja (zasada). Jest używany do produkcji mydeł. Bez udziału zasady sodowej lub potasowej nie można zrobić mydła. Wodorotlenek sodu łączy się z kwasami tłuszczowymi w procesie saponifikacji (zmydlania) w wyniku czego powstają odpowiednie sole (mydła/bazy mydlane) np. sodium palmate, sodium cocoate, sodium olivate itd. Wodorotlenek sodu można otrzymać ze zwykłej soli kuchennej, czyli chlorku sodu na drodze elektrolizy
          • Aqua- woda, rozpuszczalnik


          Konsystencja, kolor i zapach

          Wygląda niczym wielka, twarda, kostka czekolady. W przekroju ciemnobrązowa z jaśniejszą obwódką. Standardowo znajduje się na niej pieczęć producenta. Zapach przypomina mi szare mydło, delikatnie wyczuwalna jest "ziemistość" glinki, ale na pierwszy plan wysuwa się dość ostry zapach oleju laurowego.

          Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep
          Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun- Le Sultan d'alep 

          Opakowanie i cena

          Kostka mydła o masie 230 gramów, zafoliowana i zaopatrzona w naklejoną etykietę informacyjną- Cena 19 zł dostępna w marsylskie.pl

          Moja opinia:

          Mydło Aleppo z czerwoną glinką beloun w porównaniu do podstawowego Aleppo bez dodatków posiada odmienny kolor- czekoladowy. Kolor i zawartość glinki nie mają jednak wpływu na nadmierne brudzenie umywalki, czy mydelniczki. W przypadku innych mydełek o takim kolorze nie raz miałam okazję przekonać się o tym jak ciemny osad mydlany potrafi zapaskudzić wszystko dookoła ;) Jak to w przypadku Alep bywa posiada prosty i bardzo dobry skład, ten egzemplarz dodatkowo zawiera czerwoną glinkę, dzięki czemu zyskuje na właściwościach.
          Kostka jest bardzo duża i wydajna, dlatego zawsze dzielę mydło Aleppo na mniejsze części- najlepiej jest zrobić to rozgrzanym nożem. Dzięki temu jest poręczniejsze i dużo szybciej wysycha. Łatwiej jest również zachować higienę w przypadku małego kawałka niż trzymać w mydelniczce dużą, rozmiękniętą kostkę ku uciesze drobnoustrojów ;) Mydło delikatnie się pieni, ale przy tym bardzo dobrze oczyszcza skórę. Obawiałam się przesuszenia, ponieważ poza mogącym wysuszać olejem z wawrzynu w składzie jest glinka, ale nic takiego nie miało miejsca. Po umyciu skóra była jedynie delikatnie napięta, ale wystarczyło użyć toniku, hydrolatu, czy innego specyfiku, aby przyspieszyć przywrócenie odpowiedniego Ph i wszystko wracało do normy :) Produkt łagodził podrażnienia i niewielkie ranki oraz znacznie przyspieszał gojenie i znikanie niedoskonałości. Aleppo z czerwoną glinką mogłam używać bezproblemowo dwa razy dziennie, gdzie w przypadku samego Aleppo 20% po pewnym czasie musiałam ograniczyć stosowania do jednego razu dziennie lub używać go na przemian z delikatnymi preparatami do mycia twarzy, ponieważ skóra reagowała lekkim przesuszeniem. Gdy zależało mi na bardzo mocnym oczyszczeniu pozostawiałam rozprowadzoną na twarzy pianę mydlaną na kilka minut, przed spłukaniem. Mimo wszystko nie należy przesadzać z częstotliwością stosowania kosmetyku, ponieważ można w końcu przesadzić i spowodować przesuszenie. Jeśli chodzi o wpływ na pęknięte naczynka, to trudno mi się wypowiedzieć w tej kwestii, ponieważ pojedyncze pęknięte naczynka, które posiadam nie znikną od mydełka, tylko od wizyty w odpowiednim salonie ;) A te, które mają ochotę pęknąć w najbliższym czasie wierzę, że będą choć odrobinę wzmocnione, ale to tylko takie moje domysły bo dowodów na to nie posiadam ;)
          Podsumowując mydło wyjątkowo skutecznie oczyszcza skórę, regularnie stosowane zmniejsza pory, wygładza, przyspiesza gojenie, łagodzi podrażnienia, działa ściągająco, antyseptycznie i leczniczo. Pomaga skutecznie utrzymać dobry wygląd mojej cery po kuracji peelingami kwasowymi. Mydełko bardzo przypadło mi do gustu, pokuszę się o stwierdzenie, że bardziej odpowiada mi właśnie ta wersja Aleppo, wzbogacona o czerwoną glinkę niż mydło Alep w wersji sauté :)  Bardzo polubiłam się z naturalnymi mydłami i nie może ich zabraknąć w moich kosmetycznych zasobach, jak narazie moimi faworytami jest Aleppo i czarne mydło Savon Noir ♥

          Lubicie mydło Aleppo? Używaliście tych z dodatkami??

          wtorek, 4 lutego 2014

          Fusion Beauty- Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection 5 pcs

          Pewnie większość z Was już słyszała o sklepie StrawberryNET, bądź realizowała w nim swoje zamówienia. Ja o TruskawkaNET `nie raz czytałam na blogach, sama jednak obawiałam się robienia zakupów z za Oceanu :) Dla niewtajemniczonych jest to międzynarodowa, internetowa drogeria, która posiada bardzo duży asortyment różnych marek, w tym totalnie u nas niedostępnych jak Chantecaille, Jouer czy Edward Bess

          Gdy dostałam wiadomość dotyczącą współpracy zgodziłam się bez wahania, ponieważ byłam ciekawa jakości obsługi w tym sklepie, tego jak szybko dotrze do mnie przesyłka, czy będzie dobrze zabezpieczona i jakiej jakości kosmetyk otrzymam. 

          Obawiałam się również cła, którego na szczęście nie musiałam płacić, ale z tego co przeczytałam opłata jest zwracana przez sklep bardzo szybko. Trzeba napisać w tej sprawie do BOK "Truskawki", przesłać skany dokumentów i powinni Wam oddać całą kwotę.

          Dlaczego warto zajrzeć na StrawberryNET i dlaczego ta drogeria wzbudziła moje zainteresowanie na tle wielu innych sklepów? Otóż ze względu na:

          • Asortyment- kosmetyki do makijażu, perfumy, produkty do pielęgnacji skóry i włosów, kosmetyki męskie. Nie mówię tylko o niedostępnych u nas markach, ale o produktach, których nie możemy kupić w danym momencie np w Douglasie czy Sephorze. 
          • Darmowa wysyłka kosmetyków do makijażu, pielęgnacji skóry i ciała do każdego miejsca na świecie. * Do zakupionych perfum, wód toaletowych i kolońskich doliczamy 10% ich wartości, ale nie więcej niż 10.00 EUR przy każdym zakupie
          • Firma gwarantuje oryginalność zakupionych produktów
          • 24 godzinny dostęp do wielojęzycznego biura obsługi klienta- na początku obawiałam się, że dostane odpowiedzi prosto z translatora i łatwiej będzie mi się porozumieć po angielsku, ale ku mojemu zdziwieniu odpowiedzi w rodzimym języku może i nie były idealne stylistycznie, ale bez problemu wszystko zrozumiałam, za co duży plus :)

          Paczuszka dotarła do mnie cała i zdrowa, odpowiednio zabezpieczona, a czas oczekiwania wyniósł ok 2 tygodnie. Zawierała zestaw rozświetlaczy firmy Fusion Beauty- Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection.

          Fusion Beauty- Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection
          Fusion Beauty - Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection

          Ultraflesh to wielozadaniowy zestaw rozświetlaczy do oczu, ust i policzków. Każdy z pięciu kolorów może być używany na całej twarzy. Stworzono go w oparciu o kremową formułę tak, aby zapewnić mu maksymalną trwałość i zapobiec "marszczeniu" oraz osadzaniu w zmarszczkach i załamaniach. W skład zestawu wchodzi jeden rozświetlacz w pudrze (4,2g), dwa rozświetlacze w kremie (3,2g x 2) i dwie kremowe kredki rozświetlające (0,19g x 2)

          Fusion Beauty- Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection
          Fusion Beauty - Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection

          i zoom na kredki, których za bardzo nie widać w kasetce :)

          Fusion Beauty - Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection

          Opakowanie i cena:

          Opakowanie jest niezwykle kreatywne i wygodne w użytkowaniu. Jest w formie kasetki z rozsuwanymi wachlarzowo szufladkami. Jest niezwykle przyjemne dla oka, a przy tym bardzo funkcjonalne i porządnie wykonane. Nic się nie zacina i nie trzeba rozsuwać wszystkich szufladek, aby dostać się do danego kosmetyku, ponieważ szufladki wysuwają się pojedynczo, ale są złączone ze sobą na stałe. Każdy "wachlarzyk" posiada wbudowany  magnes w spód zewnętrznej ścianki, chroniący przed niepożądanym otwarciem. Cena 124 zł Produkt jest jeszcze dostępny w strawberryNET

          Skład:


          INCI Fusion Beauty - Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection
          INCI Fusion Beauty - Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection

          Moja opinia:

          Paleta kolorów jest dopasowana do wszystkich typów skóry. Kolory są delikatne, cieliste wpadające w tony bladego różu, złota i perły, można je ze sobą bezproblemowo mieszać.  Rozświetlacze błyszczą i migoczą, ale w sposób niezwykle subtelny, nienachalny, dlatego nadają się do wykończenia dziennego makijażu. Nie jest to tandetny brokatowy połysk tylko taki lekki pyłek ;)

          A tak oto kolorki prezentują się na skórze w świetle dziennym

          Swatches Fusion Beauty - Ultraflesh Shine Box Highlight & Shimmer Collection
          1 All Over Highlighter   2,3 All Over Shimmer   4,5 All Over Enhancer

          W pierwszej szufladce znajduje się jedyny kosmetyk w pudrowej formie (bronzer), ale nie jest to typowy suchy i pylący kosmetyk. Kolor jest niczym szampan wpadający w delikatny brąz, bardzo subtelny i nie błyszczący.  Jest w postaci bardzo drobnego, skrzącego proszku o jedwabistej konsystencji. Bardzo dobrze się nakłada i rozprowadza, nie tworząc grudek. Posiada bardzo dobrą pigmentację. Obecnie używam go do podkreślania kości policzkowych i delikatnego konturowania (w tym momencie posiadam bardzo jasny odcień skóry głównie przez peelingi kwasowe). W lecie zapewne będzie za słaby do tego, ale za to sprawdzi się na większym obszarze twarzy ;)

          W następnej kondygnacji znajdują się dwa rozświetlacze o kremowej konsystencji. Posiadają słabszą pigmentację od pudru, ale za to większe błyszcząco-migoczące drobinki. Pierwszy jest w kolorze jasnego, lekko zgaszonego złota, mam wrażenie, że jego konsystencja jest troszkę bardziej zwarta niż drugiego jak i posiada odrobinę słabszą pigmentację. Drugi kremik jest w odcieniu wpadającym w jasny, przygaszony róż. U mnie sprawdzają się nakładane nad kości policzkowe/ na powieki/ na usta

          A w ostatniej szufladce mieszczą się dwie rozświetlające kredki z tak malusieńkimi skrzącymi drobinkami, że aż trudno je dostrzec- jedna to typowa biała perła, zaś druga jest w złotym kolorze. Bardzo dobrze spisują się na linii wodnej oka, do robienia samodzielnych kresek na powiece, albo "ożywienia" wcześniej zrobionych, a także do rozświetlania wewnętrznego kącika oka i do nakładania pod łuk brwiowy. Jak mnie fantazja poniosła to rozświetlałam nimi pomadki na środku ust i też dały rade ;) Posiadają natomiast jeden mały minus są bardzo malutkie nad czym ubolewam, bo zapewne znikną w ekspresowym tempie.

          Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu, ponieważ można uzyskać nim bardzo ładne wykończenie zarówno makijażu wieczorowego jak i dziennego. Kosmetyki są delikatne i subtelne, a przy tym niezwykle trwałe i przez wiele godzin utrzymują się w niezmienionej formie na twarzy. Minusem jest to, że była to limitowana seria i od około roku nie jest już dostępna. W "Truskawce" jeszcze można się w nią zaopatrzyć, ale nie wiem przez jak długo, można również jeszcze przeszukać czeluści internetu ;)


          I jak się Wam podoba? 

          Linkwithin

          Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...