Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ECOCERT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ECOCERT. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Alva, GREEN ENQUINOX No Doubt - Naturalny pigmenty mineralny

Pigmenty mineralne bardzo lubię za ich wszechstronność - dodając do bazy możę uzyskać pożądany kolorystycznie produktu, lub dać nowe życie "starym" kosmetykom ;) 

Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

Od producenta :

"Natura stworzyła mnóstwo zapierających dech w piersiach barw i niewiele rzeczy w życiu jest tak różnorodnych , jak mieszanka kolorów na Ziemi. Bogata paleta natury była naszą inspiracją podczas tworzenia kolekcji „GREEN ENQUINOX” - i mamy nadzieję, że zainspiruje też Twoją kreatywność. Seria „GREEN ENQUINOX” jest wszechstronna i łatwa w użyciu, jest w 100% wegańskia - nie wymaga drogich narzędzi i niezliczonych innych produktów dodatkowych. Pigmenty są wszechstronne w zastosowaniu i łatwe w użyciu." 

Produkt posiadający certyfikat Ecocert.

    Skład:

    "Zea Mays Starch*, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Zinc Stearate, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Chamomilla Recutita Flower Extract, Camelina Sativa Seed Oil*, Triticum Vulgare Germ Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Yeast Polysaccharide, Vitis Vinifera Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic acid,  MAY CONTAIN (+/-): CI 77019, CI 77718, CI 77891, CI 77491.

    * organic certyfied"

    • Zea Mays Starch* - Skrobia Kukurydziana, stosowany na szeroką skalę organiczny wypełniacz kosmetyczny. Dobry zamiennik talku, działa łagodząco, zwiększa objętość produktu, dodaje skórze jedwabistości. Używana głównie w pudrach matujących ze względu na mocne właściwości adsorpcyjne, doskonałe wchłanianie sebum i wilgoci ze skóry. Stosowana jako składnik primerów, podkładów, pudrów, cieni, róży, bronzerów. Naturalnie zagęszcza emulsję. Polecana do cery tłustej i mieszanej z nadmierną produkcją sebum - po użyciu skóra staje się matowa, miękka i gładka.
    • Octyldodecyl Stearoyl Stearate - lekki emolient, środek pielęgnacyjny. Ester, który doskonale dysperguje i wiąże pigmenty. Długotrwale nawilża i pozostawia ciekawe odczucie na skórze. Występuje w postaci cieczy o barwie lekko słomkowej.  Doskonale rozprowadza się na skórze. Lepiszcze, które ma na celu połączenie wszystkich składników w cieniach, pudrach, czy różach. Jest również stabilizatorem - chroni przed rozwarstwianiem się kosmetyku oraz przedłuża jego trwałość. Dodatkowo wpływa na konsystencję produktu, powodując wzrost lepkości. Tworzy warstwę okluzyjną chroniąc przed nadmierną utratą wody, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę. 
    • Zinc Stearate - Stearynian cynku, substancja wiążąca pochodzenia organicznego (pochodna kwasów tłuszczowych), biały bezwonny proszek. Zwiększa przyczepność, polepsza aplikację kosmetyku zwiększając poślizg. Wpływa na konsystencję wiążąc składniki i zmniejszając nieco ich pylistość. Zwiększa krycie i trwałość makijażu. Najczęściej stosowany w cieniach, podkładach i pudrach - zarówno w sypkich jak i prasowanych.
    • Macadamia Ternifolia Seed Oil* Olej z Nasion Makadamiidziała regenerująco, wygładzająco i uelastyczniająco.
    • Chamomilla Recutita Flower Extract - Wyciąg z Kwiatów Rumianku, koi i łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i oczyszczająco. Regeneruje i nawilża.
    • Camelina Sativa Seed Oil* - Olej z Nasion Lnicznika Siewnego, Olej z nasion Lnianki Siewnej, Olej Rydzowy. Natłuszcza, zmiękcza, wygładza nadaje skórze miękkość, elastyczność i gładkość. Działa przeciwzmarszczkowo, pomaga w leczeniu egzemy i łuszczycy. Dzięki dużej zawartości witaminy E posiada dobrą stabilność. 
    • Triticum Vulgare Germ Oil* - Olej z Kiełków Pszenicy, posiada właściwości nawilżające, odżywcze, wygładzające oraz przeciwzapalne. Działa fotoochronnie na skórę i włosy. Obok oleju rokitnikowego posiada najwyższą zawartość witaminy E. Stosowany w produktach do pielęgnacji cery dojrzałej i zmęczonej. Posiada mocny, charakterystyczny zbożowy zapach.
    • Oenothera Biennis Oil* Olej z Nasion Wiesiołka Dwuletniego. Posiada zdolność kumulowania się w głębszych warstwach skóry, zapobiegając jej wysychaniu. Łagodzi podrażnienia, swędzenie, stany zapalne, regeneruje i opóźnia proces starzenia skóry; wygładza drobne zmarszczki i poprawia elastyczność. Emolient tzw. tłusty,  na powierzchni tworzy ochronny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające) przez co kondycjonuje skórę i włosy, czyli zmiękcza, wygładza i nadaje połysk. Reguluje wilgotność, przemianę komórkową i pracę gruczołów łojowych.
    • Yeast Polysaccharide - polisacharydy z drożdży, wzmacniają delikatną skórę powiek.
    • Vitis Vinifera Leaf Extract - ekstrakt z liści winogron (winorośli właściwej), dostarcza bioflawonoidów, tanin, glikozydów oraz całą gamę witamin i minerałów. Działa przewicutleniająco,przeciwzapalnie, ściągająco, przeciwbakteryjnie oraz przeciwhistaminowo. Łagodzi podrażnienia skóry, ułatwia gojenie ran,przyspieszające regenerację tkanki nabłonkowej, wzmacnia naczynia krwionośne, przyspiesza wzrost włosów. Posiada działanie promienioochronne, stabilizuje elastynę i kolagen.
    • Dehydroacetic acid (kwas dehydrooctowy) - konserwant chroniący przed zepsuciem przez mikroorganizmy, pomaga utrzymać kosmetyk w jak najlepszym stanie. Dopuszczony do użytku w kosmetykach naturalnych przez instytucje certyfikujące. 
    • Benzyl Alcohol (Alkohol benzylowy) - konserwant, a także rozpuszczalnik, regulator lepkości i substancja zapachowa. Najprostszy alkohol aromatyczny o delikatnym, słodkawym zapachu migdałów/ jaśminu. Jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Konserwant dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne 
    • CI 77019 - Mica, Mika, Łyszczyk,  pigment mineralny. Używany w kosmetykach mineralnych, dobrze absorbuje sebum, posiada dobrą przyczepność, nadaje kosmetykom jedwabistość. Bogaty w krzemionkę wspomaga procesy budulcowe zachodzące w tkance łącznej, dodaje skórze witalności, jest naturalnym filtrem UV. Użyty w pudrach i produktach do makijażu nadaje im połysk. Powleczony dwutlenkiem tytanu (Titanum Dioxide) daje pigmenty z efektem perłowego połysku.
    • CI 77718 Iron Oxide, Tlenek Żelaza (żółty)Żółcień żelazowa. Pigment o matowym, żółtym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom i pudrom.
    • CI 77891 - Titanium Dioxide, Dwutlenek Tytanu, Biel Tytanowa. Biały pigmentu oraz dodatek do wypełniaczy. Pochodzenia mineralnego w postaci bezzapachowego, białego proszku. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym (UVA i UVB) . Nie rozpuszcza się w wodzie, rozpuszczalny w olejach. Używany jako rozjaśniacz do pudrów, fluidów, czy szminek oraz jako dodatek do przezroczystych składników kosmetycznych w celu zmętnienia i utrudnienia przenikania światła, a także jako zagęszczacz w emulsjach.
    • CI 77491 Iron Oxide, Tlenek Żelaza (czerwony)Czerwień żelazowa. Pigment o matowym, intensywnym, czerwonym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom, pudrom, różom, cieniom itp.

    Konsystencja, kolor i zapach : 

    Miałki, jedwabisty pyłek w kolorze jasnoszarym. No Doubt to cień matowy z malutkimi drobinkami - na powiekach może mieć wykończenie bardziej matowe lub bardziej satynowe w zależności od  sposobu nakładania. W pomieszczeniu i przy grubszej, mniej roztartej warstwie jest cieniem zdecydowanie w kierunku matu, pod wpływem światła, cieńszej warstwy i większego roztarcia staje się opalizujący z widocznymi malutkimi skrzącymi się drobinkami. W świetle szarości wpadają bardziej w niebieskości i fiolety niż w grafit. Bez zapachu. 

    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Opakowanie i cena

    Opakowanie to mały zakręcany, plastikowy pojemniczek. Po zdjęciu wieczka znajduje się nakładka z trzema dziurkami (sitko). Denko zostało wyposażone w gwint, tak aby było możliwe dołączenie kolejnych pigmentów tworząc "wieże". Opakowanie jest proste, bez udziwnień, standardowe jak do tego typu produktów. Plus za sitko, które niestety nie występuje w przypadku wszystkich produktów mineralnych np. cienie mineralne La Rosa go nie posiadają - w przypadku cieni sypkich jest  to bardzo niewygodne. Chwila nieuwagi i produkt rozsypany.  Pojemność 2,25 g.  Cena: 24,83 zł dostępna w Biomania.pl . Swój pigment otrzymałam do testów za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie


    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Sposób użycia : 

    Naturalny pigment może być stosowany jako:

    • Cień do powiek - nabrać za pomocą aplikatora bądź pędzelka odpowiednią ilość pigmentu i nałożyć na powieki. Jeśli chcesz, by kolor był bardziej wyrazisty, przed użyciem zwilż aplikator/ pędzelek. 
    • Eyeliner - zwilżyć pędzelek do eyeliner'a, nabrać odpowiednią ilość pigmentu, wymieszać i namalować na powiece kreskę. Do rozrobienia można użyć wody, albo żelu aloesowego.
    • Highlighter - Przy pomocy pędzla nabierz odpowiednią ilość pigmentu, usuń jego nadmiar i stosuj jak normalny highlighter.
    • Błyszczyk za pomocą pędzelka nałożyć na usta pigment wymieszany wcześniej z bezbarwnym/jasnym błyszczykiem. 
    • Pomadka - Wymieszać z żelem aloesowym, wodą lub bezpośrednio nałożyć na usta za pomocą pędzelka
    • Lakier do paznokci - dodać pigment do lakieru do paznokci o jasnym kolorze, wstrząsnąć, dokładnie wymieszać i pomalować paznokcie. Dzięki temu można uzyskać unikatowy odcień i dopasować kolor paznokci do błyszczyka, czy cienia do powiek za pomocą tego samego pigmentu
    Pigmenty naturalne można stosować jako pojedyncze kolory lub tworzyć własne kompozycje łącząc je.


    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    1 Cienka, mocno roztarta warstwa (wykończenie w kierunku satyny),  2 Dość gruba, lekko roztarta warstwa (wykończenie w kierunku matu)


    Moja opinia:

    Pigment mineralny Alva z serii GREEN ENQUINOX w odcieniu No Doubt na pierwszy rzut oka zdaje się być niepozornym szarakiem. Szarakiem jest tylko w pojemniczku, natomiast na skórze bliżej mu do niebieskości niż grafitów. Co dziwniejsze nałożony na powiekę standardową warstwą jest matem, podczas rozcierania przechodzi w satynę. Wpływ na migotanie ma również ruch powiek. Wychodząc z domu z matem na powiekach możemy po jakimś czasie ujrzeć połyskujące drobinki, ponieważ powieki mrugając pracują i samoistnie rozcierają pigment ;) Jak dla mnie to fajny efekt, ponieważ drobinki są malusieńkie i ładnie podbijają kolor, w efekcie nie mamy płaskiego matu. Skrzące drobinki dają bardzo subtelny efekt, a nie tandetny, brokatowy połysk. 
    Produkt jest drobniutko zmielony, bardzo dobrze się rozprowadza i stapia ze skórą. Jego konsystencja jest przyjemna, taka aksamitna, dzięki czemu pigment sunie po powiece, a nie zanim na nią dotrze, osypie się w większości na nos i policzki ;) W roli cienia do powiek sprawdza się dobrze, łatwo daje się stopniować - od delikatnej poświaty po intensywniejszy odcień. Bez bazy wytrzymuje kilka godzin, później potrafi zbierać się w załamaniach i blaknąć. Nakładany na mokro zyskuje na intensywności. Przeważnie używam domowej roboty Mixing Medium, czyli roztworu gliceryny z wodą (3 części gliceryny na 1 część wody). Woda tylko podbija kolor, a tak jeszcze kolor zyskuje na trwałości, szczególnie w przypadku użycia pigmentu w roli eyelinera, nic nie pęka i ładnie utrzymuje się na powiece. No Doubt od Alvy pozwala na uzyskanie delikatnej kreski o subtelnym kolorze. Często w makijażu dziennym maluję tylko kreskę za jego pomocą  i maluję rzęsy i oko zrobione w chwilę ;) Jeśli chodzi o koloryzowanie błyszczyka, to akurat takiego koloru nie chciałaby mieć na ustach ;P , ale nie byłabym sobą jakby go i w tej roli nie sprawdziła, dobrze się mieszał i ochładzał odcień, ale na przyszłość w tej roli poszukam sobie innego koloru ;) Jakiś czas temu oczarowana kolorem lakieru do paznokci Essence "Colour & Go" (142 grey-t to by here) od razu wrzuciłam go do koszyka. I o ile kolor mnie o czarował o tyle jego trwałość doprowadza mnie do szewskiej pasji...wytrzymuje cały jeden dzień...i to jak nic nie robię ;) Za pomocą No Doubt mogłam uzyskać podobny odcień dodając go do lakieru bezbarwnego, czy odżywki Eveline...tak, tego koktajlu z dużą dawką formaldehydu... używam go z pełna świadomością ewentualnej zagłady moich paznokci ;P 

    Podsumowując z pigmentu jestem zadowolona. Posiada w swoim składzie sporo minerałów i naturalnych substancji odżywczych, a nie jak znaczna część produktów pseudomineralnych - tylko w nazwie i pod koniec składu w śladowych ilościach plus pakiet niechcianych świństw ;) Niestety słowo "mineralny" stało się bardzo dobrym chwytem marketingowym i wiele firm nadużywa tego słowa zawyżając ceny produktów tylko udających takie. Ale do rzeczy, produkt nie podrażnia, nie uczula i jest bardzo wydajny, sprawdza się solo i w różnorakich zastosowaniach. Na początku byłam lekko zaskoczona jego niebieskimi tonami, ponieważ nie przepadam za takimi i liczyłam na lekki grafit, ale w końcu doszliśmy do porozumienia ;)

    Poniżej przykładowy makijaż wykonany z udziałem pigmentu Alva No Doubt

    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Brwi - kolor to w 90% regularne farbowanie naturalną henną Khadi + cienie Nubuck i Bark - Sleek Au Naturel
    Oczy- Cienie: Nugat, Taupe, Regal, Noir - Sleek Au Naturel No Doubt - Alva . Eyeliner - Bourjois Liner Feutre Ultra Blac. Kredka - Bourjois khol & contour ultra black. Biała, perłowa kredka na linię wodną - Fusion Beauty Ultraflesh -Shine Box Highlight & Shimmer . Tusz - Benecos, Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK.

    Znacie te pigmenty? Lubicie naturalne cienie ? Jaki są Wasze ulubione ?

    środa, 29 maja 2013

    Muffinka do masażu - Shea Spa Fit trawa cytrynowa z jęczmieniem (The Secret Soap Store, Scandia Cosmetics)

    Muffinka bardzo mnie zaciekawiła- na pierwszy rzut oka wygląda jak smaczna babeczka, ale do zjedzenia się nie nada... i tym razem produkt przeznaczony jest do ciała i masażu- wbrew wyglądowi, który może zmylić niejednego łasucha ;) "Ciacho" tym razem nie jest skierowane do naszego podniebienia- ma być słodyczą dla ciała i właśnie je rozpieszczać...ach jak to poetycko ujęłam ;P

    Shea Spa Fit trawa cytrynowa z jęczmieniem- The Secret Soap Store
    Shea Spa Fit trawa cytrynowa z jęczmieniem- The Secret Soap Store

    Od producenta:                                                                                                                      
    "Bogaty komfort nawilżenia. Masło Shea (Eco cert) (80%) obfite w witaminy z grupy E + C, wzbogacone młodym zielonym jęczmieniem. Oraz sześcioma olejami w tym arganowym (Eco cert) i awokado (Eco cert). Masło w kontakcie ze skórą i pod wpływem jej ciepła zmienia konsystencję na płynną. Przeznaczone jest do wszystkich rodzajów skóry. Można stosować jako balsam do suchej i bardzo suchej skóry"


    Skład:                                                                                                                                      
    Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Olea Europaea Oil, Cera Alba, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Persea Gratissima (Avocado) OilVitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Parfum, Chlorophyll, Hordeum Powder ,Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Limonene, Citral

    Butyrospermum Parkii (Shea Butter)- Masło Shea, koi podrażnienia, nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV.  
    Olea Europaea OilOliwka Europejska,jest bogatym źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych. Poprawia ukrwienie skóry, odżywia ją i pozostawia na niej film ochronny. Wzmacnia barierę naskórka, regeneruje i nawilża. 
    Cera Alba- Biały wosk pszczeli, otrzymywany przez oczyszczanie żółtego wosku ( Cera flava) Kosmetyk z jego dodatkiem jest twardszy, bardziej przyczepny i zwarty- można go łatwiej chwycić. Ma działanie wygładzające, natłuszczające i tworzy stabilny, ochronny film 
    Argania Spinosa Kernel Oil- olej arganowy, neutralizuje wolne rodniki, przyspiesza gojenie ran i stanów zapalnych. Nawilża i ma działanie przeciwzmarszczkowe.  
    Macadamia Ternifolia Seed Oil- olej z nasion makadamii.
    Prunus Amygdalus Dulcis Oil- olej ze słodkich migdałów. 
    Persea Gratissima (Avocado) Oil- olej z awokado 
    Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil- olej z pestek winogron 
    Parfum- substancje zapachowe 
    Chlorophyll- chlorofil, zielony barwnik, w znacznych ilościach znajduje się w chloroplastach roślin 
    Hordeum Powder- sproszkowany jęczmień 
    Ascorbyl Palmitate- pochodzenia różnego. Składnik otrzymywany poprzez estryfikację kwasu palmitynowego i kwasu askorbinowego (witaminy C). Środek używany jako składnik wspomagający i antyutleniacz do ochrony wrażliwych na tlen lipidów (np. cennych olejów roślinnych). Stosowany także jako lekki konserwant dla naturalnych olejów, aromatów i wosków. Zapewnia trwałość produktów, wydłuża ich przydatność do użycia, zabezpiecza przed powstawaniem nieprzyjemnego zapachu, zmianami barwy oraz konsystencji produktu gotowego. 
    Lecithin- lecytyna, fosfolipid pochodzenia roślinnego, naturalny emulgator, zmiekcza, nawilża i odżywia skórę, działa antystatycznie. 
    Tocopheryl Acetate- substancja o działaniu przeciwutleniającym, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona, składnik dopuszczonego do użycia w kosmetykach naturalnych  
    Limonene- komponent zapachowy, imituje zapach skórki cytrynowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów. 
    Citral- składnik kompozycji zapachowej (zapach cytryny). Znajduje się na liście potencjalnych alergenów

    Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                  
    Konsystencja masełka jest bardzo gęsta i treściwa, ale w kontakcie ze skórą bardzo szybko robi się oleista i łatwa do rozprowadzania. Masełko jest bardzo tłuste, koloru białego z wyczuwalnymi pod palcami malutkimi grudkami, które szybko się rozpuszczają. Zapach jest śliczny, cytrusowy, orzeźwiający i dość długo utrzymuje się na skórze.


    Shea Spa Fit trawa cytrynowa z jęczmieniem- The Secret Soap Store

    Opakowanie i cena:                                                                                                                  
    Papierowa foremka zawinięta w folię ochronną o pojemności 50 g. Opakowanie jest naprawdę urocze i miłe dla oka, ale niestety niepraktyczne, ponieważ po otwarciu "ciacha" trzeba, albo zużyć produkt w całości, albo zawinąć w woreczek. Ja nie miałam z nim większego problem, bo miałam puste opakowanie po kremie i właśnie tam wylądowała mufina ;) Cena: 11,50 zł
     

     
    Shea Spa Fit trawa cytrynowa z jęczmieniem- The Secret Soap Store

    Sposób użycia:                                                                                                                         
    Można stosować do masażu ciała oraz jako balsam.

    Shea Spa Fit trawa cytrynowa z jęczmieniem- The Secret Soap Store

    Moje zastosowanie:                                                                                                                 

    - Zabezpieczanie i odżywianie końcówek włosów- wsmarowuję odrobinkę w same końcówki po umyciu i lekkim osuszeniu włosów ręcznikiem, przed suszeniem suszarką, albo nakładam odrobinkę na suche końcówki.
    - Kremowanie włosów / olejowanie: Smaruję końcówki lub włosy na całej ich długości i zostawiam na noc,a rano wszystko zmywam i cieszę się mięciutkimi i odżywionymi włosami.
    - Ochrona i regeneracja ust- bardzo dobrze chroni, nawilża i regeneruje usta oraz nadaje im ładny połysk
    - Na uszkodzone i suche partie skóry- smaruje nią min łokcie i kolana
    - Na suche dłonie i stopy- na noc nałożona na dłonie i stopy pod rękawiczki i bawełniane skarpetki
    - Do smarowania skórek wokół paznokci.

    Moja opina:                                                                                                                              
    Jestem bardzo zadowolona z muffinki. W moim przypadku sprawdza się znakomicie zarówno do włosów jaki i skóry. Trzeba jednak pamiętać o umiarze podczas aplikacji produktów tego typu, bo można "przedobrzyć". Masełko jest bardzo tłuste, dlatego po nałożeniu trzeba odczekać swoje, aby nie znalazło się na ubraniu. Shea Spa Fit bardzo dobrze nawilża i odżywia nawet bardzo suche partie ciała, a efekty widać  już po pierwszym użyciu- skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Nie podrażnia, a wręcz niweluje zaczerwienienia. Szkoda tylko, że opakowanie jest takie małe;)
    Muffinka ma bardzo dobry skład, ale nie widzę nigdzie w nim wspomnianej w nazwie trawy cytrynowej. Pachnie bardzo ładnie cytrusowo, ale to za sprawą kompozycji zapachowych, które wcale nie muszą pochodzić z trawy cytrynowej...nie wiem czy na wzrok rzuciło mi się całkiem, czy o co chodzi, ale nigdzie nie wypatrzyłam "Cymbopogon Citratus Extract", "Cymbopogon Schoenanthus Oil"czy "Lemongrass"... Taką samą sytuację miałam w przypadku Rewitalizującego koziego mleka do kąpieli bambusem z miętą, tej samej firmy, w którym nie było bambusa...Pomimo tego, iż trawa cytrynowa jest tylko w nazwie jestem jak najbardziej na tak i na pewno sięgnę po następną muffinkę Shea Spa Fit


    Produkt do testów otrzymałam od firmy JM Spa & Wellness 

    A Wy jakie lubicie używać takich "tłuściochów" do pielęgnacji ?? Skusilibyście się na taką muffinkę?

    piątek, 5 kwietnia 2013

    ORGANICUM - Intensywna odżywka wzmacniająca cebulki włosowe z hydrosolami oraz krótkie podsumowanie całej serii

    Jest to ostatni produkt z serii Organicum. Zdążyłam już opisać szampony ( szampon stymulujący wzrost włosów przetłuszczających się oraz szampon stymulujący wzrost włosów suchych i normalnych ) i rekonstruującą maskę, a teraz przyszła pora na odżywkę intensywnie wzmacniającą cebulki włosów.

    Organicum intensywna odżywka wzmacniająca cebulki włosowe z hydrosolami

    Od Producenta:
    "Zawiera organiczne wody ziołowe i olejki roślinne intensywnie odżywiające cebulki włosowe. Organiczne hydrosole i olejki roślinne z wawrzynu, chmielu, sezamu i oliwek zaopatrują włosy w niezbędne witaminy i minerały.

    Systematycznie stosowana wpływa na porost włosów oraz na zwiększenie ich objętości. Pszenica, soja, białko owsa i aloes odbudowują i odmładzają włosy poddawane chemicznym zabiegom. Naturalne hydrosole i olejki roślinne skutecznie hamują wypadanie włosów."

     
    Skład:
    Aqua, Organic Hydrosol (Organic Urtica Dioica, Org.Laurus Nobilis, Org.Salvia Officinalis), Org.Sesamum Indicum extract, Org.Aloe Barbadensis Leaf Extract, Org.Olea Europea Leaf Extract, Citrus Cinensis Oil, Citrus Reticulata Oil, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Glycerin, Polyqauternium-11, Tocopherol Acetate, Hydrolyzed Wheat Protein & Hydrolyzed Soy Protein & Hydrolyzed Oat Extract, Parfum, Tridecyl salicylate, Phenoxyethanol & Methylisothiazolinone, D-panthenol, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Salicylic Acid, Citric Acid

    Pokrzywa (Urtica Dioica)- skuteczna na wypryski i dolegliwości związane z łuszczycą. Przywraca zdrowy i lśniący wygląd włosów.

    Wawrzyn (Laurus Nobilis)- przeciwbakteryjny. Skuteczny w przypadku grzybicy skóry głowy, łysienia i łupieżu.  

    Szałwia (Salvia Officinalis)- usprawnia krążenie krwi, odżywiając mieszki włosowe. Zapobiega wypadaniu włosów. 

    Sezam (Sesamum Indicum)- odmładza suche i matowe włosy. Nawilża i uelastycznia włosy. Skuteczny w przypadku łupieżu.

    Aloesa zwyczajny (Aloe Barbadensis)-  nawilża, ma zdolności przenikania w głąb skóry i regeneracji jej komórek. Wykazuje działanie bakteriobójcze, wirusobójcze, i grzybobójcze. Sprzyja gojeniu i łagodzeniu podrażnień.

    Oliwka (Olea Europaea)- dzięki naturalnej zawartości witaminy A i E naprawia i odżywia mieszki włosowe. Skuteczna przeciwko łuszczycy. Wzmacnia i odżywia włosy.

    Olejek pomarańczowy (Citrus Sinensis)- bogaty w witaminę C. Pobudza krążenie krwi. Wykazuje działanie przeciwbakteryjne. Łagodzi schorzenia skóry głowy.

    Olejek mandarynkowy (Citrus Reticulata)- hamuje wydzielanie łoju, działa pobudzająco i antyseptycznie. 

    Odżywka Organicum nie zawiera barwników, parabenów, silikonu, syntetycznych ekstraktów, parafiny (olej mineralny), EDTA, lanoliny i żelatyny. Hydrosole zawarte w odżywce uzyskały certyfikat ECOCERT.
    prawie wszystkie w/w informacje o produkcie pochodzą ze strony helfy.pl

    Pokrótce skład wygląda następująco: na początku składu mamy hydrosole z pokrzywy, wawrzynu i szałwii. Później są ekstrakty; z sezamu, liści aloesu i liści drzewa oliwnego oraz olejki; z pomarańczy i mandarynki. Następnie emulgatory, emolienty i gliceryna. Później polyquaternium 11, które jest  środekiem kondycjonującym, ale może się nadbudowywać, dalej witamina E, hydrolizowane proteiny pszenicy i soi, hydrolizowany ekstrakt z owsa, subst. zapachowa, d-pantenol i  konserwanty.

    Zastosowanie:
    Po umyciu włosów szamponem Organicum nałóż aktywną odżywkę na mokre włosy i skórę głowy pozostaw na kilka minut. Zmyj dużą ilością ciepłej wody.

    Konsystencja, kolor i zapach:
    Lekka i dość rzadka konsystencja, ale nie przelewająca się przez palce. Kolor odżywki to delikatny beż. Zapach charakterystyczny dla całej serii Organicum. Przyjemny i orzeźwiający- cytrusowy z wyraźnie wyczuwalną nutą pomarańczy- dla mnie jak najbardziej na plus.

     Organicum intensywna odżywka wzmacniająca cebulki włosowe z hydrosolami

    Opakowanie i cena:
    Opakowanie takie samo jak w przypadku szamponów i maski (klik) różni się tylko kolorem etykiety (fioletowa) Pojemność to 350ml. Cena 49zł

    Moja opinia:
    Odżywka ma dość rzadką i lekką konsystencję i podczas nakładania momentalnie wchłania się we włosy, a co za tym idzie nie czując ile jej nakładam, często przedabrzam z jej ilością. Przez to traci na wydajności. Jak wspomniała zapach ma przyjemny, ale nie tak intensywny jak szampony. Pomimo naprawdę bogatego w różne ekstrakty składu, stosowana samodzielnie pozostawia włosy lekko tępe. Po wysuszeniu są sypkie, puszyste, ale dość szybko się przetłuszczają. Odżywka nakładana na całe włosy była niezła, ale szału nie robiła. Gdy nakładałam ją na skórę głowy i włosy u nasady, a na resztę włosów inną odżywkę, sprawowała się naprawdę dobrze- włosy u  nasady wraz z cebulkami dostawały witaminową bombę, a reszta włosów traktowana ulubioną odżywką była też zadowolona:).

    Odżywka stosowana wraz z całą serią Organicum sprawdzała się dobrze. Dodam, że zarówno szampony jak i maska oraz odżywka zawierają w składzie polyqaty, które mogą się nadbudowywać (podobnie jak silikony) i wtedy trzeba obserwować włosy i co jakiś czas potraktować je mocniejszym szamponem, bez żadnych "oblepiaczy". Cała seria jest bogata w różne zioła oraz ekstrakty i o ile stosujemy produkty z głową to efekty są naprawdę dobre. Stosując wszystko na raz tak jak producent sobie życzy na początku byłam bardzo zadowolona, ale w trakcie "kuracji" tymi preparatami zdarzyło mi się i przekarmienie moich włosów (pełen oklap włosów) i przeproteinowanie, które objawiało się siankiem. Podsumowując Organicum uważam, że to produkty warte zainteresowania, ale trzeba znaleźć na nie swój sposób, bo często przy pierwszych nieudanych podejściach można je skreślić. I tak, kiedy długo stosowane bez zamienników szampony zaczęły wysuszać moje włosy (mają ALES) odstawiłam je na jakiś czas, a później znów zaczęłam używać tylko na przemian z czymś delikatniejszym np. balsamem do kąpieli babydram  i wtedy byłam z nich zadowolona. Maskę stosowałam raz w tygodniu, a odżywkę albo na przemian z innymi odżywkami, albo według sposobu wyżej opisanego.

    Ciekawa jestem czy znacie produkty Organicum i czy miałyście już jakieś? Jakie są Wasze ulubione odżywki do włosów, które mogli byście polecić ??

    środa, 27 lutego 2013

    ORGANICUM - Rekonstruująca Maska do Włosów z Organicznymi Hydrosolami

    Szampony Organicum już opisałam ( szampon stymulujący wzrost włosów przetłuszczających się oraz szampon stymulujący wzrost włosów suchych i normalnych ),  teraz pora na maskę do włosów. Jak mam w zwyczaju zaczynam od obietnic producenta:


    "Podaruj swoim włosom niezwykłą ziołową kurację uzdrawiającą . Stosuj aktywną maskę razem z szamponem Organikum przez okres minimum 3 tygodni (nakładając ją 2-3 razy w tygodniu), a osiągniesz niesamowite efekty. Regularnie stosowana stymuluje porost włosów. Zawiera organiczne hydrosole oraz olej z pestek moreli i olej z czarnego kminku, które pomagają skutecznie pozbyć się problemu łysienia, łuszczycy."


    Organicum- rekonstruująca maska


    "Produkty do pielęgnacji włosów Organicum z naturalnymi hydrosolami i cennymi olejkami skutecznie hamują wypadanie włosów. Reperują włosy i wzmacniają cebulki włosowe. Skutecznie niweluje łupież, swędzenie skóry głowy i inne dolegliwości.Włosy rosną szybciej i mają zdrowy lśniący wygląd."


    Skład: 
    Organic Hydrosol (Urtica dioica, Rosmarinus officinalis, Myritus communis, Thymus vulgaris, Equisetum anverse extract, Achillea millefoliumextract, Olea europea oil, Lavandula angustifolia oil, Nigella sativa oil , Prunus armenica oil, Citrus cinensis oil), PEG-150 / Decyl Alcohol / SMDI Copolymer, Wheat Protein, Tocopherol Acetate, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, d-panthenol, Polyqauternium-10, Perfume, Methylchloroisothiazolinone- Methylisothiazolinone.

    Maska zawiera organiczne hydrosole z pokrzywy, wawrzynu, chmielu, sezamu,  mirtu, skrzypu, rozmarynu oraz olej z pestek moreli i olej z czarnego kminku.

    Pokrzywa (Urtica Dioica)- skuteczna na wypryski i łuszczycę. Przywraca zdrowy i lśniący wygląd włosów.

    Rozmaryn (Rosmarinus Officinalis)- pobudza krążenie krwi. Odżywią mieszek włosa, zatrzymuje wypadanie włosów i nadmierne wydzielanie sebum. 

    Mirt zwyczajny (Myrtus communis)- ma działanie przeciwutleniające , przeciwbakteryjne , przeciwzapalne i ściągające. Dzięki temu chroni kolor włosów, ma działanie przeciwłupieżowe, antyseptyczne i reguluje wydzielanie sebum.

    Tymianek (Thymus Vulgaris)- przeciwbakteryjny. Równoważy produkcję sebum. Zatrzymuje łysienie i łupież
     
    Skrzyp Polny (Equisetum arvense)-  oczyszcza i wzmacnia okolice mieszka włosa. Odnawia warstwę keratyny. Sprawia, że włosy są grubsze i zdrowsze.

    Krwawnik pospolity (Achillea Millefolium)- stymuluje krążenie krwi, działa antygrzybicznie i antybakteryjnie. Pomaga włosom odzyskać ich witalność.

    Oliwka Europejska (Olea Europaea)- dzięki naturalnej zawartości witaminy A i E naprawia i odżywia mieszki włosowe.  Skuteczna przeciwko łuszczycy. Wzmacnia i odżywia włosy.

    Olejek lawendowy (Lavandula Angustifolia Oil) – olejek eteryczny o działaniu odświeżającym, relaksującym. Uspokaja, oczyszcza, tonizuje, działa przeciwzapalnie. 

    Czarny kminek (Nigella Sativa Oil) - dociera szybko i bezpośrednio do mieszka włosa, stymuluje naczynia krwionośne. Bardzo skuteczny przeciwko łysieniu i łupieżowi. Odbudowuje skórę zniszczoną na skutek zabiegów chemicznych. 
     
    Olej z pestki moreli (Prunus Armenica Oil)- ma działanie antyoksydacyjne w połączeniu z witaminą A i E. Odbudowuje skórę głowy, pomaga przywrócić jej elastyczność i prawidłowe nawilżenie.

    Olejek pomarańczowy (Citrus Sinensis)- bogaty w witaminę C. Pobudza krążenie krwi. Wykazuje działanie przeciwbakteryjne. Łagodzi schorzenia skóry głowy.

    Proteiny przenicy (Wheat Protein)- działanie nawilżające, ochronne, filmotwórcze.

    Maska Organicum nie zawiera barwników, parabenów, silikonów, syntetycznych ekstraktów, parafiny, EDTA, lanoliny i żelatyny. Hydrosole zawarte w masce uzyskały certyfikat ECOCERT.

    Zastosowanie: 
    • W naczynku zmieszaj dwie łyżki maski z 1 łyżką letniej wody. Ilość użytej maski zależy od długości i gęstości włosów.
    • Wmasuj maskę w mokre włosy i skórę głowy. Przykryj strechem i umieść głowę pod suszarkę u fryzjera temp 40 C na 15 minut (w domowych warunkach zostaw maskę na głowie na 1-2 godziny w temperaturze pokojowej).
    • Poczekaj 5 minut.
    • Spłucz letnią wodą i umyj 2 razy szamponem Organicum
    • Ponownie spłucz letnią wodą i nałóż na włosy odżywkę Organicum, pozostaw na 5 minut, spłucz letnią wodą.
    • Unikaj zbyt dużego nadmuchu podczas suszenia."
    prawie wszystkie w/w informacje o produkcie pochodzą ze strony helfy.pl

    Stosowałam ją na 3 sposoby:
    • nakładałam na około 2h pod czepek, później zmywałam z włosów szamponem Organicum , później nakładałam odżywkę Organikum d/s -czyli tak jak zalecał producent i sprawdzała się bardzo dobrze w ten sposób
    • po umyciu szamponem Organicum nakładałam na 1h pod czepek, zmywałam tylko ciepłą wodą-  również dobrze się tak sprawdzała. Włosy były ładnie wygładzone, dociążone, tylko szybciej się prztłuszczaly. 
    • nakładałam na 2-3h pod czepek i zmywałam szamponem bez SLSów i ALEsów- w ten sposób sprawdzała się również bardzo dobrze. 

    Konsystencja i kolor:
    Rzadka, płynna w kolorze kawy z mlekiem z ciemnymi kropeczkami (ziołami?). Maska sama w sobie jest rzadka, a po zmieszaniu z wodą praktycznie przelatuje przez palce. Po nałożeniu na włosy "usztywnia" je i troszkę to utrudnia aplikację, ale dzięki temu z nich nie spływa.



    Opakowanie i cena:
    Opakowanie takie samo jak w przypadku szamponów (klik) różni się tylko kolorem etykiety (różowe) Pojemność to 350ml. Cena 79zł

    Moja opinia:
    Skład przyjemny- Na samym początku wymienione są liczne hydrosoloe, czyli znane nam hydrolaty . Po nich mamy  organiczny i naturalny filmotwórczo -kondycjonujący kompleks, który wspomagany przez jeszcze jeden kationowy koncycjoner, ułatwi rozczesywanie włosów i "odnowi/ odbuduje" włosy, ale niestety tylko powierzchownie. Potem jeszcze jest wielkocząsteczkowa proteina pszenicy , witaminy B5 i E oraz natłuszczająca pochodna oleju rycynowego, Polyquaternium 10, które jest  środekiem kondycjonującym, ale może się nadbudowywać. Pq 10 jest jednym z łatwiej zmywalnych polyquatów, ale trzeba obserwować włosy i co jakiś czas umyć je szamponem bez pq i innych oblepiaczy. I to czego we wcześniej opisywanych szamponach z serii Organicum nie było Perfume- substancje zapachowe, które, mogą uczulać- nie wiem po co je tam wsadzili :/.

    Jeśli chodzi o maskę to chyba najbardziej z niej byłam zadowolona z całej serii. Fajnie niwelowała przesuszenie jakie pojawiło się po dłuższym używaniu szamponów Organicum. Zapach jak całej serii- cytrusowo pomarańczowy,  ciut  słodszy i taki troszkę "sztuczniejszy"? - hmm... . Jeśli chodzi o wpływ na, łupież, łysienie to nie mogę się wypowiedzieć na ten temat, bo te problemy mnie nie dotyczą. Teraz kwestia porostu włosów- używałam jednocześnie całą serię i faktycznie pojawiło się sporo baby hair'ów, w pasma kontrolne się nie bawię, ponieważ włosy same z siebie bardzo szybko mi rosną i jak narazie ich nie zapuszczam, tylko regularnie ścinam. Uważam, że rekonstruująca maska do włosów z organicznymi hydrosolami jest bardzo dobra i w moim przypadku naprawdę się sprawdziła.

    A Wy mieliście już jakieś produkty Organicum? Co o nich sądzicie?

    Linkwithin

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...