Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Alva, GREEN ENQUINOX No Doubt - Naturalny pigmenty mineralny

Pigmenty mineralne bardzo lubię za ich wszechstronność - dodając do bazy możę uzyskać pożądany kolorystycznie produktu, lub dać nowe życie "starym" kosmetykom ;) 

Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

Od producenta :

"Natura stworzyła mnóstwo zapierających dech w piersiach barw i niewiele rzeczy w życiu jest tak różnorodnych , jak mieszanka kolorów na Ziemi. Bogata paleta natury była naszą inspiracją podczas tworzenia kolekcji „GREEN ENQUINOX” - i mamy nadzieję, że zainspiruje też Twoją kreatywność. Seria „GREEN ENQUINOX” jest wszechstronna i łatwa w użyciu, jest w 100% wegańskia - nie wymaga drogich narzędzi i niezliczonych innych produktów dodatkowych. Pigmenty są wszechstronne w zastosowaniu i łatwe w użyciu." 

Produkt posiadający certyfikat Ecocert.

    Skład:

    "Zea Mays Starch*, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Zinc Stearate, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Chamomilla Recutita Flower Extract, Camelina Sativa Seed Oil*, Triticum Vulgare Germ Oil*, Oenothera Biennis Oil*, Yeast Polysaccharide, Vitis Vinifera Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic acid,  MAY CONTAIN (+/-): CI 77019, CI 77718, CI 77891, CI 77491.

    * organic certyfied"

    • Zea Mays Starch* - Skrobia Kukurydziana, stosowany na szeroką skalę organiczny wypełniacz kosmetyczny. Dobry zamiennik talku, działa łagodząco, zwiększa objętość produktu, dodaje skórze jedwabistości. Używana głównie w pudrach matujących ze względu na mocne właściwości adsorpcyjne, doskonałe wchłanianie sebum i wilgoci ze skóry. Stosowana jako składnik primerów, podkładów, pudrów, cieni, róży, bronzerów. Naturalnie zagęszcza emulsję. Polecana do cery tłustej i mieszanej z nadmierną produkcją sebum - po użyciu skóra staje się matowa, miękka i gładka.
    • Octyldodecyl Stearoyl Stearate - lekki emolient, środek pielęgnacyjny. Ester, który doskonale dysperguje i wiąże pigmenty. Długotrwale nawilża i pozostawia ciekawe odczucie na skórze. Występuje w postaci cieczy o barwie lekko słomkowej.  Doskonale rozprowadza się na skórze. Lepiszcze, które ma na celu połączenie wszystkich składników w cieniach, pudrach, czy różach. Jest również stabilizatorem - chroni przed rozwarstwianiem się kosmetyku oraz przedłuża jego trwałość. Dodatkowo wpływa na konsystencję produktu, powodując wzrost lepkości. Tworzy warstwę okluzyjną chroniąc przed nadmierną utratą wody, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę. 
    • Zinc Stearate - Stearynian cynku, substancja wiążąca pochodzenia organicznego (pochodna kwasów tłuszczowych), biały bezwonny proszek. Zwiększa przyczepność, polepsza aplikację kosmetyku zwiększając poślizg. Wpływa na konsystencję wiążąc składniki i zmniejszając nieco ich pylistość. Zwiększa krycie i trwałość makijażu. Najczęściej stosowany w cieniach, podkładach i pudrach - zarówno w sypkich jak i prasowanych.
    • Macadamia Ternifolia Seed Oil* Olej z Nasion Makadamiidziała regenerująco, wygładzająco i uelastyczniająco.
    • Chamomilla Recutita Flower Extract - Wyciąg z Kwiatów Rumianku, koi i łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i oczyszczająco. Regeneruje i nawilża.
    • Camelina Sativa Seed Oil* - Olej z Nasion Lnicznika Siewnego, Olej z nasion Lnianki Siewnej, Olej Rydzowy. Natłuszcza, zmiękcza, wygładza nadaje skórze miękkość, elastyczność i gładkość. Działa przeciwzmarszczkowo, pomaga w leczeniu egzemy i łuszczycy. Dzięki dużej zawartości witaminy E posiada dobrą stabilność. 
    • Triticum Vulgare Germ Oil* - Olej z Kiełków Pszenicy, posiada właściwości nawilżające, odżywcze, wygładzające oraz przeciwzapalne. Działa fotoochronnie na skórę i włosy. Obok oleju rokitnikowego posiada najwyższą zawartość witaminy E. Stosowany w produktach do pielęgnacji cery dojrzałej i zmęczonej. Posiada mocny, charakterystyczny zbożowy zapach.
    • Oenothera Biennis Oil* Olej z Nasion Wiesiołka Dwuletniego. Posiada zdolność kumulowania się w głębszych warstwach skóry, zapobiegając jej wysychaniu. Łagodzi podrażnienia, swędzenie, stany zapalne, regeneruje i opóźnia proces starzenia skóry; wygładza drobne zmarszczki i poprawia elastyczność. Emolient tzw. tłusty,  na powierzchni tworzy ochronny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające) przez co kondycjonuje skórę i włosy, czyli zmiękcza, wygładza i nadaje połysk. Reguluje wilgotność, przemianę komórkową i pracę gruczołów łojowych.
    • Yeast Polysaccharide - polisacharydy z drożdży, wzmacniają delikatną skórę powiek.
    • Vitis Vinifera Leaf Extract - ekstrakt z liści winogron (winorośli właściwej), dostarcza bioflawonoidów, tanin, glikozydów oraz całą gamę witamin i minerałów. Działa przewicutleniająco,przeciwzapalnie, ściągająco, przeciwbakteryjnie oraz przeciwhistaminowo. Łagodzi podrażnienia skóry, ułatwia gojenie ran,przyspieszające regenerację tkanki nabłonkowej, wzmacnia naczynia krwionośne, przyspiesza wzrost włosów. Posiada działanie promienioochronne, stabilizuje elastynę i kolagen.
    • Dehydroacetic acid (kwas dehydrooctowy) - konserwant chroniący przed zepsuciem przez mikroorganizmy, pomaga utrzymać kosmetyk w jak najlepszym stanie. Dopuszczony do użytku w kosmetykach naturalnych przez instytucje certyfikujące. 
    • Benzyl Alcohol (Alkohol benzylowy) - konserwant, a także rozpuszczalnik, regulator lepkości i substancja zapachowa. Najprostszy alkohol aromatyczny o delikatnym, słodkawym zapachu migdałów/ jaśminu. Jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Konserwant dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne 
    • CI 77019 - Mica, Mika, Łyszczyk,  pigment mineralny. Używany w kosmetykach mineralnych, dobrze absorbuje sebum, posiada dobrą przyczepność, nadaje kosmetykom jedwabistość. Bogaty w krzemionkę wspomaga procesy budulcowe zachodzące w tkance łącznej, dodaje skórze witalności, jest naturalnym filtrem UV. Użyty w pudrach i produktach do makijażu nadaje im połysk. Powleczony dwutlenkiem tytanu (Titanum Dioxide) daje pigmenty z efektem perłowego połysku.
    • CI 77718 Iron Oxide, Tlenek Żelaza (żółty)Żółcień żelazowa. Pigment o matowym, żółtym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom i pudrom.
    • CI 77891 - Titanium Dioxide, Dwutlenek Tytanu, Biel Tytanowa. Biały pigmentu oraz dodatek do wypełniaczy. Pochodzenia mineralnego w postaci bezzapachowego, białego proszku. Jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym (UVA i UVB) . Nie rozpuszcza się w wodzie, rozpuszczalny w olejach. Używany jako rozjaśniacz do pudrów, fluidów, czy szminek oraz jako dodatek do przezroczystych składników kosmetycznych w celu zmętnienia i utrudnienia przenikania światła, a także jako zagęszczacz w emulsjach.
    • CI 77491 Iron Oxide, Tlenek Żelaza (czerwony)Czerwień żelazowa. Pigment o matowym, intensywnym, czerwonym odcieniu. Używany jako barwnik w kosmetykach, najczęściej wykorzystywany do nadawania barwy podkładom, pudrom, różom, cieniom itp.

    Konsystencja, kolor i zapach : 

    Miałki, jedwabisty pyłek w kolorze jasnoszarym. No Doubt to cień matowy z malutkimi drobinkami - na powiekach może mieć wykończenie bardziej matowe lub bardziej satynowe w zależności od  sposobu nakładania. W pomieszczeniu i przy grubszej, mniej roztartej warstwie jest cieniem zdecydowanie w kierunku matu, pod wpływem światła, cieńszej warstwy i większego roztarcia staje się opalizujący z widocznymi malutkimi skrzącymi się drobinkami. W świetle szarości wpadają bardziej w niebieskości i fiolety niż w grafit. Bez zapachu. 

    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Opakowanie i cena

    Opakowanie to mały zakręcany, plastikowy pojemniczek. Po zdjęciu wieczka znajduje się nakładka z trzema dziurkami (sitko). Denko zostało wyposażone w gwint, tak aby było możliwe dołączenie kolejnych pigmentów tworząc "wieże". Opakowanie jest proste, bez udziwnień, standardowe jak do tego typu produktów. Plus za sitko, które niestety nie występuje w przypadku wszystkich produktów mineralnych np. cienie mineralne La Rosa go nie posiadają - w przypadku cieni sypkich jest  to bardzo niewygodne. Chwila nieuwagi i produkt rozsypany.  Pojemność 2,25 g.  Cena: 24,83 zł dostępna w Biomania.pl . Swój pigment otrzymałam do testów za pośrednictwem portalu Uroda i Zdrowie


    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Sposób użycia : 

    Naturalny pigment może być stosowany jako:

    • Cień do powiek - nabrać za pomocą aplikatora bądź pędzelka odpowiednią ilość pigmentu i nałożyć na powieki. Jeśli chcesz, by kolor był bardziej wyrazisty, przed użyciem zwilż aplikator/ pędzelek. 
    • Eyeliner - zwilżyć pędzelek do eyeliner'a, nabrać odpowiednią ilość pigmentu, wymieszać i namalować na powiece kreskę. Do rozrobienia można użyć wody, albo żelu aloesowego.
    • Highlighter - Przy pomocy pędzla nabierz odpowiednią ilość pigmentu, usuń jego nadmiar i stosuj jak normalny highlighter.
    • Błyszczyk za pomocą pędzelka nałożyć na usta pigment wymieszany wcześniej z bezbarwnym/jasnym błyszczykiem. 
    • Pomadka - Wymieszać z żelem aloesowym, wodą lub bezpośrednio nałożyć na usta za pomocą pędzelka
    • Lakier do paznokci - dodać pigment do lakieru do paznokci o jasnym kolorze, wstrząsnąć, dokładnie wymieszać i pomalować paznokcie. Dzięki temu można uzyskać unikatowy odcień i dopasować kolor paznokci do błyszczyka, czy cienia do powiek za pomocą tego samego pigmentu
    Pigmenty naturalne można stosować jako pojedyncze kolory lub tworzyć własne kompozycje łącząc je.


    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    1 Cienka, mocno roztarta warstwa (wykończenie w kierunku satyny),  2 Dość gruba, lekko roztarta warstwa (wykończenie w kierunku matu)


    Moja opinia:

    Pigment mineralny Alva z serii GREEN ENQUINOX w odcieniu No Doubt na pierwszy rzut oka zdaje się być niepozornym szarakiem. Szarakiem jest tylko w pojemniczku, natomiast na skórze bliżej mu do niebieskości niż grafitów. Co dziwniejsze nałożony na powiekę standardową warstwą jest matem, podczas rozcierania przechodzi w satynę. Wpływ na migotanie ma również ruch powiek. Wychodząc z domu z matem na powiekach możemy po jakimś czasie ujrzeć połyskujące drobinki, ponieważ powieki mrugając pracują i samoistnie rozcierają pigment ;) Jak dla mnie to fajny efekt, ponieważ drobinki są malusieńkie i ładnie podbijają kolor, w efekcie nie mamy płaskiego matu. Skrzące drobinki dają bardzo subtelny efekt, a nie tandetny, brokatowy połysk. 
    Produkt jest drobniutko zmielony, bardzo dobrze się rozprowadza i stapia ze skórą. Jego konsystencja jest przyjemna, taka aksamitna, dzięki czemu pigment sunie po powiece, a nie zanim na nią dotrze, osypie się w większości na nos i policzki ;) W roli cienia do powiek sprawdza się dobrze, łatwo daje się stopniować - od delikatnej poświaty po intensywniejszy odcień. Bez bazy wytrzymuje kilka godzin, później potrafi zbierać się w załamaniach i blaknąć. Nakładany na mokro zyskuje na intensywności. Przeważnie używam domowej roboty Mixing Medium, czyli roztworu gliceryny z wodą (3 części gliceryny na 1 część wody). Woda tylko podbija kolor, a tak jeszcze kolor zyskuje na trwałości, szczególnie w przypadku użycia pigmentu w roli eyelinera, nic nie pęka i ładnie utrzymuje się na powiece. No Doubt od Alvy pozwala na uzyskanie delikatnej kreski o subtelnym kolorze. Często w makijażu dziennym maluję tylko kreskę za jego pomocą  i maluję rzęsy i oko zrobione w chwilę ;) Jeśli chodzi o koloryzowanie błyszczyka, to akurat takiego koloru nie chciałaby mieć na ustach ;P , ale nie byłabym sobą jakby go i w tej roli nie sprawdziła, dobrze się mieszał i ochładzał odcień, ale na przyszłość w tej roli poszukam sobie innego koloru ;) Jakiś czas temu oczarowana kolorem lakieru do paznokci Essence "Colour & Go" (142 grey-t to by here) od razu wrzuciłam go do koszyka. I o ile kolor mnie o czarował o tyle jego trwałość doprowadza mnie do szewskiej pasji...wytrzymuje cały jeden dzień...i to jak nic nie robię ;) Za pomocą No Doubt mogłam uzyskać podobny odcień dodając go do lakieru bezbarwnego, czy odżywki Eveline...tak, tego koktajlu z dużą dawką formaldehydu... używam go z pełna świadomością ewentualnej zagłady moich paznokci ;P 

    Podsumowując z pigmentu jestem zadowolona. Posiada w swoim składzie sporo minerałów i naturalnych substancji odżywczych, a nie jak znaczna część produktów pseudomineralnych - tylko w nazwie i pod koniec składu w śladowych ilościach plus pakiet niechcianych świństw ;) Niestety słowo "mineralny" stało się bardzo dobrym chwytem marketingowym i wiele firm nadużywa tego słowa zawyżając ceny produktów tylko udających takie. Ale do rzeczy, produkt nie podrażnia, nie uczula i jest bardzo wydajny, sprawdza się solo i w różnorakich zastosowaniach. Na początku byłam lekko zaskoczona jego niebieskimi tonami, ponieważ nie przepadam za takimi i liczyłam na lekki grafit, ale w końcu doszliśmy do porozumienia ;)

    Poniżej przykładowy makijaż wykonany z udziałem pigmentu Alva No Doubt

    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny
    Alva GREEN ENQUINOX No Doubt - pigment mineralny

    Brwi - kolor to w 90% regularne farbowanie naturalną henną Khadi + cienie Nubuck i Bark - Sleek Au Naturel
    Oczy- Cienie: Nugat, Taupe, Regal, Noir - Sleek Au Naturel No Doubt - Alva . Eyeliner - Bourjois Liner Feutre Ultra Blac. Kredka - Bourjois khol & contour ultra black. Biała, perłowa kredka na linię wodną - Fusion Beauty Ultraflesh -Shine Box Highlight & Shimmer . Tusz - Benecos, Natural Mascara Maximum Volume DEEP BLACK.

    Znacie te pigmenty? Lubicie naturalne cienie ? Jaki są Wasze ulubione ?

    28 komentarzy:

    1. Zaciekawiłaś mnie nim, choć nie wiem czy potrafiłabym bez problemów go nałożyć. :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Na pewno dałabyś sobie z nim radę, jak na pigment mineralny jest bardzo dobry we współpracy ;)

        Usuń
    2. Makijaż świetny, tak samo jak pigment :)

      OdpowiedzUsuń
    3. Świetny make-up <3 ale sam kolor chyba nie zgrałby się ze mną.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję :* Ja bardziej liczyłam na szarości, bo z niebieskim i fioletami mi nie po drodze, ale w połączeniu z innymi kolorkami całkiem fajnie współgra ;)

        Usuń
    4. Bardzo ładni Ci wyszedł ten makijaż!
      Wielofunkcyjny bajer. Na ustach raczej by u mnie również ten odcień nie wylądował :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję :* Na ustach wygląda hmm..."intrygująco" i na pewno nikt nie przeszedłby obojętnie widząc taki kolor ;D

        Usuń
    5. Makijaż normalnie jak z czasopisma :-) chciałabym tak się pięknie malować :) fajny ten pigment :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za miłe słowa :* Zastanawiałam się, czy w ogóle go dodawać, ale bardzo się cieszę, że się spodobał :)

        Usuń
    6. Bardzo obszerny post , takie lubię :) Makijaż oka bardzo mi się podoba , a co do cieni naturalnych ostatnio testuje cienie LaRosa ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, bo czasem mam wrażenie, że właśnie ich obszernością zamęczam czytelników ;D Jest mi bardzo miło, że makijaż Ci się spodobał :* Z La Rosy mam cień nr 86 Serpentine od Rudej (rudaa12.blogspot.com) i pomimo, że odcień troszkę nie w moim stylu (lawendowy) to z produktu jestem zadowolona :)

        Usuń
    7. Jestem u ciebie pierwszy raz ale bardzo mi się tutaj podoba:)
      Niewykluczone że jeszcze cię odwiedzę :)
      Było by super gdybyś tez wpadła: truskawkowamini.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cieszę się, że tak Ci się u mnie podoba, ale skoro, aż tak bardzo to czemu tylko rozważasz ewentualne ponowne odwiedziny mnie ? ;P Jak mi się jakiś blog bardzo podoba to zawsze wracam ;) Odwiedzić Cię mogę jak najbardziej, ale "wpaść" to bym nie chciała :P Aha fajnie było by też samemu napisać komentarz po przeczytaniu wpisu, a nie na zasadzie "kopiuj-wklej" już widziała identyczne ;)

        Usuń
    8. No właśnie! Mnie denerwują slogany stosowane przez firmy puder mineralny a tam minerałów znikoma ilość, piszą naturalny kosmetyk a tam roi się od slsów i pochodnych! Szkoda gadać!

      **___**_________****
      _**___**_______**___****
      _**__**_______*___**___**
      __**__*______*__**__***__**
      ___**__*____*__**_____**__*
      ____**_**__**_**________**
      ____**___**__**
      ___*___________*
      __*_____________*
      _*____0_____0____*
      _*_______@_______*
      _*_______________*
      ___*_____v_____*
      _____**_____**
      _______*****_______
      Tęczowych pisanek,
      na stole pyszności,
      mokrego dyngusa
      i wspaniałych gości.
      Niech to będzie czas uroczy,
      życzę miłej Wielkanocy.
      Wesołych Świąt!!:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Niestety to smutna prawda, panuje przekonanie, że jak w nazwie pojawi się "mineralny", " olej arganowy" , "eco" , "bio" itp. to można zawyżyć cenę i sprzeda się jak świeże bułeczki, ale na szczęście coraz więcej jest świadomych konsumentów :)

        Dziękuję Ci ślicznie za życzenia :*** I pomimo tego, że dziś jest już poniedziałek życzę Ci mile spędzonego czasu w gronie najbliższych :)

        Usuń
    9. Muszę spróbować tego pigmentu, nie wiem czy sobie poradzę... ale spróbuję!

      OdpowiedzUsuń
    10. Makijaż świetny! Brwi też ładne, a bardzo na nie zwracam uwagę bo moje są strasznie liche :) Kurcze zawsze tak jest.. znajdę nowego bloga i przeglądam wszystko po kolei :o a czas leci :< moja mania mała xD

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:) Jest mi bardzo miło, że do mnie zaglądacie. Staram się odwiedzać każdego, więc proszę nie spamujcie! Dodawanie linków nie związanych z tematem posta i reklam nie jest mile widziane i każdy komentarz tego typu będzie usuwany.

    Linkwithin

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...