Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

sobota, 23 listopada 2013

S.A.R.L. Biopur, naturalne czarne mydło - SAVON NOIR czarne mydło z Maroka

Savon Noir to naturalne mydło roślinne wytwarzane tradycyjnymi metodami ze zmiażdżonych czarnych oliwek macerowanych w soli potasowej z dodatkiem oliwy z oliwek. Posiada konsystencję pasty w kolorze od jasno beżowego do ciemno brązowego o specyficznym zapachu. Konsystencja czarnego mydła może różnić się za każdym razem. Wpływa na to wiele czynników- użyte oliwki oraz olej oliwny (gatunek, miesiąc zbiorów, pogoda itp.) To właśnie te czynniki sprawiają, że występują różnice kolorze (od jasno zielonego do smolisto czarnego) i konsystencji (od rzadkiej do bardzo gęstej). Nie ma to jednak wpływu na jakość i działanie Savon Noir. 

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka
Savon Noir

Mydło działa jak peeling enzymatyczny, delikatnie złuszcza skórę, wspomaga krążenie krwi i limfy. Polecane jest do twarzy i całego ciała. Nawilża, dotlenia, bardzo dobrze oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, obumarłych komórek oraz toksyn. Ze względu na wysoką zawartość witaminy E w oliwkach wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe, regeneracyjne, przeciwzapalne i ochronne. Wspomaga walkę z rozstępami, cellulitem i wszelkimi zmianami skórnymi. Czarne mydło jest odpowiednie do każdego typu skóry w tym skłonnej do alergii, naczynkowej, a także do kąpieli niemowląt i dzieci.
 

Od producenta :


"Jest ono bardzo znanym i cenionym na świecie produktem, gdyż posiada walory nie tylko pielęgnacyjne, ale także oczyszczające i relaksujące. Jest ono w 100% naturalne i bogate w witaminę E.
Może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka. Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia, 
nie zatyka porów, a specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost magiczne efekty jego stosowania ten mały detal będzie nieistotny.
Savon  Noir dzięki swoim właściwościom nawilżającym i oczyszczającym zmiękcza oraz bardzo skutecznie i dogłębnie odżywia skórę. 

Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna w dotyku, odżywiona i naoliwiona jak nigdy wcześniej."
 źródłó: www.maroko.skarby-swiata.com.pl

Skład:

Aqua, Potassium olivate. 

  • Aqua - woda, rozpuszczalnik
  • Potassium olivate - sól potasowa kwasów tłuszczowych pochodzących z oliwy z oliwek, środek powierzchniowo czynny, emulgator. Najprościej to ujmując- baza mydlana, czyli składnik myjący

Konsystencja, kolor i zapach : 

Konsystencja gęsta, "ciągnąca się" o miodowym kolorze- przypominająca wazelinę techniczną ;). Zapach...hmm...delikatnie to ujmując "charakterystyczny" ;P Z takim zapachem trzeba się liczyć decydując się na naturalną pielęgnację. Kojarzy mi się ze zmydlonym tłuszczem ;) Armani to to nie jest, ale w myśl idei, że aby być pięknym trzeba wielu poświęceń i do tego zapachu można przywyknąć :)

Jeśli mydło przybierze postać płynną nie oznacza, że się zepsuło. Należy wówczas używać go bezpośrednio na ciało nie zwilżone wcześniej wodą.

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka
Czarne mydło

Opakowanie i cena :

Wygodny, odkręcany, plastikowy słoiczek o pojemności 100 ml. Umożliwiający łatwe nabranie odpowiedniej ilości mydła i wydobycie go do samego końca . Cena 13.50 zł, dostępny w Skarby Świata 

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka

Savon Noir- czarne mydło z Maroka


Sposób użycia : 

  • do codziennego mycia twarzy i całego ciała                                                                                         
  • jako maseczka szczególnie do cery mieszanej i tłustej- nakładamy cienką warstwę Savon Noir omijając okolice oczu, pozostawiamy na kilka minut (2-10), a następnie moczymy opuszki palców i wykonujemy delikatny masaż po czym spłukujemy wodą. Można również zrobić na odwrót- nałożyć, na zwilżoną wodą skórę, umyć dokładnie twarz robiąc przy tym delikatny masaż kolistymi ruchami, pozostawić na kilka minut i spłukać letnią wodą. Maseczki nie należy wykonywać  częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę                                                                                                                                                                               
  • jako maseczka/łagodna pasta oczyszczając dla cery delikatnej- 1łyżeczka Savon Noir + 1łyżeczka glinki (np.Ghassoul) + 2łyżeczki wody/hydrolatu lub olejku (np.arganowego). Wszystko dokładnie mieszamy i wykonujemy delikatny masaż powstałą pastą. Po masażu możemy od razu zmyć pastę ciepłą wodą, albo pozostawić na kilka minut jako maseczkę. W postaci maseczki nie należy wykonywać  częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę 
  •   
  • do gomażu- nakładamy Savon Noir na zwilżone ciało, najlepiej po ciepłej kąpieli lub prysznicu (otworzą się pory, a skóra zmięknie) pozostawiamy na kilka minut (ok 10), następnie przy pomocy specjalnej rękawicy Kessa ewentualnie gąbki/myjki wykonujemy delikatny masaż ciała po czym spłukujemy wodą. Taki zabieg dokładnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Zabiegu nie należy wykonywać  częściej niż co trzy dni, ponieważ jest to zabieg dogłębnie oczyszczający i przy częstszym stosowaniu może wysuszyć skórę 
Po takich zabiegach tonizujemy skórę (w przypadku twarzy) i nakładamy na nią kosmetyk pielęgnacyjny najlepiej naturalny olejek, ewentualnie wartościowy krem czy balsam, aby skóra nie uległa wysuszeniu.

Czarne mydło możemy mieszać z  glinkami, spiruliną , olejami, hydrolatami i olejkami eterycznymi.

Ponieważ Savon Noir nie zawiera żadnych konserwantów należy pamiętać, aby do opakowania z czarnym mydłem nie dostała się woda. Najlepiej naszykować sobie odpowiednią porcję i przełożyć do miseczki, albo nabierać mydło suchą dłonią. Mydło należy przechowywać w chłodnym miejscu.

Naturalne czarne mydło- Savon Noir z Maroka
Naturalne czarne mydło- Savon Noir

Moja opinia:

Jak wspomniałam Savon Noir posiada charakterystyczny zapach, który po rozprowadzeniu na ciele znacznie traci na swojej intensywności, do tego jest bardzo ulotny i nie utrzymuje się na skórze po zastosowaniu. Osoby nadwrażliwe na zapachy zawsze mogą dodać sobie do niego olejek eteryczny, ale ja uważam to już za ostateczność, chyba, że zależy nam na dodatkowych właściwościach danego olejku. Mydło bardzo dobrze oczyszcza skórę, która aż "skrzypi" z czystości, staje się miękka, gładka i miła w dotyku. Na początku użytkowania aplikacja mydła może sprawiać niewielki problem, ze względu na specyficzną konsystencję, ale wystarczy przed nałożeniem rozmasować je w dłoniach z odrobiną wodą do uzyskania konsystencji emulsji. Savon Noir praktycznie się nie pieni, jedynie za pomocą gąbki udało mi się uzyskać delikatną piankę. Bardzo dobrze sprawdza się solo, ale warto czasem wygospodarować odrobinę czasu na zrobienie sobie w domowym zaciszu zabiegu odnawiająco-oczyszczającego ciało na wzór rytuału Hammam. Po takim zabiegu skóra jest niesamowicie gładka, delikatna, świeża, promienna, ma ładny koloryt i o wiele lepiej chłonie olejki i różne mazidła, ponieważ została do tego odpowiednio przygotowana. Kilka razy zdarzyło mi się, nadmierne napięcie skóry na twarzy i delikatne wysuszenie, to akurat w przypadku takiego oczyszczenia zbytnio mnie nie zdziwiło, dlatego, żeby uniknąć takiego efektu, bardzo ważne jest odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry zaraz po takim zabiegu. Przed nałożeniem olejku często tonizuję skórę hydrolatem, sokiem z aloesu, czy delikatnym tonikiem. Jeśli efekt nadmiernego napięcia skóry utrzymuje się myję twarz mydełkiem co 2-3dni, albo stosuję tylko w postaci maseczki raz w tygodniu.
Jestem bardzo zadowolona z tego mydełka, świetnie oczyszcza i zmniejsza pory, wygładza ciało lepiej niż niejeden drogeryjny peeling i na pewno na stale zagości na mojej półce :)


Znacie Savon Noir ?? Lubicie naturalne mydła?? Jakie lubicie najbardziej??

sobota, 16 listopada 2013

Cosmabell, Foot Peel- skarpetki złuszczające Cosmabell, Foot Peel- skarpetki złuszczające

Od jakiegoś czasu czytam o złuszczających skarpetkach i ich cudownych efektach. Postanowiłam sprawdzić je na sobie. Jeśli jesteście ciekawi czy zadziałały zapraszam do przeczytania dzisiejszego wpisu :)

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell, Foot Peel- skarpetki złuszczające

Od producenta:                                                                                                                      
" Innowacyjny preparat, który pozwala na wykonanie profesjonalnego zabiegu intensywnego i bezpiecznego złuszczania skóry stóp w warunkach domowych. Specjalne skarpetki  nasączone kompleksem kwasów owocowych rozluźniają połączenia między martwymi komórkami naskórka, usuwają jego warstwę i szorstką skórę pięt oraz odciski i modzele. Po aplikacji skarpetek- skóra intensywnie się złuszcza - przez kolejne dni następuje oczyszczanie ze starego, szorstkiego naskórka. W czasie 7 dni uzyskujemy efekt jedwabiście gładkiej, oczyszczonej i na nowo odżywionej skóry stóp!"

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell, Foot Peel- skarpetki peelingujące

Skład:                                                                                                                                     
Water, Collagen, Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Propylene Glycol, Glycolic Acid, Lactic Acid, Isopropanol, Glycerin, 1.3 Butylene Glycol, Methyl Gluceth-20, Cucumber Extract, Sodium Lactate, Salicylic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Dipotassium Glycyrrhizate, Malic Acid, Urea, Citrus medica Limonum Fruit Extract, Trehalose, Hederahelix Extract, Phenoxyethanol, Rosemary Extract, Polyquaternium- 10

Water
- woda, rozpuszczalnik

Collagen- przywraca skórze świeżość i właściwe nawilżenie, działa na nią regenerująco i wygładzająco. Dzięki właściwościom błonotwórczym tworzy film na powierzchni skóry, który chroni ją przed niekorzystnym wpływem otoczenia- warstwa ta utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia oraz skutecznie wygładza skórę, która staje się aksamitna w dotyku
Sodium Hyaluronate(hialuronian sodu)- kwas hialuronowy, naturalny mukopolipolisacharyd występujący we wszystkich organizmach żywych. Posiada wysoką zdolność wiązania wody i jej zatrzymywania, dzięki czemu spełnia zasadniczą rolę w utrzymaniu prawidłowej wilgotności naskórka i skóry właściwej. Występują dwa rodzaje kwasu hialuronowego: małocząsteczkowy, który z łatwością przenika do głębszych warstw skóry skutecznie ją odżywiając i nawilżając, może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie oraz wielkocząsteczkowy, który tworzy naturalny film nawilżający skórę od zewnątrz nie przenikając w głąb. Najczęściej wykorzystuje się mieszaninę obu wielkości cząsteczek.
Aloe Barbadensis Leaf Extract- nawilża, ma zdolności przenikania w głąb skóry i regeneracji jej komórek. Wykazuje działanie bakteriobójcze, wirusobójcze, i grzybobójcze. Sprzyja gojeniu i łagodzeniu podrażnień.
Propylene Glycol(glikol propylenowy)- humekant, zwiększą penetracje składników aktywnych  w głąb skóry. Używany jako rozczynnik nadający kosmetykowi pożądaną konsystencję emulsji oraz jako składnik nawilżający skórę. Jest również rozcieńczalnikiem do gęstych tensydów. W wysokich stężeniach działa konserwująco. Może powodować podrażnienia.
Glycolic Acid(kwas glikolowy)-najczęściej używana forma alfa hydroksykwasów (AHAs) naturalnie występujących w przyrodzie, szczególnie w roślinach i owocach. Kwas glikolowy posiada najmniejszy rozmiar cząsteczek spośród wszystkich kwasów AHA dlatego najlepiej przenika w głąb  skóry i najskuteczniej działa. Posiada bardzo dobre działanie nawilżające i złuszczające warstwę rogową. Nawilża, odżywia, wygładza, zmiękcza i likwiduje przebarwienia.
Lactic Acid(kwas mlekowy)- reguluje odnowę komórkową skóry, zwiększa skuteczności działania innych preparatów kosmetycznych, odblokowuje pory skóry i działa antybakteryjnie. Pełni rolę regulatora ph.
Isopropanol(Isopropyl Alcohol, IPA)- alkohol izopropylowy, rozpuszczalnik/rozcieńczalnik i konserwant. Odkaża, nie dopuszczając do rozwoju grzybów i bakterii, działa oczyszczająco i odtłuszczająco. Jest promotorem przejścia- pozwala składnikom (ekstraktom, witaminom) wnikać głębiej w naskórek, włosy i paznokcie. Podobny do etanolu, jednakże toksyczniejszy, działa silniej konserwująco i dezynfekująco, często jest wykorzystywany jako jego tańszy zamiennik. Jest bezbarwną, łatwopalną cieczą o dobrze wyczuwalnym zapachu, podobnym do zapachu mieszaniny acetonu i etanolu. Może powodować podrażnienia, alergię, a także mocno wysuszać skórę- u osób wrażliwych bez względu na stężenie
Glycerin- humektant, zatrzymuje wodę w skórze, głęboko zmiękcza i nawilża. Pochodzenie różne, również petrochemiczne
1.3 Butylene Glycol -humekant, alkohol o właściwościach podobnych do gliceryny, rozpuszczalnik dla innych substancji zawartych w kosmetykach np. wyciągów roślinnych. Działa lekko konserwująco
Methyl Gluceth-20- tensyd, emulgator z grupy Glikoli Polietylenowych (PEG) oraz Polipropylenowych (PPG). Wytwarzany z glukozy i alkoholu metylowego. Zwiększa przepuszczalność skóry, przez co umożliwia transport innych substancji w jej głąb w tym szkodliwych. Rozpuszczalny w wodzie środek zmiękczający i utrzymujący wilgoć. Daje uczucie miękkiej, gładkiej skóry i chroni ją przed nadmierną utratą wody.  Zapobiega m.in. pękaniu i rozwarstwianiu kostek mydła, a zastosowany w szamponie zwiększa połysk włosów i poprawia właściwości piany.
Cucumber Extract- wyciąg z ogórka, chroni i odżywia, posiada właściwości rozjaśniające, przeciwzapalne, łagodzące, napinające skórę i orzeźwiające, bogaty w antyoksydant witaminy C.
Sodium Lactate(mleczan sodu)-  sól sodowa kwasu mlekowego, humekant regulator pH, substancja antybakteryjna. Hydrofilowa substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, utrzymuje wilgoć w skórze i wygładza. Zmiękcza warstwę rogową, a w wyższych stężeniach złuszcza zrogowaciały naskórek.
Salicylic Acid- kwas salicylowy, zaliczany do grupy kwasów beta-hydroksylowych (BHA). Konserwant,  zabezpiecza przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Działa oczyszczająco i złuszczająco, wybiela zmiany pigmentacyjne Używany m.in. w preparatach do usuwania zrogowaciałej skóry stóp, w szamponach przeciwłupieżowych i wodach do włosów. Działa łagodniej od kwasów AHA- rzadziej pojawia się pieczenie, szczypanie i nadmierne złuszczania się skóry, dlatego może być alternatywą dla osób nie tolerujących kwasów AHA.
Xanthan Gum (guma ksantanowa)- zagęstnik, stabilizator, posiada właściwości żelujące.
Polysorbate-20( Monolaurynian polioksyetylenosorbitolu)- glikol, emulgator, stabilizator emulsji, środek powierzchniowoczynny, nośnik. Syntetyczny związek wytwarzany z tlenku etylenowego, sorbitolu oraz kwasu laurynowego. Powoduje reakcje alergiczne i świąd skóry. Tlenek etylenu użyty do jego produkcji jest trującym gazem, dlatego PEG i PPG są często zanieczyszczone dioksanem lub zawierają nieprzereagowane cząsteczki tlenku etylenu. Zwiększają przepuszczalność skóry, przez co umożliwia transport innych substancji w jej głąb w tym szkodliwych.
Methylisothiazolinone- konserwant pochodzenia chemicznego. Ma działanie alergizujące, może oddziaływać na układ nerwowy.
Citric Acid (kwas cytrynowy)- reguluje ph, wspomaga działanie innych składników aktywnych,zwiększa trwałość kosmetyku
Dipotassium Glycyrrhizate(Glycyrynian dwupotasowy)- składnik pozyskiwany z korzenia lukrecji, pochodna kwasu glicyretynowego, chroni skórę głowy przed podrażnieniami i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, działa łagodząco i przeciwzapalnie.
Malic Acid- kwas jabłkowy, należy do kwasów AHA. Ułatwia usuwanie zrogowaciałej skóry przez co prowadzi do pobudzenia regeneracji naskórka. Powodje, że skóra staje się gładka i świeża, rozjaśnia przebarwienia i redukuje drobne zmarszczki.
Urea- mocznik, humektant, posiada działanie nawilżające, zmiękczające, przeciwświądowe, regenerujące, złuszczające i przeciwbakteryjne. Sprawia, że skóra staje się miękka, dobrze nawilżona, gładka i jędrna.
W niskich stężeniach do 2% przyspiesza podział komórek warstwy ziarnistej skóry, a to powoduje jej regenerację. Gdy jest go 5-10% działa nawilżająco i zmiękcza naskórek. Powyżej 10% powoduje złuszczanie i zwiększenie przepuszczalności warstwy rogowej. Ułatwiając tym samym wnikanie składników aktywnych. W przeciwieństwie do kwasów owocowych, w tym łagodnego kwasu salicylowego, nie podrażnia skóry nawet bardzo wrażliwej i alergicznej.Jego działanie nawilżające porównywalne jest do kwasu hialuronowego.
Citrus medica Limonum Fruit Extract- wyciąg z cytryny jest źródłem flawonoidów, hydroksykwasów i witaminy C. Złuszcza zrogowaciały naskórek, normalizuje keratynizację, rozjaśnia cerę i zmniejsza przebarwienia, działa antybakteryjnie, przeciwrodnikowo, stymuluje syntezę kolagenu. Jest naturalnym środkiem ściągającym i antyseptycznym
Trehalose (trehaloza)- dwucukier złożony z dwóch cząsteczek glukozy, nawilża, spowalnia ucieczkę wody z naskórka zatrzymując wilgoć. Chroni skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, posiada właściwości antyutleniające, dodatkowo neutralizuje nieprzyjemne zapachy ciała.
Hederahelix Extract- wyciąg z bluszczu chroni włókna kolagenu i elastyny przed wolnymi
rodnikami, usprawnia krążenie limfy, wspomagaja eliminowanie toksyn i nadmiaru wody, dzięki czemu przeciwdziałaobrzękom i tworzeniu się cellulitu. Pomaga innym składnikom wnikać w skórę. Posiada działanie zmiękczające, dzięki czemu pomaga szybko uzyskać efekt jedwabiście gładkiej skóry. Dobrze matowi tłustą skórę.
Phenoxyethanol(fenoksyetanol)- konserwant pochodzenia chemicznego o mocno kwiatowym zapachu. Najczęściej używanya jako substancja rozpuszczająca dla innych konserwantów lub wspomagająca ich działanie.
Rosemary Extract- wyciąg z rozmarynu, posiada działanie konserwujące, wykazuje doskonałe właściwości łagodzące, przeciwzapalne, przeciwrodnikowe, antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, zmniejszaja obrzęki, poprawiaja przepływ krwi w skórze i odprowadzanie toksyn.
Polyquaternium- 10- antystatyk, działa błonotwórczo, wygładza, nawilża

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Skarpetki posiadają wnętrze wyścielone z obu stron włókniną podobną do flizeliny. Jest ona nasączona przezroczystym płynem o ostrym zapachu, który kojarzy mi się z alkoholem zmieszanym z acetonowym zmywaczem do paznokci- niezbyt przyjemna woń :P

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell Spa Foot Peel

Opakowanie i cena:                                                                                                               
Para skarpetek wykonanych z plastikowej folii wraz z klejącymi paseczkami zapakowana jest w srebrną, hermetyczną saszetkę. Całość znajduje się w kartonowym opakowaniu. Cena 79zł dostępne w Cosmabell . Swoje skarperki otrzymałam do testów za pośrednictewm portalu Uroda i Zdrowie

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell  Foot Peel

Sposób użycia:                                                                                                                         

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell Spa Foot Peel- skarpetki złuszczające

Moja opina:                                                                                                                              
Użycie skarpetek jest bardzo proste i nie powinno sprawiać większych problemów. Wystarczy rozciąć je u góry we wskazanym do tego miejscu, założyć na stopy i dopasować. Całość zabezpieczyć dołączonymi klejącymi paseczkami, tak aby idealnie przylegały do naszych stóp i nałożyć na nie grubsze skarpetki w celu wzmocnienia działania. Cały zabieg nie jest kłopotliwy, ja wybrałam opcję z relaksowaniem się i przeleżałam sobie odpowiedni czas z gazetką w ręku na kanapie, w prawdzie można podróżować po mieszkaniu, ale podczas chodzenia czuje się "chlupotanie" pod stopami, jest to dość dziwne uczucie ;) Po upływie 120 minut, zdjęłam skarpetki i ujrzałam "rozmiękczone" stopy,  zupełnie takie jak w przypadku długiego moczenia w wodzie z solą. Zgodnie z instrukcją poszłam je opłukać. I co ujrzałam? Lakier na paznokciach dostał bąbelków, wybrzuszeń i odklejał się z paznokci niczym naklejka. I tak się zastanawiam czy to dobrze, że go miałam, czy źle...? W sumie była to warstwa ochronna, ale biorąc pod uwagę ilość substancji zwiększających przepuszczalność i ułatwiających przenikanie składników w głąb zaczynam się zastanawiać, czy formaldehyd z lakieru, a konkretniej odżywki Eveline 8w1 nie zakonserwował mi paznokci na amen ;P Tak wiem, że ta odżywka ma paskudny skład, ale jest to jeden z nielicznych "koktajli chemicznych", które mi służą i używam ich z pełna świadomością ewentualnej zagłady moich paznokci ;P. Jeśli ktoś ma delikatne paznokcie może warto by było zabezpieczyć je chociaż wazeliną, bądź jakąś maścią typu Babydream
Minął 1 dzień i nic, drugiego zaś dnia zeszła mi skóra z grzbietu prawej stopy odsłaniając różową skórkę, nie w pełni jeszcze gotową na ujrzenie świata, co w efekcie przyniosło niewielkie pieczenie :/
Dnia 3,4,5 nic się nie działo z wyjątkiem tego, że skóra stała się sucha, ściągnięta, napięta- taka pergaminowa. Dopiero 6 dnia po bardzo długim prysznicu zauważyłam, że coś ruszyło. Następnego dnia wybrałam się na spacer i czułam jak coś mi się ciągnie i dziwnie przesuwa pod stopami. Po przyjściu i zdjęciu skarpetek ujrzałam schodzącą płatami skórę. Przez następne dni było tylko gorzej, skóra się łuszczyła, odpadała, albo wisiała płatami. Musiałam zakładać skarpetki, aby nie gubić jej po mieszkaniu ;) Dla mnie cały proces złuszczani był dość mało komfortowy, dobrze, że nie musiałam zakładać odkrytych butów, czy cienkich rajstop o wypadzie na basen, czy saunę nie wspominając, bo już sobie wyobrażam reakcje innych na widok takich stópek ;P Cały proces złuszczania w moim przypadku trwał prawie dwa tygodnie, zauważyłam, że długie kąpiele przyspieszają go. W tym czasie musiałam pomóc sobie nożyczkami....i obciąć kilka płatów wiszącej skóry, ponieważ obawiałam się, że podczas chodzenia mogą się urwać i odsłonić jeszcze niegotową na to tkankę.

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell- kwasowy peeling do stóp

Po takim zabiegu moim oczom ukazały się gładkie, miękkie stopy, bez zadziorków, czy suchych skórek również w okolicy palców. Niestety większe odciski, których dorobiłam się uprawiając sport nie zostały usunięte, w prawdzie były wygładzone, ale pozostały na stopach nadal. Nie mam pojęcia, czy po powtórzeniu zabiegu uległyby całkowitemu usunięciu, czy znów tylko wygładzeniu, ale na usunięcie większych odcisków, a tym bardziej wspomnianych modzeli nie liczyłabym po pierwszym zabiegu. Skarpetki mają ok 30cm długości, ale ich budowa (kształt, zgrzewy) ujmują im kilka centymetrów i podejrzewam, że osoby z rozmiarem 43 i więcej mogłyby mieć problem z ich założeniem... sama jestem osobą wysoką, a co za tym idzie noszę rozmiar obuwia 41 i w skarpetkach nie pozostało dużo wolnej przestrzeni ;)  Dwa dni po uzyskaniu ostatecznego efektu wygładzenia stópek przytrafiła mi się przykra niespodzianka...otóż po spacerze dostrzegłam, pęcherz na dużym palcu...nie mogę tego zrzucić na buty, ponieważ są to skórkowe, bardzo wygodnickie pantofelki, które towarzyszą mi już od długiego czasu i żadnych tego typu niespodzianek nie miałam, jak widać po takim zabiegu skóra jest bardzo delikatna.
Uważam, że jest to ciekawa alternatywa dla tradycyjnego usuwania zrogowaceń pumeksem, a efekt jest naprawdę zadowalający. Z takiego zabiegu mogą być zadowolone osoby, które nie lubią chodzić do salonu kosmetycznego, albo spędzać wolnego czasu z miską wody i pumeksem w dłoni ;)  Ciekawa jestem również jak długo utrzyma się  efekt wygładzenia, ale i o tym Wam napiszę :) Jeśli chodzi o ich cenę 79zł to sporo, ale zawsze 20zł taniej w porównaniu do Magic Foot Peel, które posiadają identyczny skład. Można również zakupić na e-bay'u  azjatyckie produkty typu Baby Foot za ok 20 zł, ale nie mamy pewności, czy takie produkty przechodzą jakiekolwiek kontrole.


Słyszeliście o nich? A może mieliście takie skarpetki ??

EDIT: Efekt utrzymał się około 2-3 tygodni, więc niespecjalnie długo. Na obecną chwilę raczej nie pokusiłabym się na ten produkt zwłaszcza ze względu na wygórowaną cenę, ponieważ można dostać skarpetki złuszczające w duuuużo korzystniejszej cenie np "złuszczająca maska do stóp Purederm, Botanical Choice "- Biedronka, ok 13 zł, czy "złuszczająca maska do stóp, L' Biotica" dostępna w drogeriach m.in w Hebe, cena ok 12-15 zł. Oba produkty wyprubowane, cena dużo mniejsza, a efekt taki sam ;)

piątek, 8 listopada 2013

666 - DZIĘKUJĘ !!! ;)



Bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za to, że jesteście ze mną i lubicie tu zaglądać :***


czwartek, 31 października 2013

Świeczka do ciała z masłem shea i olejem kokosowym- wanilia i pomarańcza, Nacomi

Czy jest coś lepszego na ponure jesienne wieczory niż aromaterapia?...jest... czekolada ;) i o ile z jej ilością należy uważać o tyle nikt mi nie zabroni kąpieli z pachnącą pianką w asyście świecy. Jeśli do tych przyjemności dołączy pomarańczowy peeling , a moja ulubiona świeca do masażu zastąpi mi balsam mogę mówić o pełni szczęścia i relaksu w domowym zaciszu:)


Od producenta:                                                                                                                      
" Świeczka shea służy do masażu oraz pielęgnacji ciała. Zawiera naturalne składniki z Afryki i Hiszpanii. Intensywnie nawilża i regeneruje skórę"

Skład:                                                                                                                                     
Butyrospermum Parkii , Coconut Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum

Butyrospermum Parkii- masło Shea, koi podrażnienia, nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV.  
Coconut Oil- Olej kokosowy, nawilża, zmiękcza, wygładza i odżywia.
Tocopheryl Acetate- antyoksydant, witamina E zapobiega starzeniu się skóry, działa konserwująco.
Parfum- substancje zapachowe


Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Konsystencja świecy jest bardzo gęsta i treściwa, w kontakcie ze skórą  robi się oleista i dość łatwa do rozprowadzenia. Jest tłusta, koloru biało kremowego. Zapach bardzo przypadł mi do gustu-  lekko słodka wanilia przełamana orzeźwiającą pomarańczą...mmm :) . Świeca sama w sobie bardzo przyjemni pachnie, rozgrzany olejek również, niestety zapachu nie czuć w pomieszczeniu podczas jej palenia.

Opakowanie i cena:                                                                                                               
Metalowa, zakręcana puszka jest bardzo praktycznym opakowaniem dla produktu tego typu. W przeciwieństwie do szklanych pojemniczków które służą jako opakowanie w większości świec do masażu puszka jest lekka i nietłukąca...co najwyżej po upadku może nam się tylko odkształcić ;) i zapewne wykorzystam ją nie raz do własnoręcznie ukręconych kosmetyków :) Pojemność 150 g Cena 29 zł, . Dostepna w Skarby Świata


Sposób użycia:                                                                                                                         
"Zapal w łazience podczas kąpieli bądź prysznica, poczuj delikatny zapach świeczki. Następnie po kapieli wmasuj ciepły balsam, który wytopi się ze świeczki i ciesz się miękką gładką skórą"

Moja opina:                                                                                                                              
Zapalam świecę na ok 15 minut przed planowanym użyciem, aby zdążyła się rozpuścić. Za pomocą opuszków palców równomiernie rozprowadzam ją na skórze po kąpieli. Jeśli potrzebuje użyć jej w większej ilości wystarczy, że lekko pochylę pojemnik i wyleję olejek na dłoń lub bezpośrednio na skórę. Stopiony wosk nie jest gorący, jest przyjemnie ciepły, świeca posiadają optymalną temperaturę topnienia, a podgrzane oleje doskonale rozprowadzają się na skórze, otulając ją ciepłem i delikatnym zapachem. W przeciwieństwie do wielu olejów roślinnych (winogronowego czy sojowego) masło Karite nagrzewa się do temperatury tylko nieco wyższej od temperatury ciała. Takie nakładanie kosmetyku "na ciepło" jest naprawdę przyjemne, a co najważniejsze nie ma ryzyka oparzenia w tym przypadku. Kosmetyk sprawdza się bardzo dobrze przy masażu chińskimi bańkami. Podwyższona temperatura masła Shea sprawia, że dobroczynne składniki łatwiej wnikają w skórę, a masaż działa relaksująco:) Podczas masażu można stale zapalać i gasić świecę, dzięki czemu wosk jest cieplejszy i lepiej się wchłania w głębokie warstwy skórne. Świeca posiada ładny, prosty i wartościowy skład. Jest wydajna, po wielu użyciach widzę, że starczy mi jeszcze na dość długo, wystarczy niewielka ilość dobrze rozgrzanego wosku, aby pokryć ciało odpowiednią warstwą i zapewnić dobry poślizg podczas masażu. "Na zimno" również bardzo dobrze się sprawdza. Wydaje mi się, że rozgrzana pachnie troszkę słabiej niż zimna. Produkt posiada niestety jeden minus... podczas palenie nie pachnie i nie wypełnia aromatem pomieszczenia, troszkę szkoda. Uważam, że taka świeca jest o wiele przyjemniejsza niż tradycyjne olejki. Gdy po ciężkim, męczącym dniu napełnimy wannę ciepłą wodą, postawimy w pobliżu zapaloną świecę, a po kąpieli i osuszeniu skóry, wykonamy relaksujący masaż za pomocą świecy poczujemy się naprawdę odprężeni :) Należy pamiętać, że do takiego masażu używamy tylko świec wykonanych z naturalnych składników, które w przeciwieństwie do tradycyjnych, sklepowych świec, których aplikacja na skórę grozi poparzeniem nie zawierają  produktów ropopochodnych, ani parafiny.

Jestem bardzo zadowolona z tego produktu.  Świeca jest tłusta, dlatego po nałożeniu trzeba odczekać swoje, aby nie znalazła się na ubraniu, ale za to bardzo dobrze nawilża i odżywia nawet bardzo suche partie ciała, a efekty widać  już po pierwszym użyciu- skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Nie wywołuje podrażnień, a wręcz niweluje zaczerwienienia. Należy pamiętać o umiarze podczas aplikacji tego typu produktów, bo można "przedobrzyć". Świeczki używam do olejowania włosów na całej ich długości lub tylko na końcówkach, nakładam na suche partie skóry (usta, dłonie, stopy, kolana, łokcie), a także stosuję ją do skórek i paznokci- maczam w roztopionym cieplutkim wosku opuszki palców i delikatnie wsmarowuję :)

W moim przypadku świeca do ciała sprawdza się znakomicie zarówno do włosów jaki i ciała :)


Znacie ją? Używacie takich świec??

poniedziałek, 14 października 2013

Arganowy balsam do ciała, Nacomi

Wychodzę z założenia, że balsamów nigdy za dużo :) Po każdej kąpieli używam smarowideł - niestety mam bardzo twardą wodę i bez tego ani rusz. Stosuję różne oleje, olejki, masła i ich mieszanki, ale niestety większość z nich tłuści, a czasami  trzeba szybciutko wskoczyć w ubranie i właśnie wtedy najczęściej sięgam po balsamy. Sztuką jest, znaleźć dobry składowo kosmetyk w przystępnej cenie, dający dobre efekty i sprawiający wiele przyjemności z użytkowania. Przez długi czas stosowałam balsamy m.in. Alterry, miały dobry skład, dobrą cenę, efekt też dawały całkiem niezły, ale z konsystencją  i zapachem było znacznie gorzej. W moje ręce trafiały "różne różności", ale zazwyczaj niczym nie wyróżniające się na tle innych. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się Arganowy balsam do ciała zapraszam do lektury :)

Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Od producenta:                                                                                                                      
" Zawiera olej arganowy, masło shea i olej kokosowy.Mieszanka egzotycznych składników zapewni Twojej skórze maksymalne nawilżenie i odżywienie. Skóra stanie się bardziej elastyczna i miękka."

Skład:                                                                                                                                     
Deionized Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Coconut Oil, Glycerin, Cetyl Alkohol, Glieryn Stearate, Cetearyl Alkohol, Stearid Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacecit Acid.

Deionized Aqua (woda dejonizowana/demineralizowana)- woda, rozpuszczalnik
Argania Spinosa Kernel Oil- olej arganowy, neutralizuje wolne rodniki, przyspiesza gojenie ran i stanów zapalnych. Nawilża i ma działanie przeciwzmarszczkowe 
Butyrospermum Parkii Butter- masło Shea, koi podrażnienia, nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV.  
Coconut Oil- Olej kokosowy, nawilża, zmiękcza, wygładza i odżywia.
Glycerin- humektant, zatrzymuje wodę w skórze, głęboko zmiękcza i nawilża
Cetyl Alkohol (alkohol cetylowy)- alkohol tłuszczowy, zapobiega rozwarstwianiu się emulsji na fazę wodną i oleistą. Natłuszcza, nadaje skórze elastyczność, miękkość i gładkość. Tworzy delikatny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry- pośrednie działanie nawilżające, nadaje odpowiednią konsystencje. Posiada działanie podobne do alkoholu cetearylowego, ponieważ jest jego składową. Alkohole tłuszczowe nie działają drażniąco, ani szkodliwie na skórę.
Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) emulgator i emolient, wielowartościowy alkohol estryfikowany z roślinnego kwasu stearynowego. Pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego, wygładza, nawilża skórę oraz utrzymuje jej wilgoć. Wpływa na lepkość gotowego produktu, poprawia właściwości użytkowe.
Cetearyl Alkohol(alkoholu cetearylowy)- mieszanina alkoholi tłuszczowych, biała, woskowata substancja, której głównymi komponentami są Cetyl Alcohol i Stearyl Alcohol. Tworzy film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry- pośrednie działanie nawilżające. Natłuszcza, nadaje skórze elastyczność, miękkość i gładkość. Emolient, stabilizuje i nadaje właściwą konsystencję emulsji oraz zapobiega rozwarstwianiu się jej na komponenty oleiste i wodne. Alkohole tłuszczowe nie działają drażniąco, ani szkodliwie na skórę.
Stearic Acid (kwas stearynowy)- emulgator, składnik konsystencjotwórczy, stabilizator emulsji, nawilża, ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
Benzyl Alcohol (Alkohol benzylowy)- konserwant, a także rozpuszczalnik, regulator lepkości i substancja zapachowa. Najprostszy alkohol aromatyczny o delikatnym, słodkawym zapachu migdałów/ jaśminu. Jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Konserwant dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne
Dehydroacecit Acid (kwas dehydrooctowy) Konserwant identyczny z naturalnym, dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne.

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Biały, kremowy balsam o  konsystencji puszystej bitej śmietany :) Zapach...mmm :) Bardzo ładny, trwały, ale delikatny, nie męczący. Sama nie wiem do czego go przyrównać, lekko słodki...ni to jaśmin, ni to kokos- nie ważne ;) Pachnie ładnie niczym perfumy i musicie uwierzyć mi na słowo ;)

Arganowy balsam do ciała, NacomiArganowy balsam do ciała, Nacomi


Opakowanie i cena:                                                                                                               
Plastikowa buteleczka o pojemności 200 ml, z wieczkiem typu "klik" i niewielkim otworem umożliwiającym wygodne dozowanie balsamu. Na plus zaliczam również to, że wieczko było połączone z nakrętką kawałkiem plastiku, który odłamywał się przy pierwszym użyciu- mam wtedy pewność, że zanim do mnie dotrze nie wyleje się w transporcie. Cena 25 zł, dostępny w Skarby Świata


Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Balsam do ciała arganowy,  Nacomi

Sposób użycia:                                                                                                                         
"Nałożyć na oczyszczoną skórę ciała i wmasować"

Moja opina:                                                                                                                              
Balsam bardzo dobrze się nakłada, nie przelewa się przez palce- konsystencja jest gęsta, ale niezwykle lekka i delikatna. No i ten zapach...bardzo przypadł mi do gustu, długo utrzymuje się na skórze, ale jest delikatny, nienachalny, nie zakłóca zapachu perfum, sprawia, że skóra jest nim subtelnie otulona. Szybko się wchłaniał i nie tłuścił, było to dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem, przy przyprodukcie o tak bogatym składzie. Skóra była odżywiona, nawilżona, miękka, sprężysta i pachnąca. Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione i to z dużą nawiązką. Grzechem natomiast było nie wspomnieć na etykiecie o jego zapachu ;)  Stosunek jakości do ceny wypada bardzo dobrze- dla mnie to idealny balsam :) . Gorzej jest z jego wydajnością... znika w zastraszająco szybkim tempie, ale nie dlatego, że jest mało wydajny, tylko dlatego, że cały czas się nim smaruję, nawet teraz ;D
Po pomarańczowym peelingu.  Arganowy balsam do ciała jest drugim produktem ze Skarbów Świata. z którego jestem w pełni zadowolona, a mam ich jeszcze kilka w zanadrzu ;D

Znacie go ?? Jaki jest Wasz ulubiony balsam?

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...