Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

sobota, 16 listopada 2013

Cosmabell, Foot Peel- skarpetki złuszczające Cosmabell, Foot Peel- skarpetki złuszczające

Od jakiegoś czasu czytam o złuszczających skarpetkach i ich cudownych efektach. Postanowiłam sprawdzić je na sobie. Jeśli jesteście ciekawi czy zadziałały zapraszam do przeczytania dzisiejszego wpisu :)

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell, Foot Peel- skarpetki złuszczające

Od producenta:                                                                                                                      
" Innowacyjny preparat, który pozwala na wykonanie profesjonalnego zabiegu intensywnego i bezpiecznego złuszczania skóry stóp w warunkach domowych. Specjalne skarpetki  nasączone kompleksem kwasów owocowych rozluźniają połączenia między martwymi komórkami naskórka, usuwają jego warstwę i szorstką skórę pięt oraz odciski i modzele. Po aplikacji skarpetek- skóra intensywnie się złuszcza - przez kolejne dni następuje oczyszczanie ze starego, szorstkiego naskórka. W czasie 7 dni uzyskujemy efekt jedwabiście gładkiej, oczyszczonej i na nowo odżywionej skóry stóp!"

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell, Foot Peel- skarpetki peelingujące

Skład:                                                                                                                                     
Water, Collagen, Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Propylene Glycol, Glycolic Acid, Lactic Acid, Isopropanol, Glycerin, 1.3 Butylene Glycol, Methyl Gluceth-20, Cucumber Extract, Sodium Lactate, Salicylic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Dipotassium Glycyrrhizate, Malic Acid, Urea, Citrus medica Limonum Fruit Extract, Trehalose, Hederahelix Extract, Phenoxyethanol, Rosemary Extract, Polyquaternium- 10

Water
- woda, rozpuszczalnik

Collagen- przywraca skórze świeżość i właściwe nawilżenie, działa na nią regenerująco i wygładzająco. Dzięki właściwościom błonotwórczym tworzy film na powierzchni skóry, który chroni ją przed niekorzystnym wpływem otoczenia- warstwa ta utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia oraz skutecznie wygładza skórę, która staje się aksamitna w dotyku
Sodium Hyaluronate(hialuronian sodu)- kwas hialuronowy, naturalny mukopolipolisacharyd występujący we wszystkich organizmach żywych. Posiada wysoką zdolność wiązania wody i jej zatrzymywania, dzięki czemu spełnia zasadniczą rolę w utrzymaniu prawidłowej wilgotności naskórka i skóry właściwej. Występują dwa rodzaje kwasu hialuronowego: małocząsteczkowy, który z łatwością przenika do głębszych warstw skóry skutecznie ją odżywiając i nawilżając, może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie oraz wielkocząsteczkowy, który tworzy naturalny film nawilżający skórę od zewnątrz nie przenikając w głąb. Najczęściej wykorzystuje się mieszaninę obu wielkości cząsteczek.
Aloe Barbadensis Leaf Extract- nawilża, ma zdolności przenikania w głąb skóry i regeneracji jej komórek. Wykazuje działanie bakteriobójcze, wirusobójcze, i grzybobójcze. Sprzyja gojeniu i łagodzeniu podrażnień.
Propylene Glycol(glikol propylenowy)- humekant, zwiększą penetracje składników aktywnych  w głąb skóry. Używany jako rozczynnik nadający kosmetykowi pożądaną konsystencję emulsji oraz jako składnik nawilżający skórę. Jest również rozcieńczalnikiem do gęstych tensydów. W wysokich stężeniach działa konserwująco. Może powodować podrażnienia.
Glycolic Acid(kwas glikolowy)-najczęściej używana forma alfa hydroksykwasów (AHAs) naturalnie występujących w przyrodzie, szczególnie w roślinach i owocach. Kwas glikolowy posiada najmniejszy rozmiar cząsteczek spośród wszystkich kwasów AHA dlatego najlepiej przenika w głąb  skóry i najskuteczniej działa. Posiada bardzo dobre działanie nawilżające i złuszczające warstwę rogową. Nawilża, odżywia, wygładza, zmiękcza i likwiduje przebarwienia.
Lactic Acid(kwas mlekowy)- reguluje odnowę komórkową skóry, zwiększa skuteczności działania innych preparatów kosmetycznych, odblokowuje pory skóry i działa antybakteryjnie. Pełni rolę regulatora ph.
Isopropanol(Isopropyl Alcohol, IPA)- alkohol izopropylowy, rozpuszczalnik/rozcieńczalnik i konserwant. Odkaża, nie dopuszczając do rozwoju grzybów i bakterii, działa oczyszczająco i odtłuszczająco. Jest promotorem przejścia- pozwala składnikom (ekstraktom, witaminom) wnikać głębiej w naskórek, włosy i paznokcie. Podobny do etanolu, jednakże toksyczniejszy, działa silniej konserwująco i dezynfekująco, często jest wykorzystywany jako jego tańszy zamiennik. Jest bezbarwną, łatwopalną cieczą o dobrze wyczuwalnym zapachu, podobnym do zapachu mieszaniny acetonu i etanolu. Może powodować podrażnienia, alergię, a także mocno wysuszać skórę- u osób wrażliwych bez względu na stężenie
Glycerin- humektant, zatrzymuje wodę w skórze, głęboko zmiękcza i nawilża. Pochodzenie różne, również petrochemiczne
1.3 Butylene Glycol -humekant, alkohol o właściwościach podobnych do gliceryny, rozpuszczalnik dla innych substancji zawartych w kosmetykach np. wyciągów roślinnych. Działa lekko konserwująco
Methyl Gluceth-20- tensyd, emulgator z grupy Glikoli Polietylenowych (PEG) oraz Polipropylenowych (PPG). Wytwarzany z glukozy i alkoholu metylowego. Zwiększa przepuszczalność skóry, przez co umożliwia transport innych substancji w jej głąb w tym szkodliwych. Rozpuszczalny w wodzie środek zmiękczający i utrzymujący wilgoć. Daje uczucie miękkiej, gładkiej skóry i chroni ją przed nadmierną utratą wody.  Zapobiega m.in. pękaniu i rozwarstwianiu kostek mydła, a zastosowany w szamponie zwiększa połysk włosów i poprawia właściwości piany.
Cucumber Extract- wyciąg z ogórka, chroni i odżywia, posiada właściwości rozjaśniające, przeciwzapalne, łagodzące, napinające skórę i orzeźwiające, bogaty w antyoksydant witaminy C.
Sodium Lactate(mleczan sodu)-  sól sodowa kwasu mlekowego, humekant regulator pH, substancja antybakteryjna. Hydrofilowa substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, utrzymuje wilgoć w skórze i wygładza. Zmiękcza warstwę rogową, a w wyższych stężeniach złuszcza zrogowaciały naskórek.
Salicylic Acid- kwas salicylowy, zaliczany do grupy kwasów beta-hydroksylowych (BHA). Konserwant,  zabezpiecza przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Działa oczyszczająco i złuszczająco, wybiela zmiany pigmentacyjne Używany m.in. w preparatach do usuwania zrogowaciałej skóry stóp, w szamponach przeciwłupieżowych i wodach do włosów. Działa łagodniej od kwasów AHA- rzadziej pojawia się pieczenie, szczypanie i nadmierne złuszczania się skóry, dlatego może być alternatywą dla osób nie tolerujących kwasów AHA.
Xanthan Gum (guma ksantanowa)- zagęstnik, stabilizator, posiada właściwości żelujące.
Polysorbate-20( Monolaurynian polioksyetylenosorbitolu)- glikol, emulgator, stabilizator emulsji, środek powierzchniowoczynny, nośnik. Syntetyczny związek wytwarzany z tlenku etylenowego, sorbitolu oraz kwasu laurynowego. Powoduje reakcje alergiczne i świąd skóry. Tlenek etylenu użyty do jego produkcji jest trującym gazem, dlatego PEG i PPG są często zanieczyszczone dioksanem lub zawierają nieprzereagowane cząsteczki tlenku etylenu. Zwiększają przepuszczalność skóry, przez co umożliwia transport innych substancji w jej głąb w tym szkodliwych.
Methylisothiazolinone- konserwant pochodzenia chemicznego. Ma działanie alergizujące, może oddziaływać na układ nerwowy.
Citric Acid (kwas cytrynowy)- reguluje ph, wspomaga działanie innych składników aktywnych,zwiększa trwałość kosmetyku
Dipotassium Glycyrrhizate(Glycyrynian dwupotasowy)- składnik pozyskiwany z korzenia lukrecji, pochodna kwasu glicyretynowego, chroni skórę głowy przed podrażnieniami i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, działa łagodząco i przeciwzapalnie.
Malic Acid- kwas jabłkowy, należy do kwasów AHA. Ułatwia usuwanie zrogowaciałej skóry przez co prowadzi do pobudzenia regeneracji naskórka. Powodje, że skóra staje się gładka i świeża, rozjaśnia przebarwienia i redukuje drobne zmarszczki.
Urea- mocznik, humektant, posiada działanie nawilżające, zmiękczające, przeciwświądowe, regenerujące, złuszczające i przeciwbakteryjne. Sprawia, że skóra staje się miękka, dobrze nawilżona, gładka i jędrna.
W niskich stężeniach do 2% przyspiesza podział komórek warstwy ziarnistej skóry, a to powoduje jej regenerację. Gdy jest go 5-10% działa nawilżająco i zmiękcza naskórek. Powyżej 10% powoduje złuszczanie i zwiększenie przepuszczalności warstwy rogowej. Ułatwiając tym samym wnikanie składników aktywnych. W przeciwieństwie do kwasów owocowych, w tym łagodnego kwasu salicylowego, nie podrażnia skóry nawet bardzo wrażliwej i alergicznej.Jego działanie nawilżające porównywalne jest do kwasu hialuronowego.
Citrus medica Limonum Fruit Extract- wyciąg z cytryny jest źródłem flawonoidów, hydroksykwasów i witaminy C. Złuszcza zrogowaciały naskórek, normalizuje keratynizację, rozjaśnia cerę i zmniejsza przebarwienia, działa antybakteryjnie, przeciwrodnikowo, stymuluje syntezę kolagenu. Jest naturalnym środkiem ściągającym i antyseptycznym
Trehalose (trehaloza)- dwucukier złożony z dwóch cząsteczek glukozy, nawilża, spowalnia ucieczkę wody z naskórka zatrzymując wilgoć. Chroni skórę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, posiada właściwości antyutleniające, dodatkowo neutralizuje nieprzyjemne zapachy ciała.
Hederahelix Extract- wyciąg z bluszczu chroni włókna kolagenu i elastyny przed wolnymi
rodnikami, usprawnia krążenie limfy, wspomagaja eliminowanie toksyn i nadmiaru wody, dzięki czemu przeciwdziałaobrzękom i tworzeniu się cellulitu. Pomaga innym składnikom wnikać w skórę. Posiada działanie zmiękczające, dzięki czemu pomaga szybko uzyskać efekt jedwabiście gładkiej skóry. Dobrze matowi tłustą skórę.
Phenoxyethanol(fenoksyetanol)- konserwant pochodzenia chemicznego o mocno kwiatowym zapachu. Najczęściej używanya jako substancja rozpuszczająca dla innych konserwantów lub wspomagająca ich działanie.
Rosemary Extract- wyciąg z rozmarynu, posiada działanie konserwujące, wykazuje doskonałe właściwości łagodzące, przeciwzapalne, przeciwrodnikowe, antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, zmniejszaja obrzęki, poprawiaja przepływ krwi w skórze i odprowadzanie toksyn.
Polyquaternium- 10- antystatyk, działa błonotwórczo, wygładza, nawilża

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Skarpetki posiadają wnętrze wyścielone z obu stron włókniną podobną do flizeliny. Jest ona nasączona przezroczystym płynem o ostrym zapachu, który kojarzy mi się z alkoholem zmieszanym z acetonowym zmywaczem do paznokci- niezbyt przyjemna woń :P

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell Spa Foot Peel

Opakowanie i cena:                                                                                                               
Para skarpetek wykonanych z plastikowej folii wraz z klejącymi paseczkami zapakowana jest w srebrną, hermetyczną saszetkę. Całość znajduje się w kartonowym opakowaniu. Cena 79zł dostępne w Cosmabell . Swoje skarperki otrzymałam do testów za pośrednictewm portalu Uroda i Zdrowie

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell  Foot Peel

Sposób użycia:                                                                                                                         

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell Spa Foot Peel- skarpetki złuszczające

Moja opina:                                                                                                                              
Użycie skarpetek jest bardzo proste i nie powinno sprawiać większych problemów. Wystarczy rozciąć je u góry we wskazanym do tego miejscu, założyć na stopy i dopasować. Całość zabezpieczyć dołączonymi klejącymi paseczkami, tak aby idealnie przylegały do naszych stóp i nałożyć na nie grubsze skarpetki w celu wzmocnienia działania. Cały zabieg nie jest kłopotliwy, ja wybrałam opcję z relaksowaniem się i przeleżałam sobie odpowiedni czas z gazetką w ręku na kanapie, w prawdzie można podróżować po mieszkaniu, ale podczas chodzenia czuje się "chlupotanie" pod stopami, jest to dość dziwne uczucie ;) Po upływie 120 minut, zdjęłam skarpetki i ujrzałam "rozmiękczone" stopy,  zupełnie takie jak w przypadku długiego moczenia w wodzie z solą. Zgodnie z instrukcją poszłam je opłukać. I co ujrzałam? Lakier na paznokciach dostał bąbelków, wybrzuszeń i odklejał się z paznokci niczym naklejka. I tak się zastanawiam czy to dobrze, że go miałam, czy źle...? W sumie była to warstwa ochronna, ale biorąc pod uwagę ilość substancji zwiększających przepuszczalność i ułatwiających przenikanie składników w głąb zaczynam się zastanawiać, czy formaldehyd z lakieru, a konkretniej odżywki Eveline 8w1 nie zakonserwował mi paznokci na amen ;P Tak wiem, że ta odżywka ma paskudny skład, ale jest to jeden z nielicznych "koktajli chemicznych", które mi służą i używam ich z pełna świadomością ewentualnej zagłady moich paznokci ;P. Jeśli ktoś ma delikatne paznokcie może warto by było zabezpieczyć je chociaż wazeliną, bądź jakąś maścią typu Babydream
Minął 1 dzień i nic, drugiego zaś dnia zeszła mi skóra z grzbietu prawej stopy odsłaniając różową skórkę, nie w pełni jeszcze gotową na ujrzenie świata, co w efekcie przyniosło niewielkie pieczenie :/
Dnia 3,4,5 nic się nie działo z wyjątkiem tego, że skóra stała się sucha, ściągnięta, napięta- taka pergaminowa. Dopiero 6 dnia po bardzo długim prysznicu zauważyłam, że coś ruszyło. Następnego dnia wybrałam się na spacer i czułam jak coś mi się ciągnie i dziwnie przesuwa pod stopami. Po przyjściu i zdjęciu skarpetek ujrzałam schodzącą płatami skórę. Przez następne dni było tylko gorzej, skóra się łuszczyła, odpadała, albo wisiała płatami. Musiałam zakładać skarpetki, aby nie gubić jej po mieszkaniu ;) Dla mnie cały proces złuszczani był dość mało komfortowy, dobrze, że nie musiałam zakładać odkrytych butów, czy cienkich rajstop o wypadzie na basen, czy saunę nie wspominając, bo już sobie wyobrażam reakcje innych na widok takich stópek ;P Cały proces złuszczania w moim przypadku trwał prawie dwa tygodnie, zauważyłam, że długie kąpiele przyspieszają go. W tym czasie musiałam pomóc sobie nożyczkami....i obciąć kilka płatów wiszącej skóry, ponieważ obawiałam się, że podczas chodzenia mogą się urwać i odsłonić jeszcze niegotową na to tkankę.

Cosmabell Foot Peel- skarpetki złuszczające
Cosmabell- kwasowy peeling do stóp

Po takim zabiegu moim oczom ukazały się gładkie, miękkie stopy, bez zadziorków, czy suchych skórek również w okolicy palców. Niestety większe odciski, których dorobiłam się uprawiając sport nie zostały usunięte, w prawdzie były wygładzone, ale pozostały na stopach nadal. Nie mam pojęcia, czy po powtórzeniu zabiegu uległyby całkowitemu usunięciu, czy znów tylko wygładzeniu, ale na usunięcie większych odcisków, a tym bardziej wspomnianych modzeli nie liczyłabym po pierwszym zabiegu. Skarpetki mają ok 30cm długości, ale ich budowa (kształt, zgrzewy) ujmują im kilka centymetrów i podejrzewam, że osoby z rozmiarem 43 i więcej mogłyby mieć problem z ich założeniem... sama jestem osobą wysoką, a co za tym idzie noszę rozmiar obuwia 41 i w skarpetkach nie pozostało dużo wolnej przestrzeni ;)  Dwa dni po uzyskaniu ostatecznego efektu wygładzenia stópek przytrafiła mi się przykra niespodzianka...otóż po spacerze dostrzegłam, pęcherz na dużym palcu...nie mogę tego zrzucić na buty, ponieważ są to skórkowe, bardzo wygodnickie pantofelki, które towarzyszą mi już od długiego czasu i żadnych tego typu niespodzianek nie miałam, jak widać po takim zabiegu skóra jest bardzo delikatna.
Uważam, że jest to ciekawa alternatywa dla tradycyjnego usuwania zrogowaceń pumeksem, a efekt jest naprawdę zadowalający. Z takiego zabiegu mogą być zadowolone osoby, które nie lubią chodzić do salonu kosmetycznego, albo spędzać wolnego czasu z miską wody i pumeksem w dłoni ;)  Ciekawa jestem również jak długo utrzyma się  efekt wygładzenia, ale i o tym Wam napiszę :) Jeśli chodzi o ich cenę 79zł to sporo, ale zawsze 20zł taniej w porównaniu do Magic Foot Peel, które posiadają identyczny skład. Można również zakupić na e-bay'u  azjatyckie produkty typu Baby Foot za ok 20 zł, ale nie mamy pewności, czy takie produkty przechodzą jakiekolwiek kontrole.


Słyszeliście o nich? A może mieliście takie skarpetki ??

EDIT: Efekt utrzymał się około 2-3 tygodni, więc niespecjalnie długo. Na obecną chwilę raczej nie pokusiłabym się na ten produkt zwłaszcza ze względu na wygórowaną cenę, ponieważ można dostać skarpetki złuszczające w duuuużo korzystniejszej cenie np "złuszczająca maska do stóp Purederm, Botanical Choice "- Biedronka, ok 13 zł, czy "złuszczająca maska do stóp, L' Biotica" dostępna w drogeriach m.in w Hebe, cena ok 12-15 zł. Oba produkty wyprubowane, cena dużo mniejsza, a efekt taki sam ;)

piątek, 8 listopada 2013

666 - DZIĘKUJĘ !!! ;)



Bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za to, że jesteście ze mną i lubicie tu zaglądać :***


czwartek, 31 października 2013

Świeczka do ciała z masłem shea i olejem kokosowym- wanilia i pomarańcza, Nacomi

Czy jest coś lepszego na ponure jesienne wieczory niż aromaterapia?...jest... czekolada ;) i o ile z jej ilością należy uważać o tyle nikt mi nie zabroni kąpieli z pachnącą pianką w asyście świecy. Jeśli do tych przyjemności dołączy pomarańczowy peeling , a moja ulubiona świeca do masażu zastąpi mi balsam mogę mówić o pełni szczęścia i relaksu w domowym zaciszu:)


Od producenta:                                                                                                                      
" Świeczka shea służy do masażu oraz pielęgnacji ciała. Zawiera naturalne składniki z Afryki i Hiszpanii. Intensywnie nawilża i regeneruje skórę"

Skład:                                                                                                                                     
Butyrospermum Parkii , Coconut Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum

Butyrospermum Parkii- masło Shea, koi podrażnienia, nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV.  
Coconut Oil- Olej kokosowy, nawilża, zmiękcza, wygładza i odżywia.
Tocopheryl Acetate- antyoksydant, witamina E zapobiega starzeniu się skóry, działa konserwująco.
Parfum- substancje zapachowe


Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Konsystencja świecy jest bardzo gęsta i treściwa, w kontakcie ze skórą  robi się oleista i dość łatwa do rozprowadzenia. Jest tłusta, koloru biało kremowego. Zapach bardzo przypadł mi do gustu-  lekko słodka wanilia przełamana orzeźwiającą pomarańczą...mmm :) . Świeca sama w sobie bardzo przyjemni pachnie, rozgrzany olejek również, niestety zapachu nie czuć w pomieszczeniu podczas jej palenia.

Opakowanie i cena:                                                                                                               
Metalowa, zakręcana puszka jest bardzo praktycznym opakowaniem dla produktu tego typu. W przeciwieństwie do szklanych pojemniczków które służą jako opakowanie w większości świec do masażu puszka jest lekka i nietłukąca...co najwyżej po upadku może nam się tylko odkształcić ;) i zapewne wykorzystam ją nie raz do własnoręcznie ukręconych kosmetyków :) Pojemność 150 g Cena 29 zł, . Dostepna w Skarby Świata


Sposób użycia:                                                                                                                         
"Zapal w łazience podczas kąpieli bądź prysznica, poczuj delikatny zapach świeczki. Następnie po kapieli wmasuj ciepły balsam, który wytopi się ze świeczki i ciesz się miękką gładką skórą"

Moja opina:                                                                                                                              
Zapalam świecę na ok 15 minut przed planowanym użyciem, aby zdążyła się rozpuścić. Za pomocą opuszków palców równomiernie rozprowadzam ją na skórze po kąpieli. Jeśli potrzebuje użyć jej w większej ilości wystarczy, że lekko pochylę pojemnik i wyleję olejek na dłoń lub bezpośrednio na skórę. Stopiony wosk nie jest gorący, jest przyjemnie ciepły, świeca posiadają optymalną temperaturę topnienia, a podgrzane oleje doskonale rozprowadzają się na skórze, otulając ją ciepłem i delikatnym zapachem. W przeciwieństwie do wielu olejów roślinnych (winogronowego czy sojowego) masło Karite nagrzewa się do temperatury tylko nieco wyższej od temperatury ciała. Takie nakładanie kosmetyku "na ciepło" jest naprawdę przyjemne, a co najważniejsze nie ma ryzyka oparzenia w tym przypadku. Kosmetyk sprawdza się bardzo dobrze przy masażu chińskimi bańkami. Podwyższona temperatura masła Shea sprawia, że dobroczynne składniki łatwiej wnikają w skórę, a masaż działa relaksująco:) Podczas masażu można stale zapalać i gasić świecę, dzięki czemu wosk jest cieplejszy i lepiej się wchłania w głębokie warstwy skórne. Świeca posiada ładny, prosty i wartościowy skład. Jest wydajna, po wielu użyciach widzę, że starczy mi jeszcze na dość długo, wystarczy niewielka ilość dobrze rozgrzanego wosku, aby pokryć ciało odpowiednią warstwą i zapewnić dobry poślizg podczas masażu. "Na zimno" również bardzo dobrze się sprawdza. Wydaje mi się, że rozgrzana pachnie troszkę słabiej niż zimna. Produkt posiada niestety jeden minus... podczas palenie nie pachnie i nie wypełnia aromatem pomieszczenia, troszkę szkoda. Uważam, że taka świeca jest o wiele przyjemniejsza niż tradycyjne olejki. Gdy po ciężkim, męczącym dniu napełnimy wannę ciepłą wodą, postawimy w pobliżu zapaloną świecę, a po kąpieli i osuszeniu skóry, wykonamy relaksujący masaż za pomocą świecy poczujemy się naprawdę odprężeni :) Należy pamiętać, że do takiego masażu używamy tylko świec wykonanych z naturalnych składników, które w przeciwieństwie do tradycyjnych, sklepowych świec, których aplikacja na skórę grozi poparzeniem nie zawierają  produktów ropopochodnych, ani parafiny.

Jestem bardzo zadowolona z tego produktu.  Świeca jest tłusta, dlatego po nałożeniu trzeba odczekać swoje, aby nie znalazła się na ubraniu, ale za to bardzo dobrze nawilża i odżywia nawet bardzo suche partie ciała, a efekty widać  już po pierwszym użyciu- skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Nie wywołuje podrażnień, a wręcz niweluje zaczerwienienia. Należy pamiętać o umiarze podczas aplikacji tego typu produktów, bo można "przedobrzyć". Świeczki używam do olejowania włosów na całej ich długości lub tylko na końcówkach, nakładam na suche partie skóry (usta, dłonie, stopy, kolana, łokcie), a także stosuję ją do skórek i paznokci- maczam w roztopionym cieplutkim wosku opuszki palców i delikatnie wsmarowuję :)

W moim przypadku świeca do ciała sprawdza się znakomicie zarówno do włosów jaki i ciała :)


Znacie ją? Używacie takich świec??

poniedziałek, 14 października 2013

Arganowy balsam do ciała, Nacomi

Wychodzę z założenia, że balsamów nigdy za dużo :) Po każdej kąpieli używam smarowideł - niestety mam bardzo twardą wodę i bez tego ani rusz. Stosuję różne oleje, olejki, masła i ich mieszanki, ale niestety większość z nich tłuści, a czasami  trzeba szybciutko wskoczyć w ubranie i właśnie wtedy najczęściej sięgam po balsamy. Sztuką jest, znaleźć dobry składowo kosmetyk w przystępnej cenie, dający dobre efekty i sprawiający wiele przyjemności z użytkowania. Przez długi czas stosowałam balsamy m.in. Alterry, miały dobry skład, dobrą cenę, efekt też dawały całkiem niezły, ale z konsystencją  i zapachem było znacznie gorzej. W moje ręce trafiały "różne różności", ale zazwyczaj niczym nie wyróżniające się na tle innych. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się Arganowy balsam do ciała zapraszam do lektury :)

Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Od producenta:                                                                                                                      
" Zawiera olej arganowy, masło shea i olej kokosowy.Mieszanka egzotycznych składników zapewni Twojej skórze maksymalne nawilżenie i odżywienie. Skóra stanie się bardziej elastyczna i miękka."

Skład:                                                                                                                                     
Deionized Aqua, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Coconut Oil, Glycerin, Cetyl Alkohol, Glieryn Stearate, Cetearyl Alkohol, Stearid Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacecit Acid.

Deionized Aqua (woda dejonizowana/demineralizowana)- woda, rozpuszczalnik
Argania Spinosa Kernel Oil- olej arganowy, neutralizuje wolne rodniki, przyspiesza gojenie ran i stanów zapalnych. Nawilża i ma działanie przeciwzmarszczkowe 
Butyrospermum Parkii Butter- masło Shea, koi podrażnienia, nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest naturalnym filtrem przeciw promieniom UV.  
Coconut Oil- Olej kokosowy, nawilża, zmiękcza, wygładza i odżywia.
Glycerin- humektant, zatrzymuje wodę w skórze, głęboko zmiękcza i nawilża
Cetyl Alkohol (alkohol cetylowy)- alkohol tłuszczowy, zapobiega rozwarstwianiu się emulsji na fazę wodną i oleistą. Natłuszcza, nadaje skórze elastyczność, miękkość i gładkość. Tworzy delikatny film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry- pośrednie działanie nawilżające, nadaje odpowiednią konsystencje. Posiada działanie podobne do alkoholu cetearylowego, ponieważ jest jego składową. Alkohole tłuszczowe nie działają drażniąco, ani szkodliwie na skórę.
Glyceryl Stearate (stearynian glicerolu) emulgator i emolient, wielowartościowy alkohol estryfikowany z roślinnego kwasu stearynowego. Pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego, wygładza, nawilża skórę oraz utrzymuje jej wilgoć. Wpływa na lepkość gotowego produktu, poprawia właściwości użytkowe.
Cetearyl Alkohol(alkoholu cetearylowy)- mieszanina alkoholi tłuszczowych, biała, woskowata substancja, której głównymi komponentami są Cetyl Alcohol i Stearyl Alcohol. Tworzy film zapobiegający nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry- pośrednie działanie nawilżające. Natłuszcza, nadaje skórze elastyczność, miękkość i gładkość. Emolient, stabilizuje i nadaje właściwą konsystencję emulsji oraz zapobiega rozwarstwianiu się jej na komponenty oleiste i wodne. Alkohole tłuszczowe nie działają drażniąco, ani szkodliwie na skórę.
Stearic Acid (kwas stearynowy)- emulgator, składnik konsystencjotwórczy, stabilizator emulsji, nawilża, ułatwia przedostawanie się substancji czynnych do głębszych warstw skóry.
Benzyl Alcohol (Alkohol benzylowy)- konserwant, a także rozpuszczalnik, regulator lepkości i substancja zapachowa. Najprostszy alkohol aromatyczny o delikatnym, słodkawym zapachu migdałów/ jaśminu. Jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych. Konserwant dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne
Dehydroacecit Acid (kwas dehydrooctowy) Konserwant identyczny z naturalnym, dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne.

Konsystencja, kolor i zapach:                                                                                                
Biały, kremowy balsam o  konsystencji puszystej bitej śmietany :) Zapach...mmm :) Bardzo ładny, trwały, ale delikatny, nie męczący. Sama nie wiem do czego go przyrównać, lekko słodki...ni to jaśmin, ni to kokos- nie ważne ;) Pachnie ładnie niczym perfumy i musicie uwierzyć mi na słowo ;)

Arganowy balsam do ciała, NacomiArganowy balsam do ciała, Nacomi


Opakowanie i cena:                                                                                                               
Plastikowa buteleczka o pojemności 200 ml, z wieczkiem typu "klik" i niewielkim otworem umożliwiającym wygodne dozowanie balsamu. Na plus zaliczam również to, że wieczko było połączone z nakrętką kawałkiem plastiku, który odłamywał się przy pierwszym użyciu- mam wtedy pewność, że zanim do mnie dotrze nie wyleje się w transporcie. Cena 25 zł, dostępny w Skarby Świata


Arganowy balsam do ciała, Nacomi
Balsam do ciała arganowy,  Nacomi

Sposób użycia:                                                                                                                         
"Nałożyć na oczyszczoną skórę ciała i wmasować"

Moja opina:                                                                                                                              
Balsam bardzo dobrze się nakłada, nie przelewa się przez palce- konsystencja jest gęsta, ale niezwykle lekka i delikatna. No i ten zapach...bardzo przypadł mi do gustu, długo utrzymuje się na skórze, ale jest delikatny, nienachalny, nie zakłóca zapachu perfum, sprawia, że skóra jest nim subtelnie otulona. Szybko się wchłaniał i nie tłuścił, było to dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem, przy przyprodukcie o tak bogatym składzie. Skóra była odżywiona, nawilżona, miękka, sprężysta i pachnąca. Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione i to z dużą nawiązką. Grzechem natomiast było nie wspomnieć na etykiecie o jego zapachu ;)  Stosunek jakości do ceny wypada bardzo dobrze- dla mnie to idealny balsam :) . Gorzej jest z jego wydajnością... znika w zastraszająco szybkim tempie, ale nie dlatego, że jest mało wydajny, tylko dlatego, że cały czas się nim smaruję, nawet teraz ;D
Po pomarańczowym peelingu.  Arganowy balsam do ciała jest drugim produktem ze Skarbów Świata. z którego jestem w pełni zadowolona, a mam ich jeszcze kilka w zanadrzu ;D

Znacie go ?? Jaki jest Wasz ulubiony balsam?

sobota, 12 października 2013

"Kiedy będą wyniki rozdania"...

Moi kochani, ja wiem, że jesteście ciekawi wyników rozdania, ale bez przesady rozdanie skończyło się 10 tego o 23:59, a 11stego o 7mej rano już miałam pytania o wyniki, wybaczcie, że poszłam spać, a nie sprawdzałam przez całą noc. Jest weekend, poza blogiem mam także życie prywatne, a zgłoszeń było ponad 200. Wszystkie muszę dokładnie sprawdzić, więc jeśli komuś śpieszy się, żeby mnie odobserwować, bądź odlajkować droga wolna, bo sprawdzanie trochę potrwa. Z każdego rozdania zawsze pojawiały się wyniki, więc nie rozumiem, skąd ten pośpiech. Zresztą osoby, które mnie obserwują na stałe, a nie tylko na czas rozdania, zaglądają regularnie i na pewno ich nie przeoczą. Na kolejne pytania "kiedy wynik" nie odpowiadam- wyniki pojawią się jak sprawdzę zgłoszenia.

Miłego weekendu
Kalista

wtorek, 8 października 2013

Dermo Minerały- maseczka odżywczo oczyszczająca

Dziś parę słów o maseczce, która zasłynęła jako tańszy odpowiednik Dermaglinu dostępny w Biedronce, niestety tylko w okazyjnych ofertach. Skąd wzięło się jej porównanie do Dermaglinu, otóż stąd, że również bazuje na glince, posiada podobny skład i działanie, a co najważniejsze można powiedzieć, że jest to praktycznie ten sam producent. Zarówno Dermaglin jak i Dermo minerały są produkowane w Płocku przez firmy należącą do Państwa Kordiasz

Dermo Minerały- maseczka odżywczo oczyszczająca



Od producenta :

"Maseczka z naturalnej zielonej glinki kambryjskiej przeznaczona dla skóry zanieczyszczonej, wymagającej gruntowego oczyszczenia, regeneracji i odświeżenia. Zawiera cenne minerały niezbędne dla zdrowia skóry, pochodzące z zielonej glinki kambryjskiej, które dogłębnie odżywiają i nasycają skórę odpowiednią dawką energii. Maseczka wzbogacona została o ekstrakt z kwiatu arniki o działaniu łagodzącym oraz o jedwab czyniący skórę miękką i gładką."

Skład:

"Kaolin Clay, Aqua, Arnica Montana Extract, Chamomilla Recutita Extract, Hydrolyzed Silk, Mentha Piperita, Dehydroacetic Acid"


  • Kaolin Clay - Glinka kaolinowa, bogata w mikro i makro elementy, działa oczyszczająco, dezynfekująco, i przeciwzapalnie. Usuwa martwe komórki, oczyszcza, zwęża pory, reguluje pracę gruczołów łojowych. Odżywia i pomaga w regeneracji skóry. Działa odmładzająco, zmniejsza zmarszczki.  Łagodzi i koi podrażnienia zapobiega powstawaniu zmian skórnych.
  • Aqua - woda, rozpuszczalnik
  • Arnica Montana Extract - wyciąg z arniki, ma właściwości zmiękczające, przeciwzapalne, regenerujące, zmniejsza zaczerwieniania na skórze, łagodzi podrażnienia i spierzchnięcia. 
  • Chamomilla Recutita Extract - wyciąg z rumianku, koi i łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie, przeciw bakteryjnie i oczyszczająco. Regeneruje i nawilża.
  • Hydrolyzed Silk (hydrolizat jedwabiu) - hydrolizowany jedwab pomaga zachować wilgoć na powierzchni skóry. Daje przyjemne uczucie świeżości i gładkość. Skóra staje się przyjemna w dotyku i jedwabiście gładka.
  • Mentha Piperita (mięta pieprzowa) - hamuje rozwój mikroorganizmów, tonizuje i działa przeciwzapalnie. Dzięki zawartości mentolu daje uczucie świeżości i chłodu. Poza odświeżaniem działa także oczyszczająco, jest szczególnie polecana do skóry tłustej i zanieczyszczonej
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - konserwant chroniący przed zepsuciem przez mikroorganizmy, pomaga utrzymać kosmetyk w jak najlepszym stanie. Dopuszczony do użytku w kosmetykach naturalnych przez instytucje certyfikujące.



Konsystencja, kolor i zapach : 

Po użyciu pierwszej saszetki maseczka była dość rzadka, zaraz po otwarciu wyleciała jej wodnista część, a dopiero później glinka, ale wystarczy pougniatać opakowanie przed otworzeniem  aby otrzymać maseczkę o kremowej konsystencji ;)  Ciemno zielona maseczka o delikatnym zapachu mięty, lekko ziemistym, charakterystycznym dla glinek.

Dermo Minerały Zielona Glinka Kambryjska + Rumianek + Mięta

Dermo Minerały maseczka z Biedronki


Opakowanie i cena:

Maseczka znajduje się w podwójnej saszetce (2 x 10 g), obie części można łatwo od siebie oddzielić, a co za tym idzie nie trzeba całości opakowania zużyć na raz.  W moim przypadku maseczka wystarcza na dwa użycia. Jeśli natomiast poza twarzą nakładam na szyję i dekolt, wtedy zużywam obie części jednocześnie. Taki podział umożliwia wygodną aplikację dopasowaną do indywidualnych potrzeb. Cena 3,99 zł, dostępna w Biedronce cyklicznie, niestety nie występuje w stałej ofercie sklepu.

Sposób użycia:

"1-2 razy w tygodniu nałożyć grubą warstwę maseczki. Po 20 minutach zmyć ciepłą wodą. W zależności od potrzeb skóry maseczkę można zastosować na jedno lub dwa użycia "


Moja opinia:

Jestem bardzo zadowolona z tej maseczki. Nie przesusza, buzia była ładnie oczyszczona, a rozszerzone pory widocznie zmniejszone. Skóra stała się miękka, gładka, napięta i bardziej promienna, odzyskała ładny koloryt. Kremowa konsystencja umożliwia dobrą aplikację, ładnie się rozprowadza i nie spływa z twarzy. Zmywa się ją również bezproblemowo. Maseczka posiada bardzo przyjemny skład, a co najważniejsze nie wywołała u mnie  żadnych podrażnień, ani mnie nie uczuliła- nic, a nic :) Uważam, że Dermominerały można spokojnie uznać za tańszy i równie skuteczny zamiennik Dermaglinu. Pomimo tego, że należę do zwolenniczek maseczek handmade'owych i takie najczęściej nakładam na twarz, do tej z pewnością powrócę i na pewno zrobię sobie jej zapasik jak tylko znów zawita do Biedrony ;) W podróży i na przysłowiowego lenia nie ma przecież nic lepszego niż gotowe produkty ;P

Znacie ją ?? Jakie maseczki najczęściej wybieracie?

Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...