Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 28 lutego 2013

Włosowa aktualizacja- luty

W zeszłym miesiącu używałam całą serię Organicum, która spowodowała lekkie przeproteinowanie, a szampon niestety troszkę przesuszył moje włosy, dlatego w tym miesiącu postanowiłam z niego zrezygnować i nawilżyć moje włoski.




Używałam w lutym:

Zależało mi bardzo na nawilżeniu włosów i dlatego postanowiłam kontynuować stosowanie odżywki i maski organicum, natomiast z szamponów organikum (klik, klik) zrezygnowałam na miesiąc ponieważ zawierają ALESy. Myłam włosy balsamem do kąpieli Babydream fur mama, który o dziwo poradził sobie dobrze ze zmywaniem olejku khadi. Z rezultatu jestem zadowolona włoski są dużo bardziej nawilżone, nie ma puchu w postaci "aureoli" na głowie, dużo baby hairów- ostatnio to jakaś plaga z nimi ;P




A Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na nawilżenie włosów??

środa, 27 lutego 2013

ORGANICUM - Rekonstruująca Maska do Włosów z Organicznymi Hydrosolami

Szampony Organicum już opisałam ( szampon stymulujący wzrost włosów przetłuszczających się oraz szampon stymulujący wzrost włosów suchych i normalnych ),  teraz pora na maskę do włosów. Jak mam w zwyczaju zaczynam od obietnic producenta:


"Podaruj swoim włosom niezwykłą ziołową kurację uzdrawiającą . Stosuj aktywną maskę razem z szamponem Organikum przez okres minimum 3 tygodni (nakładając ją 2-3 razy w tygodniu), a osiągniesz niesamowite efekty. Regularnie stosowana stymuluje porost włosów. Zawiera organiczne hydrosole oraz olej z pestek moreli i olej z czarnego kminku, które pomagają skutecznie pozbyć się problemu łysienia, łuszczycy."


Organicum- rekonstruująca maska


"Produkty do pielęgnacji włosów Organicum z naturalnymi hydrosolami i cennymi olejkami skutecznie hamują wypadanie włosów. Reperują włosy i wzmacniają cebulki włosowe. Skutecznie niweluje łupież, swędzenie skóry głowy i inne dolegliwości.Włosy rosną szybciej i mają zdrowy lśniący wygląd."


Skład: 
Organic Hydrosol (Urtica dioica, Rosmarinus officinalis, Myritus communis, Thymus vulgaris, Equisetum anverse extract, Achillea millefoliumextract, Olea europea oil, Lavandula angustifolia oil, Nigella sativa oil , Prunus armenica oil, Citrus cinensis oil), PEG-150 / Decyl Alcohol / SMDI Copolymer, Wheat Protein, Tocopherol Acetate, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, d-panthenol, Polyqauternium-10, Perfume, Methylchloroisothiazolinone- Methylisothiazolinone.

Maska zawiera organiczne hydrosole z pokrzywy, wawrzynu, chmielu, sezamu,  mirtu, skrzypu, rozmarynu oraz olej z pestek moreli i olej z czarnego kminku.

Pokrzywa (Urtica Dioica)- skuteczna na wypryski i łuszczycę. Przywraca zdrowy i lśniący wygląd włosów.

Rozmaryn (Rosmarinus Officinalis)- pobudza krążenie krwi. Odżywią mieszek włosa, zatrzymuje wypadanie włosów i nadmierne wydzielanie sebum. 

Mirt zwyczajny (Myrtus communis)- ma działanie przeciwutleniające , przeciwbakteryjne , przeciwzapalne i ściągające. Dzięki temu chroni kolor włosów, ma działanie przeciwłupieżowe, antyseptyczne i reguluje wydzielanie sebum.

Tymianek (Thymus Vulgaris)- przeciwbakteryjny. Równoważy produkcję sebum. Zatrzymuje łysienie i łupież
 
Skrzyp Polny (Equisetum arvense)-  oczyszcza i wzmacnia okolice mieszka włosa. Odnawia warstwę keratyny. Sprawia, że włosy są grubsze i zdrowsze.

Krwawnik pospolity (Achillea Millefolium)- stymuluje krążenie krwi, działa antygrzybicznie i antybakteryjnie. Pomaga włosom odzyskać ich witalność.

Oliwka Europejska (Olea Europaea)- dzięki naturalnej zawartości witaminy A i E naprawia i odżywia mieszki włosowe.  Skuteczna przeciwko łuszczycy. Wzmacnia i odżywia włosy.

Olejek lawendowy (Lavandula Angustifolia Oil) – olejek eteryczny o działaniu odświeżającym, relaksującym. Uspokaja, oczyszcza, tonizuje, działa przeciwzapalnie. 

Czarny kminek (Nigella Sativa Oil) - dociera szybko i bezpośrednio do mieszka włosa, stymuluje naczynia krwionośne. Bardzo skuteczny przeciwko łysieniu i łupieżowi. Odbudowuje skórę zniszczoną na skutek zabiegów chemicznych. 
 
Olej z pestki moreli (Prunus Armenica Oil)- ma działanie antyoksydacyjne w połączeniu z witaminą A i E. Odbudowuje skórę głowy, pomaga przywrócić jej elastyczność i prawidłowe nawilżenie.

Olejek pomarańczowy (Citrus Sinensis)- bogaty w witaminę C. Pobudza krążenie krwi. Wykazuje działanie przeciwbakteryjne. Łagodzi schorzenia skóry głowy.

Proteiny przenicy (Wheat Protein)- działanie nawilżające, ochronne, filmotwórcze.

Maska Organicum nie zawiera barwników, parabenów, silikonów, syntetycznych ekstraktów, parafiny, EDTA, lanoliny i żelatyny. Hydrosole zawarte w masce uzyskały certyfikat ECOCERT.

Zastosowanie: 
  • W naczynku zmieszaj dwie łyżki maski z 1 łyżką letniej wody. Ilość użytej maski zależy od długości i gęstości włosów.
  • Wmasuj maskę w mokre włosy i skórę głowy. Przykryj strechem i umieść głowę pod suszarkę u fryzjera temp 40 C na 15 minut (w domowych warunkach zostaw maskę na głowie na 1-2 godziny w temperaturze pokojowej).
  • Poczekaj 5 minut.
  • Spłucz letnią wodą i umyj 2 razy szamponem Organicum
  • Ponownie spłucz letnią wodą i nałóż na włosy odżywkę Organicum, pozostaw na 5 minut, spłucz letnią wodą.
  • Unikaj zbyt dużego nadmuchu podczas suszenia."
prawie wszystkie w/w informacje o produkcie pochodzą ze strony helfy.pl

Stosowałam ją na 3 sposoby:
  • nakładałam na około 2h pod czepek, później zmywałam z włosów szamponem Organicum , później nakładałam odżywkę Organikum d/s -czyli tak jak zalecał producent i sprawdzała się bardzo dobrze w ten sposób
  • po umyciu szamponem Organicum nakładałam na 1h pod czepek, zmywałam tylko ciepłą wodą-  również dobrze się tak sprawdzała. Włosy były ładnie wygładzone, dociążone, tylko szybciej się prztłuszczaly. 
  • nakładałam na 2-3h pod czepek i zmywałam szamponem bez SLSów i ALEsów- w ten sposób sprawdzała się również bardzo dobrze. 

Konsystencja i kolor:
Rzadka, płynna w kolorze kawy z mlekiem z ciemnymi kropeczkami (ziołami?). Maska sama w sobie jest rzadka, a po zmieszaniu z wodą praktycznie przelatuje przez palce. Po nałożeniu na włosy "usztywnia" je i troszkę to utrudnia aplikację, ale dzięki temu z nich nie spływa.



Opakowanie i cena:
Opakowanie takie samo jak w przypadku szamponów (klik) różni się tylko kolorem etykiety (różowe) Pojemność to 350ml. Cena 79zł

Moja opinia:
Skład przyjemny- Na samym początku wymienione są liczne hydrosoloe, czyli znane nam hydrolaty . Po nich mamy  organiczny i naturalny filmotwórczo -kondycjonujący kompleks, który wspomagany przez jeszcze jeden kationowy koncycjoner, ułatwi rozczesywanie włosów i "odnowi/ odbuduje" włosy, ale niestety tylko powierzchownie. Potem jeszcze jest wielkocząsteczkowa proteina pszenicy , witaminy B5 i E oraz natłuszczająca pochodna oleju rycynowego, Polyquaternium 10, które jest  środekiem kondycjonującym, ale może się nadbudowywać. Pq 10 jest jednym z łatwiej zmywalnych polyquatów, ale trzeba obserwować włosy i co jakiś czas umyć je szamponem bez pq i innych oblepiaczy. I to czego we wcześniej opisywanych szamponach z serii Organicum nie było Perfume- substancje zapachowe, które, mogą uczulać- nie wiem po co je tam wsadzili :/.

Jeśli chodzi o maskę to chyba najbardziej z niej byłam zadowolona z całej serii. Fajnie niwelowała przesuszenie jakie pojawiło się po dłuższym używaniu szamponów Organicum. Zapach jak całej serii- cytrusowo pomarańczowy,  ciut  słodszy i taki troszkę "sztuczniejszy"? - hmm... . Jeśli chodzi o wpływ na, łupież, łysienie to nie mogę się wypowiedzieć na ten temat, bo te problemy mnie nie dotyczą. Teraz kwestia porostu włosów- używałam jednocześnie całą serię i faktycznie pojawiło się sporo baby hair'ów, w pasma kontrolne się nie bawię, ponieważ włosy same z siebie bardzo szybko mi rosną i jak narazie ich nie zapuszczam, tylko regularnie ścinam. Uważam, że rekonstruująca maska do włosów z organicznymi hydrosolami jest bardzo dobra i w moim przypadku naprawdę się sprawdziła.

A Wy mieliście już jakieś produkty Organicum? Co o nich sądzicie?

poniedziałek, 25 lutego 2013

Paczuszkowy dzień.... ;D

Dziś dostała dwie paczki: od Choisee i od Ani

W piątek zamówiłam sobie dwa mydełka firmy Choisee i już dziś je dostałam- co za szybkość ;) Jak miałam nie skorzystać skoro jest promocja - 60% taniej na cały asortyment i przesyłka gratis. Kupiłam mydła : Mydło z masłem Shea Mięta z Nasionami Sezamu  oraz Mydło z masłem Shea Czekolada & Miód z sosem Czekoladowym. Poużywam to napiszę o nich więcej:)


Dziś otrzymałam paczuszkę od Ani, która zawierała duuuużo fajnych kosmetyków:


oraz co mnie bardzo ucieszyło własnoręcznie wykonany szal, uwielbiam takie prezenty :)

 Warto zajrzeć , bo Ania robi dużo więcej takich cudeniek

sobota, 23 lutego 2013

Zakupy z Rossmanna...

Niby nic, a cieszy;) Wczoraj będąc w Rossmannie kupiłam kilka rzeczy:


1. Ziołowa pasta do zębów - Himalaya Herbals, Dental Cream with Natural Fluoride. Czytałam o niej wiele pozytywnych opinii i postanowiłam sprawdzić jej działanie u siebie. Cena: 10,99zł  za 100g. Jak wypróbuję napiszę co nieco o niej.

2. Vita - Miner Dieta zestaw witamin i minerałów dla osób stosujących diety odchudzające 60 drażetek. Diet odchudzających nie stosuję, ale do zakupu skusiła mnie "cena na do widzenia" - 7,99 zł zamiast 17,99zł i skład:

Witamina E 1,7 mg
Tiamina 0,3 mg
Ryboflawina 0,3 mg
Witamina B6 0,4 mg
Folacyna 65 qg
Niacyna 3 mg
Kwas pantotenowy 1,7 mg
Witamina C 9,9 mg
Witamina B12 0,2 qg
Biotyna 25qg
Magnez 33,3mg
Cynk 2,5mg
Miedź 0,2mg
Jod 25qg
Żelazo 4,7mg
Mangan 0,2mg
Selen 25qg
L-cysteina 5mg
L-metionina 5mg
Koenzym Q10 10mg


3. Vita- Miner A+ E Forte 60 kapsułek. Do zakupu skusiła mnie również "cena na do widzenia" - 7,99 zł zamiast 17,99z. Troszkę łyknę, ale i będę stosować jako półprodukt dodając min do maseczek na twarz i włosy. Świetnie sprawdza się gdy smaruję nią skórki wokół paznokci i suche miejsca na skórze.

4. Kotleciki warzywne Ener Bio- nie wiem czy dobre, czy nie, ale mnie zaciekawiły mocno. Skład: bulgar pszenicy twardej*, płatki owsiane*, kasza kukurydziana*, warzywa* 14% (marchew*, por*, cebula*, czosnek niedźwiedzi*), skrobia ziemniaczana*, sól morska, pietruszka*, cukier trzcinowy*, pieprz*. Cena 5,99zł. Starcza na około 8 kotlecików- zobaczymy co to z tego będzie;)
*z kontrolowanej biologicznej uprawy 

5. EnerBio, bulion warzywny - ot takie kosteczki rosołowe, bez świństw (chyba ;] ) Skład:
sól kamienna, olej palmowy*, ekstrakt z drożdży, marchew*, por*, przyprawy* (gałka muszkatołowa*, kurkuma*), cebula*, czosnek*, pietruszka*, liście selera*. Cena 3,49zł  za 6 szt (66gr)
*z kontrolowanej biologicznej uprawy 

Tak , wiem po co na blogu kosmetycznym piszę o jedzeniu-  ponoć jesteśmy tym co jemy ;D  i  to właśnie jedzonko wpływa znacząco na stan  min. naszych włosów czy paznokci ;)


czwartek, 21 lutego 2013

Jak naturalnie rozjaśnić włosy- mój sprawdzony sposób.

Bywają czasami takie dni, gdy czekam na paczuszkę z henną i widać już lekkie odrosty, albo gdy po prostu mam ochotę rozjaśnić o ton lub kilka moje włosy, nie ruszając się z domu i oczywiście nie stosując chemicznych rozjaśniaczy. Mam swój sprawdzony sposób, który już po pierwszym użyciu przynosi efekty, a stosowany regularnie potrafi naprawdę sporo rozjaśnić nasze włosy. Wszystkie potrzebne to tego celu produkty powinniśmy znaleźć w naszej kuchni.

Jak naturalnie rozjaśnić włosy

Będziemy potrzebowali:

  • 4 łyżki stołowe cynamonu/sproszkowanego korzenia rzewienia
  • oliwę z oliwek
  • pół cytryny
  • miód naturalny
oraz
  • trochę odżywki do włosów
  • odrobinę wody mineralnej
Taka porcja wystarcza spokojnie na włosy mojej długości: Włosowa aktualizacja- styczeń w razie dłuższych porcję trzeba podwoić.

Wykonanie: 

Cynamon, oliwę z oliwek, cytrynę i miód mieszamy dokładnie w miseczce. Otrzymana masa powinna wyglądać tak:


Dodajemy odżywkę do włosów oraz odrobinę wody i dokładnie mieszamy.

 
Następnie  nakładamy mieszaninę na włosy, zakładamy plastikowy czepek i trzymamy na włosach minimum 3 godziny. Najlepsze efekty przynosi trzymana całą noc i powtarzana regularnie. Dodam, że nie raz pomógł mi gdy po farbowaniu włosów kolor był dużo ciemniejszy niż oczekiwany.


Ciekawa jestem jak sprawdzi się ta metoda u Was? Dla mnie to bardzo skuteczny sposób na naturale rozjaśnianie włosów produktami z kuchni :) 


EDIT: Kochani, bardzo się cieszę, że tak Wam się spodobał ten przepis. Dziękuję, że do mnie zaglądacie i komentujecie, ale mam prośbę- zanim o coś spytacie sprawdźcie komentarze, czy nie było już na to odpowiedzi, ponieważ pytania się powielają. Rozumiem, że nie macie czasu czytać wszystkich komentarzy jak i nie ma sensu, abym ja pisała znów to samo, dlatego abyśmy szanowali swój czas nawzajem podaję Wam skrót, który część zna, ale innym ułatwi szukanie- wciskamy na klawiaturze Ctrl + F , powinno wyskoczyć okienko, w które wpisujemy słowo kluczowe, które nas interesuje np. odżywka, oliwa, suche, mokre itp.

Pozdrawiam i życzę miłego rozjaśniania, a także zapraszam do czytania innych wpisów:)

Kalista

Nie odpowiadam również na pytania jaki kolor otrzymacie- jest to zależne od wielu czynników (wielokrotnie pisałam o tym w komentarzach) i nie jestem w stanie tego przewidzieć. Jeśli obawiacie się efektu rozjaśniania, możecie spróbować na pasemku kontrolnym (również opisywałam to w komentarzach). W przypływie nadmiaru czasu postaram się rozbudować ten wpis, aby każdemu było łatwo znaleźć odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania, a na razie zapraszam to użycia wyżej opisanego skrótu klawiszowego ;)

Jeśli macie ochotę podzielić się efektami rozjaśniania włosów tą metodą na łamach mojego bloga prześlijcie swoje zdjęcia "przed" i "po" na adres mailowy kalistablog@gmail.com wraz z oświadczeniem wyrażającym zgodę na nieodpłatną publikacje Waszych zdjęć na stronie internetowej http://kalistabloguje.blogspot.com. Zastrzegam sobie prawo do publikacji wybranych i dobrych jakościowo zdjęć :)

niedziela, 17 lutego 2013

Olejek do skórek z pędzelkiem i sztyftem Macadamia

Ten olejek do skórek kupiłam jakiś czas temu u pani kosmetyczki i niestety nie jestem w stanie podać Wam firmy bo jedyny napis jaki widnieje "pisaku" to "Cuticle Oil Macadamia". Nie był zapakowany w żaden kartonik, ani nie posiadał także żadnej instrukcji - ot taki produkt widmo ;)
Poniżej przedstawiam jedyne informacje o produkcie jakie znalazłam w sieci (w każdym internetowym sklepie są identyczne)


Oliwka do skórek macadamia

" Profesjonalna Oliwka do skórek. Śliczny i intensywny zapach. Nowa formuła - pisak z pędzelkiem i sztyftem do masowania i odsuwania skórek. Oliwka odżywia i regeneruje skórki oraz płytkę paznokcia. Świetna do nałożenia na skórki po stylizacji paznokci żelem UV lub akrylem. Polecana również do pielęgnacji wysuszonych skórek. Produkt markowy, profesjonalny.
Zawiera witaminy. Nawilża i chroni paznokcie oraz skórki."

Poza moim olejkiem MACADAMIA są dostępne także JOJOBA, AVOCADO, ALMOND, GRAPE SEED,

Szkoda, że nie wiem jakie witaminy zawiera, jak to marka i jaki jest olejek bazowy- czy macadamia to olej w nim zawarty czy tylko substancja zapachowa...:/

Olejek do skórek macadamia bardzo wygodnie się nakłada za pomocą pędzelka, który pomimo wielokrotnego użycia pozostaje niezmienny, nie gubi włosia i nie zmienia kształtu. Jeśli chodzi o gumowy sztyft to ciężko mi się wypowiedzieć, bo go po prostu nie używam- ani do masowania ani do odsuwania skórek (patyczki górą). Bardzo ładnie pachnie, moje skórki i paznokcie są zadowolone- nawilżone, wygładzone, cóż mogę więcej napisać jest fajny i za cenę dostępną w sieci naprawdę wart wypróbowania - ja niestety przepłaciłam u w/w pani :(

Opakowanie i cena.
Plastikowy "pisak" o pojemności 7ml. Bardzo fajnie się aplikuje (precyzyjnie i wygodnie)- nic się nie wylewa, nie tłuści - spokojnie można go wrzucić do torebki bez obawy jej wytłuszczenia. Cena to 8,99zł . U złej pani zapłaciłam ponad 20 zł grrrr... .


sobota, 16 lutego 2013

VISION Healthy kiss- delikatny balsam pielęgnacyjny na dzień

Bardzo lubię kosmetyki naturalne i nie była bym sobą jakbym nie wspomniała o tym balsamie do ust. Pewnie niewiele z Was słyszało o firmie VISION i wcale się nie dziwię, bo sama nie miałam do pewnego czasu o niej pojęcia. Firma ta stawia na wysoką jakość swoich produktów, które wytwarza się w warunkach całkowicie odpowiadającym normom GMP ( Good Manufacturing Practice). Wszystkie produkty tej firmy przechodzą wielokrotne badania laboratoryjne oraz kliniczne zanim trafią do konsumenta. Firma do produkcji kosmetyków wykorzystuje 100% naturalne, aktywne składniki i osiągnięcia biotechnologii. Produkty te posiadają wiele certyfikatów min. Ecocert

Vision- Healthy kiss

A teraz o balsamie- preparat do pielęgnacji ust na bazie mikrosfer hialuronowych, nie zawieraja gliceryny, substancji ropopochodnych i zapachowych, które mogą spowodować reakcje alergiczne i wysuszyć skórę.

Balsam wygładza usta i nadaje im objętości (efekt Lip Volume) i w przeciwieństwie to innych dostępnych na rynku kosmetyków zwiększających objętość nie zawiera wyciągów z pieprzu, ani mentolu, aby uchronić nas przed często nieprzyjemnym uczuciem pieczenia, swędzenia i reakcjami alergicznymi.



Dostępne są dwa rodzaje balsamów- Healthy kiss na dzień, który ja mam- zawiera naturalne olejki eteryczne pomarańczy i wanilii oraz Healthy kiss na noc z lawendowym olejkiem eterycznym.

Balsam healthy kiss na dzień chroni usta przed szkodliwym oddziaływaniem czynników środowiska zewnętrznego, zwiększa elastyczność i jędrność naskórka wygładzając zmarszczki. Można go stosować osobno, a także jako podkład pod pomadkę w celu ochrony przed niekorzystnym wpływem substancji barwiących zawartych w pigmencie.

W jego skład wchodzą naturalne olejki eteryczne- pomarańczowy i waniliowy, witaminy A i E oraz cenne składniki roślinne jak: skwalen- naturalna substancja nawilżająca, olej z pestek słonecznika, soi, kiełków kukurydzy, marchewki i drzewa chea.

Producent podkreśla duże właściwości aromaterapeutyczne olejków eterycznych zawartych w balsamach w moim przypadku w balsamie na dzień:

Eteryczny olejek pomarańczowy- poprawia jędrność naskórka ust, posiada właściwości antyutleniające, korzystnie wpływa na układ odpornościowy, zwiększa odporność na infekcje, łagodzi napięcia i stany lękowe, poprawia nastrój

Eterycznyo olejek waniliowy- zwiększa elastyczność i miękkość skóry, poprawia ogólne samopoczucie, łagodzi rozdrażnienie, aktywizuje zdolności fizyczne i intelektualne, relaksuje

Cena i opakowanie:
Miękka plastikowa tubka o pojemności 5ml zakończona wygodnym i higienicznym aplikatorem. Cena to 42zł




Moja ocena 
Skład balsamu jest naprawdę piękny:) Konsystencja jest gęsta, ale po nałożeniu na usta naprawdę delikatna i przyjemna- usta się nie kleją, ani nie ociekają tłuszczem. Bardzo ładnie nawilża i ujędrnia usta i co najważniejsze nie robi tego co inne balsamy i pomadki potrafią zrobić- pozornie nawilżyć, a później pozostawić "suchara" na ustach. Uważam, że producent wywiązuje się z większości obietnic, wiadomo, że nie będziemy miały ust w rozmiarze XXL, ale zyskają na jędrności i będą ładnie błyszczały. Co do oddziaływania olejków na stan naskórka zgadzam się, ale zapewnienia o właściwościach aromaterapeutycznych jak min łagodzenie rozdrażnienia czy aktywizacja fizyczna czy umysłowa są dalece na wyrost, ponieważ  zapach balsamu jest bardzo delikatny- praktycznie nie wyczuwalny, ale i ma to swoje plusy- nie drażni tych wrażliwych na zapachy;)



Linkwithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...